Strona 1 z 1

2.0 2E - dziwne zachowanie...

: wt sty 02, 2007 22:04
autor: Jaceslaw
Mam dziwny problem z MK3 2E. Na zimno odpala bez problemow, poki nie dotkne gazu chodzi rowno. Po lekkim dodaniu gazu obroty wzrastaja tak do okolo 1500 i potem opadaja az silnik w koncu zaczyna sie dusic. Jak odpuszcze gaz zanim silnik zgasnie, obroty wracaja do prawidlowych. Jak lekko znowu dodam, obroty znowu ida do jakichs 1500 i potem znowu opadaja. Jak wdusze tak powyzej 1/3 gazu, silnik wkreca sie powyzej 2000 i juz smiga ladnie. Na cieplym silniku przy takim lekkim dodaniu gazu tez obroty wznosza sie i lekko opadaja, ale tak maks o 200-300rpm i silnik nie gasnie. Co to moze byc? :)

: wt sty 02, 2007 22:15
autor: Paweł Marek
Może zawieszać się klapka w przepływomierzu, lub uszkodził się w nim potencjometr z tą klapką połączony, może dostawać się gdzieś obce powietrze na odcinku pomiędzy przepływomierzem a kolektorem dolotowym, na wężu do serwa, mniej prawdopodobne uszkodzenie potencjometru i stycznika na przepustnicy. Te dwie rzeczy elektroniczne w tym silniku łatwo sprawdzić zwykłym miernikiem, opis jest w serwisówce "Volkswagen Golf i Vento" która łatwo ściągniesz z sieci w sposób typowy.

: wt sty 02, 2007 23:24
autor: Jaceslaw
Paweł Marek pisze:Może zawieszać się klapka w przepływomierzu, lub uszkodził się w nim potencjometr z tą klapką połączony
A to by bylo tak, ze na zimnym silniku bardzo mocno to widac, a na cieplym juz trzeba wiedziec na co patrzec, zeby zauwazyc? :)

: wt sty 02, 2007 23:40
autor: Paweł Marek
Trudno powiedzieć, to możliwe. Załóżmy że mieszanka leci za uboga z powodu błędu w sterowaniu. Na zimnym jeszcze chodzi dobrze, bo jest wzbogacona z powodu działania czujnika temperatury. A na ciepłym już nie da rady, paliwa leci za mało. To takie rozważania. Mozna posprawdzać wszystko co się da samemu.
Albo ograniczyć sie wstępnie do szukania dziury w dolocie, a potem podpiąc auto pod komputer. Może coś wyjdzie. Ale komputer nie wykaże wielu rzeczy, choćby takich jak obcierająca się klapka w przepływce. Więc jak chcesz, od czegoś trzeba zacząć.

: śr sty 03, 2007 00:02
autor: Jaceslaw
Tzn jest odwrotnie, na zimnym sie mocno dlawi, na cieplym tylko troche. :)

Tak czy siak - bedzie zabawa w doktora. :) Dzieki za cenne wskazowki.