Strona 1 z 1
czy silnik na dotarciu może podpijać płyn chłodniczy ?
: czw sty 11, 2007 18:42
autor: lawrai
mam próblem takowy , że mam silnik na dotaraciu . Silnik to 2.8 l vr6 . Ubywa mi 1 lub 2 setki płynu chłodniczego co jakiś czas . W oleju go nie ma , stan sie nie zwiększa na bagnecie , kolor sie nie zmienia . Mówie , nie ubywa go nie wiem ile ale ubywa . Podkreślam raz jeszcze ze silnik jest na dotarciu i głowne moje pytanie nie brzmi czy uszczelka cała czy nie tylko czy silnik na dotarciu może podpijać znikome ilości płynu chłodniczego ? . Pozdro

: czw sty 11, 2007 19:05
autor: Adamtd
lawrai pisze:czy silnik na dotarciu może podpijać znikome ilości płynu chłodniczego ?
Nie
: czw sty 11, 2007 19:09
autor: sas_gti
lawrai,
absolutnie nie! nie ma podowów żeby to miało miejsce....
Poza tym płyn z oleju by wyparował wiec tam go nie szukaj....jesli ucieka przez uszczelke głowicy to go wypala, dlatego poziom oleju nie bedzie rósł...
proponuje połozyc duży karton pod autem i sprawdzic czy nic nie cieknie.....
Jak nie znajdziesz to jest tez metoda z płynem fluorescencyjnym opisana gdzies w poradach na stronie głownej....
pozdro
: czw sty 11, 2007 20:17
autor: Szosownik
sprawdź przewody,złączki i krućce
te ostatnie to wymieniałem 3-razy
też tak samo ubywało i nie mogłem tego zlokalizować
dopiero jak wyciek się zwiększył to wykryłem że cieknie spod krućca po głowicy na skrzynie biegów
Re: czy silnik na dotarciu może podpijać płyn chłodniczy ?
: czw sty 11, 2007 21:35
autor: RobertP
lawrai pisze:Ubywa mi 1 lub 2 setki płynu chłodniczego co jakiś czas . W oleju go nie ma , stan sie nie zwiększa na bagnecie , kolor sie nie zmienia .
może idzie w układ spalania ...
lawrai pisze:Podkreślam raz jeszcze ze silnik jest na dotarciu
a ile przejechałeś już km od czasu remontu, bo powiem Ci że zalecają
po ok.400-500km dokręcać głowicę po wymianie uszczelki a to na pewno
było zmienione
lawrai pisze:czy nie tylko czy silnik na dotarciu może podpijać znikome ilości płynu chłodniczego ?
nie w żadnym wypadki tak nie powinno być
przejrzyj dokładnie czy nie ma wycieków po nagrzaniu się silnika
: czw sty 11, 2007 22:46
autor: lawrai
wypalać go nie wypala bo pary nie ma w ogóle po nagrzaniu się silnika . Jak jest zimny to paruje ale jak tylko sie nagrzeje tak pary z rur w ogóle nie widać . Hym coś musi być , wydaje mi się , że gdzieś w węzach itp. jest przeciek m bo gdyby go spalał to napewno o wiele więcej i szybciej . Przyjechałem już 1100 km . Jutro wymieniam olej i filtr . W sobotę jak któraś rada się okaże prawdą to powstawiam plusy . Pozdro

: pt sty 12, 2007 12:06
autor: RobertP
lawrai pisze:wypalać go nie wypala bo pary nie ma w ogóle po nagrzaniu się
przy takich ilościach jak Ci ubywa to pary nie zauważysz,
jakby Ci ubywało z 1-2l. na 10km z powodu padniętej uszczelki
gdzie płyn dostawał by się do komory spalania to parowanie
byś zauważył ale wtedy auto ma muła a i odpalić bardzo ciężko lub nawet wcale
[ Dodano: Pią Sty 12, 2007 11:10 ]
lawrai pisze:wydaje mi się , że gdzieś w węzach itp. jest przeciek m bo gdyby go spalał to napewno o wiele więcej i szybciej
można wycieki tez sprawdzić dolewając płyn fluoroscencyjny
do układu chłodzenia i wieczorkiem popatrzeć odpowiednio
przy latarce lub testerze banknotów
podłóż na noc jeszcze jakiś kartonik może pojawi się jakaś wilgoć
na nim i wtedy to już będziesz wiedział mniej wiecej gdzie szukać
