Strona 1 z 1

Korozja progów

: wt sty 02, 2007 21:25
autor: untaztood
Patrząc ostatnio od spodu samochodu zauważyłem, że w miejscu zaznaczonym na rysunku na czerwono pojawiły się... dziury, wyżarte przez korozje.
Czy robić to? Jeśli tak, to jaka mniej więcej może być kwota naprawy?
Czy jest jakieś niebezpieczeństwo jeźdzenia z tym?


Obrazek przedstawia rzut z dołu samochodu.
Obrazek

Re: Korozja progów

: wt sty 02, 2007 21:47
autor: piotrsrokosz
untaztood pisze:Patrząc ostatnio od spodu samochodu zauważyłem, że w miejscu zaznaczonym na rysunku na czerwono pojawiły się... dziury, wyżarte przez korozje.
Czy robić to? Jeśli tak, to jaka mniej więcej może być kwota naprawy?
Czy jest jakieś niebezpieczeństwo jeźdzenia z tym?


Obrazek przedstawia rzut z dołu samochodu.
Obrazek

Ja miałem dużą korozję w miejscu gdzie są takie gumy. A paradziłem sobie tak:
1. Wyszlifowanie i usunięcie rdzy do zdrowej blachy.
2. Odrdzewiacz i farba podkładowa
3. Blacha nierdzewna którą natępnie przynitowałem.
4. Szpacla z włóknem szklanym (wygładzenie)
5. Farbka podkładowa i warstwa bitexu.

: wt sty 02, 2007 22:07
autor: Paweł Marek
Zdaje się w tych miejscach podkładasz lewarek, noiebezpieczeństwo jest takie że w końcu wpadnie w środek. Jak by odczyścić z tych miejsc konserwację to mogłoby się okazać że korozja obejmuje już taki odcinek progu że najlepszym wyjściem jest wymiana progu. Więc trzeba odczyścić i obejrzeć jak to wygląda.
Własnie wymieniłem jeden u siebie. Sam włoski próg kosztuje grosze, dla blacharza który ma zniżkę z 50 złotych. A robocizna z malowaniem - może w 200 - 250 złotych się zamkniesz za całość