denacik100 pisze:no i tak sie zastanawiam jak beda mrozy ok -20st i jak mi zamarznie zamek lub cos z pneumatyki centralnego to jak otworze autko?
W zeszłym roku bywało w moich okolicach -20*C i mój zamek ani też "coś z pneumatyki" nie zamarzły...

- więc nie wiem, dlaczego Twój miałby zamarznąć?
Dbaj przede wszystkim o ładowanie akumulatora - bo to podstawa przy centralnym. Zamek mi wprawdzie nie zamarzł, ale miałem już inną sytuację średnio przyjemną: Akumulator umarł, więc centralny nie zadziałał... Otwieram z kluczyka, a tu okazuje się, że alarm się załącza, bo prądu jeszcze tyle było, żeby zawyło

Ludzie wkoło patrzą, a ja grzebię coś w wyjącym samochodzie - dostałem się do centralki alarmu i musiałem trochę pokombinować w kablach, żeby przestało wyć. O dziwo - nikt się nie zainteresował na tyle, żeby wezwać policję (przecież mogłem właśnie "kroić" auto)

Spokojnie zadzwoniłem po znajomego, ten przyjechał i na holu dojechałem do domu (kabli rozruchowych niestety nie mieliśmy). Dzięki temu przekonałem się, że nie ma co liczyć na bliźniego - nikt nam nie przeszkodził, kiedy spokojnie odjeżdżaliśmy na holu

Wniosek: zadbaj o sprawny akumulator, posmaruj uszczelki wazeliną - a problemów z otwarciem drzwi nie powinieneś mieć. Aha - na wszelki wypadek warto wozić kable rozruchowe!
