Strona 1 z 1
Czy poszła mi uszczelka, czy co innego?
: pt sty 05, 2007 23:52
autor: tygrysek88
Witam! Opiszę wam pewną niemiłą sytuacje, która mnie niedawno spotkała. Otóż na sylwestra umówiłem się ze znajomymi na działkę oddaloną ode mnie o jakieś 40km. Musiałem najpierw przejechać całe miasto. Dzień wcześniej zauważyłem niewielką nieszczelność na tłumiku chociaż nie wiem czy ma to coś wspólnego z tym co się stało. Tak więc jechałem sobie przez miasto i jechałem. Pozbierałem kilku znajomych. Przy większym obciążeniu odzywała się nieszczelnośc tłumika. Przy mocnym wciśnieciu gazu najpierw słyszałem takie cykanie a później hałas jak przy każdej dziurze w układzie wydechowym. Silnik w mieście zagrzał się do ponad 90* i włączył się wentylator. Mam go jednak mocno uszkodzonego więc nie spełniał roli chłodzenia silnika. Za miastem temperatura spadła do optymalnej. Jednak długo zajęło nam błądzenie i szukanie działki co spowodowało silny wzrost temp. Przed samą działką 100* i para spod maski. Pomyślełem że za mocno szalałem z tym obciążeniem i brak sprawnego wentylatora dał się we znaki. Zgasiłem silnik przy działeczce. Byłem bardzo zły... podniosłem maskę i dałem się ostudzić silnikowi przez pół godziny. Zrobiłem mały przegląd i okazało się, że zamuliłem przy sprawdzaniu stanu płunu chłodniczego którego już wnet nie było w ogóle. To było przyczyną. Gdy silnik ostygł dolałem wody (1,5l) do max poziomu. Po Nowym Roku auto zachowywało się normalnie ale z każdą kolejną jazdą spadała mi moc. Teraz auto to kompletny muł. Nie jeżdże nim bo podejrzewam że przegrzałem silnik i poszła uszczelka pod głowicą. Nie jestem jednak pewien dopóki nie sprawdzę ciśnienia na tłokach. Czy mogłoby to być coś innego. Przypominam że auto dławi się przy wciskaniu gazu, nie daje pełnej mocy. Olej silnikowy jest czysty, nie ma w nim wody. Błagam o pomoc... piszcie co wiecie:/ ?????
Pozdrawiam Mateusz
-Sprawdziłem wszystko ponownie:
Jeśli chodzi o tłumik to jet po prostu obejma łącząca do wymiany
Olej jest czysty cały czas i nie ubywa go.
Płyn chłodniczy ubywa i to dośc szybko
Po przegazowaniu z tłumika leci szarobiały dym
Czujnik temp jest OK
: sob sty 06, 2007 00:14
autor: marek2907
całkiem możlwe że to uszczelka pod głowicą, ale jeśli nieubywa Ci płynu chłodniczego to raczej nic poważnego się nie stało (ewewntualnie przepalła się uszczelka między cylindrami i jest przedmuch)
jesli dolałeś wody na zimnym silniku to przynajmniej wiesz że blok masz cały. sądząc po twoich objawach najperw sprawdź czujnik TEMPeratury płynu chłodzącego
: sob sty 06, 2007 00:20
autor: tygrysek88
-Sprawdziłem wszystko ponownie:
Jeśli chodzi o tłumik to jet po prostu obejma łącząca do wymiany
Olej jest czysty cały czas i nie ubywa go.
Płyn chłodniczy ubywa i to dośc szybko
Po przegazowaniu z tłumika leci szarobiały dym
Czujnik temp jest OK
: sob sty 06, 2007 00:36
autor: De'D
a blok masz suchy?? ... czy nie widać na nim zacieków płynu chłodniczego??
moze byc tak ze uszczelka wywaliła w wodnym kanale i przepalasz płyn .. a olej jest ok... miałem właśnie tak samo... tyle ze jeszcze waliło u mnie po bloku z nieszczelności przy 2 cyl.
Oczywiście z tym "olej jest ok.." to do czasu... lepiej wymienić szybko póki płyn nie wali do oleju... jeszcze..
: sob sty 06, 2007 00:47
autor: tygrysek88
Blok jest niby suchy ale jak zajrzałem dokładniej to troszkę jakiejś cieczy sie skrapla na spodzie...
: sob sty 06, 2007 01:19
autor: De'D
tygrysek88 pisze:troszkę jakiejś cieczy sie skrapla na spodzie...
sprawdz blok na linii uszczelki... za pompą... po bokach... spód bloku moze być wilgotny od wielu czynników..
: sob sty 06, 2007 02:11
autor: piotrpotrzebny
sprawdz jeszcze pod korkiem pokrywy zaworow czy nie tworzy Ci sie mleko-jesli tak woda dostaje sie do oleju.
/edit
sorka.. nie zauwazylem ze napisales ze olej masz czysty

: sob sty 06, 2007 02:42
autor: Jacenty85
Jak Ci wodę wywala i kopci na biało, to na 90% puściła Ci uszczelka. Sprawdź to ciśnienie i zdejmuj głowice. Przy okazji dowiesz się czy nie ma wyraźnego pęknięcia. Jeśli nie to kupuj dobrą uszczelke, głowice do splanowania, poskładaj wszystko, sprawdź zapłon, wymień wentylator, nowy płyn chłodniczy, przy okazji olej i po sprawie. Auto teraz jest słabe, no bo traci kompresję. powodzenia życzę. Pozdrawiam
: sob sty 06, 2007 10:03
autor: KONDZIO222
Czee. tygrysek88 tak czy inaczej chyba będziesz musiał zrzucić głowicę sądze że w najlepszym przypadku poszła tylko uszczelka,a w najgorszym pękła głowica. Jak już będziesz wiedział co to napisz co to było pozdrawiam.
: sob sty 06, 2007 18:50
autor: tygrysek88
Jestem w szoku... Wraz z moim ojcem który jest mechanikiem doszliśmy do przyczyny.
W życiu bym na to nie wpadł że mam po prostu zapchany tłumik z zawalony na maxa katalizator. Cykanie i buczenie było efektem przepuszczania całej ilości spalin zaraz za kolektorem wydechowym gdyż spaliny już nie miały gdzie uciekać. Kopcić już wogóle nie kopcił chyba że spod maski normalne spaliny leciały. W takim razie wcześniejszy mój post o tym że dymi to wynik chwilowego przepuszczenia spalin. silnik nie doplał gdyż świeca była luźna na szczescie w pore zauważona sprawa. Silnik nie miał odbicia spalin i się dławił, mulił. Płyn chłodniczy ucieka tak jak zawsze czyli dziurka w wężyku ale bardzo małą i to zlikwidowałem. Tak więc wiadomo dlaczego się tak wtedy zagrzał silnik. Poza tym filtr powietrza też była zawalony przez to że ciągnął spaliny...
Problem mam już rozwiązany i jestem szczęśliwy że nie była to uszczelka. Z drugiej strony w tym całym amoku nie potrafiłem ocenic co się dzieje. Dziekuje za posty i pozdrawiam
: ndz sty 07, 2007 20:16
autor: KONDZIO222
No to fajnie że tak się skończyło proponuje usunąć kata będzie minimalnie głośniejszy no chyba że masz końcówkę sportową.U wujasa jak miał paska krokodyla zapchał się kat jak nie pier... to jak z dużej petardy

całą puche rozerwało i tak zrobił jak wyżej jeździł i jeździł
