Strona 1 z 1
Dziwne zachowanie wskaźnika paliwa! i problem z silnikiem!
: śr sty 03, 2007 13:35
autor: ladymonia
Witam! mam dziwny problem. W moim golfiku jak stoję w miejscu to wskaźnik ilości paliwa na desce stoi, natomiast jak tylko rusze i jade automatycznie spada jakby palił mi niewiem chyba ze 30 litrów i na postoju znowu wzrasata. Co może być przyczyną? Pływak? Elektryka? I w ten sposób cięzko mi jest oszcowac jego spalanie bo wydaje mi sie że strasznie szybko mi paliwko ucieka

I jeszcze jedno byłam dzisiaj u elektryka żeby podłączyć go pod komputer i odczytać parametry, facet bawił sie z nim ze 2 godzinki i nic nie wskurał poprostu tak jakby był jakoś zakodowany. Chciałam sprawdzić sonde i popatrzeć czy wszystko ok no i nie dało rady. Co może być przyczyna? Miał tak może ktoś? Może te 2 rzeczy maja cos wspulnego ze sobą???
: śr sty 03, 2007 13:59
autor: Paweł_G
To normalne zjawisko bo chyba benzyna jest cieczą a pływak swobodnie sobie pływa na jej powierzchni w baku. U mnie np wskaźnik pokazuje więcej jak jadę z górki a jak pod górkę to mniej. Wszystko zależy też od ustawienia pływaka wewnątrz zbiornika bo uchwyt pompy paliwa (do której przymocowany jest pływak) w dnie zbiornika pozwala w przypadku niektórych modeli pomp (VDO) na ustawienie pompy a co za tym idzie i pływaka w kilku pozycjach w baku co w pewnych warunkach może pokazywać inny poziom paliwa. Jak zmieniałem u siebie pompę z takiej co ma pływak na obudowie pompy na taką co pływak umieszczony jest na górnym kapslu to momętalnie wskaźnik pokazał mi o jedną podziałkę mniej paliwa. Tak to już z niki jest - nie wolno im bezgranicznie ufac bo czasem mogą pokazywać bużo mniej paliwa niż jest w rzeczywistości. A na pewno pływak nie jest odpowiedzialny za zwiększone zużycie paliwa. Najlepiej zalej do pełna i po zrobieniu 100 km dotankuj - wtedy dowiesz się ile Ci pali Golf.
: śr sty 03, 2007 16:55
autor: inek01
Paweł_G pisze:To normalne zjawisko bo chyba benzyna jest cieczą a pływak swobodnie sobie pływa na jej powierzchni w baku
Jesli dla Ciebie to jest normalne to cos nie tak rozumujesz chyba...
Plywak sobie plywa, ale co z tego ? Przeciez czujnik poziomu paliwa przy plywaku nie dziala tak zeby wskaznik skakal z kazdym wahnieciem cieczy, tylko dziala z pewnym opoznieniem. Sprobuj sobie zatankowac (tylko nie do pelna) na wlaczonym zaplonie to sie bardzo zdziwisz jak wskaznik sie nie ruszy. Jesli nie wylaczysz i wlaczysz ponownie zaplonu to dopiero po jakims czasie wskazowka sie podniesie do odpowiedniej pozycji.
Wniosek z tego taki, ze zachowanie wskaznika u
ladymonia, nie jest raczej normalne.
Z tym tankowaniem na zaplonie to sam sie kiedys zrobilem, myslalem juz ze zatankowalem powietrze

W instrukcji nawet o tym pisza -
http://vw2.info/galerie/mk3/Data/page.htm?46,0
: śr sty 03, 2007 17:27
autor: Corvax
sprawdz połaczenia licznika z wiazką - moim zdanem problem jest raczej eletryczny, co do podłaczenia VAGa to masz auto z poczatku produkcji a te nie bardzo chca gadac

: śr sty 03, 2007 18:55
autor: Paweł_G
inek01, Wiadomo że wskazówka nie wacha się np jak ta przy obrotomierzu ale widoczne są (z pewnym opóźnieniem) zmiany na podziałce.U mnie przy ostrym hamowaniu czy ruszaniu też trochę poziom się zmienia (dziś zaobserwowane). Wszystko zależy od tego jak gwałtowne są to skoki o których pisze
ladymonia, bo jeśli wskazówka od paliwa skacze jak ta od obrotka to faktycznie jest coś nie tak.
A z tym tankowaniem na włączonym zapłonie to faktycznie trza sprawdzić

Błędne wskazania
: śr sty 03, 2007 19:18
autor: Cziki
Podłącze się do tematu. Mój wskażnik żle pokazuje, wie ktoś może jak to naprawić??