Strona 1 z 1

Problem z prądem - nietypowo nie ładuje!!!

: śr gru 27, 2006 15:44
autor: Agamek12
Po kolei:
Kilka dni temu sprawdzałem napięcie ładowania, było około 12,5V na akumulatorze, po przyłożeniu miernika "+" na alternatorze i "-" do silnika napięcie było około 12,3V. Zamieniłem regulator napięcia i dalej to samo. Wczoraj po przejechaniu auto zgasło i już nie zapaliło - prąd brało z akumulatora i po jego rozładowaniu wszystko padło (auto nie prało prądu z alternatora). Co najdziwniejsze, kontrolka ładowania się nie zaświeciła (jest sprawna, po przekręceniu kluczyka świeci, po zapaleniu silnika gaśnie).
Co jest kurczę grane, alternator był jakiś czas temu robiony, więc raczej nie podejrzewam problemu z alternatorem. Moim przypuszczeniem jest teraz problem z masą - w sobotę planuję rozmontowanie wszystkich połączeń masowych i zastąpienie ich grubym kablem (3x6mm2). Co o tym sądzicie, gdzie szukać przyczyny?

Aha, alternator VALEO

PS: wg książki napięcie powinno być w granicach 13,5-14,5V.

A, i jak próbowałem zapalić pożyczając prąd, to po połączeniu "+" na akumulatorze dawcy z "+" na akumulatorze golfa i "-" na akumulatorze dawcy z masą na bloku silnika golfa auto nie zapaliło (nie było napięcia) - musiałem dać "-" na akumulatorze golfa i dopiero wtedy pojawił się prąd.

: śr gru 27, 2006 16:02
autor: Paweł Marek
Zrób taki test: Zmierz napięcie pomiędzy sróbą od plusa na altku a jego obudową ( a nie masa na silniku). Zdarzyło mi się że brak było masy między altkiem a jego mocowaniem do silnika - kupa tlenku. Jeśli i wtedy nie będzie dobrego napięcia to napewno alternator do naprawy.

: śr gru 27, 2006 16:19
autor: Agamek12
Paweł Marek pisze:Zrób taki test: Zmierz napięcie pomiędzy sróbą od plusa na altku a jego obudową ( a nie masa na silniku). Zdarzyło mi się że brak było masy między altkiem a jego mocowaniem do silnika - kupa tlenku. Jeśli i wtedy nie będzie dobrego napięcia to napewno alternator do naprawy.
Tak też zrobię, pomyślałem o tym jak już byłem w pociągu do Sosnowca...