OK, dzięki. Muszę sprawdzić. Pewnie coś z zamkiem, bo często nie mogę go otworzyć - przekręcam klucz, naciskam i nic. Trzeba będzie sprawdzić.
[ Dodano: 28 Gru 2006 16:08 ]
Zdjąłem dzisiaj ten plastik z tylnej klapy od środka i okazuje się, że nie działa włącznik w zamku, bo jak zwarłem piny we wtyczce to światełko się zapaliło

Teraz pytanie: czy ten zamek jest na tyle mało skomplikowany, że jak go rozkręce to będę potrafił go złożyć, czy powypada mi stamtąd kupa sprężyn itp?
Myślałem też, żeby zewrzeć te piny na stałe a koło żaróweczki dać mały wyłącznik i włączać ręcznie, ale wolałbym, żeby włączało się samo przy otwieraniu...
[ Dodano: 28 Gru 2006 16:16 ]
Zdjąłem dzisiaj ten plastik z tylnej klapy od środka i okazuje się, że nie działa włącznik w zamku, bo jak zwarłem piny we wtyczce to światełko się zapaliło

Teraz pytanie: czy ten zamek jest na tyle mało skomplikowany, że jak go rozkręce to będę potrafił go złożyć, czy powypada mi stamtąd kupa sprężyn itp?
Myślałem też, żeby zewrzeć te piny na stałe a koło żaróweczki dać mały wyłącznik i włączać ręcznie, ale wolałbym, żeby włączało się samo przy otwieraniu...