Strona 1 z 2
Problem z oświetleniem włacznika świateł
: pn gru 11, 2006 18:47
autor: pavello
Mam problem.Probowalem zmienic oswietelenie wlacznika swiatel.Podsietlenie pokretla dziala jak nalezy(tu wymienilem diode zielona na niebieska) ale cala reszta nie!! W miejsce zarowki chcialem wstawic diode 5 mm. Do plusa(dluzszej nozki) przylutowalem opornik i kicha.Ze strony
http://www.blauertacho.de/doc/vw/golf_3 ... f_blau.htm
a konkretnie ze zdjec znalem biegunowowsc,ale nic to nie dalo.Mial ktos podobny problem?help me

: pn gru 11, 2006 19:04
autor: jawel
O jakiej wartości ten rezystor?
: pn gru 11, 2006 19:06
autor: pavello
: pn gru 11, 2006 19:13
autor: jawel
Spróbuj włożyć ją odwrotnie może pomyliłeś polaryzacje i sprawdź tą diode czasem przy lutowaniu lubi się zepsuć
: pn gru 11, 2006 19:17
autor: gv
Witaj.
Ja też przerabiałem podświetlenie. Z tradycyjnej żarówki (która była spalona już od kupna auta) na diodę led 5mm białą 100000 mcd. W VW koszt żarówki około 20 zł, a tutaj oświetlenie za około 1,5 zł

Napięcie diody 3,6 V, prąd 25 mA. Dałem rezystor 500 Ω o mocy 2W. Moc rezystora w tym przypadku jest bardzo ważna bo można spowodować pożar przy bardzo niekorzystnych warunkach
Napięcie wziąłem ze styków żarówki (z tego kołeczka na którym trzyma się ta plastikowa podstawka). Podstawkę przewierciłem przez środek tak, żeby przeprowadzić przewody. O ile dobrze pamiętam to na dole tego kółeczka był minus

Podświetlenie świeci normalnie na zielono i wszystko jest czytelne i eleganckie
Jeżeli pomogłem kliknij pomógł
: pn gru 11, 2006 19:18
autor: jawel
Jeszcze jedno lutowałeś do tej plastykowej oprawki czy bezpośrednio do płytki drukowanej pytam bo jak to robiłem to nie mogłem przylutować diody do tych blaszek w tej oprawce i polutowałem bezpośrednio do płytki
: pn gru 11, 2006 19:22
autor: gv
Lutowałem normalnie do druku. A rezystor schowałem w wolnej przestrzeni gdzie wykręca się żarówkę

A podstawkę przykleiłem do płytki na klej na gorąco, bo po wierceniu styki w podstawce poodpadały

: pn gru 11, 2006 20:44
autor: grybam
koledzy a mi nie dziala wogole poswietlanie wlacznikow swiatel tzn przeciwmgielne dzialaja kontrolki i na pokretle od wlacnzika ale resztanie swieci chciaz 2 razy widzialem jak sie zaswiecily po dluzszej jezdzie, w czym moze byc problem?
: pn gru 11, 2006 20:46
autor: pavello
niestety nic to nie dalo.przylutowalem do plytki i nic.jak moglem pomylic biegunowosc skoro z zasady dluzsza nozka to + w diodzie?
[ Dodano: 11 Gru 2006 20:27 ]
a moze to wina opornika?za duzy opor??albo czy swiecenie jest zalezne od drobengo przesuniecia calej obudowy zarowki(diody w tym wypadku) o kilka stopni w lewo albo w prawo?
: pn gru 11, 2006 21:41
autor: Paweł Marek
Opornik taki ma być. Nie ma innej opcji tylko albo pomyliłeś bieguny, albo źle przylutowałeś (brak styku) albo dioda wadliwa.
: pn gru 11, 2006 21:41
autor: gv
pavello pisze:niestety nic to nie dalo.przylutowalem do plytki i nic.jak moglem pomylic biegunowosc skoro z zasady dluzsza nozka to + w diodzie?
W diodzie dłuższa nóżka to zawsze plus. Jednak mogłeś podłączyć odwrotnie na płytce
[ Dodano: 11 Gru 2006 20:27 ]
a moze to wina opornika?za duzy opor??albo czy swiecenie jest zalezne od drobengo przesuniecia calej obudowy zarowki(diody w tym wypadku) o kilka stopni w lewo albo w prawo?
Może być także wina opornika. Za duży tak. Za mały: żywotność diody spadłaby lub spaliłaby się po podaniu napięcia od razu
Skorzystaj z prostego multimetra, który zapewne posiada omomierz:)
Kiedy składasz obudowę dokładnie widać czy dioda wchodzi w ten otwór który "przenosi" światło.
Ja podłączałem najpierw do zasilacza laboratoryjnego i ustawiałem sobie w ten sposób kierunek (na świecącej już diodzie). Później przelutowałem wszystko do płytki i tak już zostawiłem

. Jednak w przypadku montażu na podstawce po żarówce powinno pasować idealnie

: pn gru 11, 2006 21:44
autor: pavello
w zasadzie w gre wchodzi chyba tylko zle przylutowanie do tej oprawki(jest do dosc trudne bo miejsca malo).dioda wadliwa chyba nie jest,bo jest to 3 z kolei

jak "na oko" rozroznic biegunowowsc?czy mylne jest stwierdzenie ze dluzsza nowka to +? a czy to ktory koniec opornika bedzie blizej diody ma znaczenie??
[ Dodano: 11 Gru 2006 20:47 ]
gv pisze:Kiedy składasz obudowę dokładnie widać czy dioda wchodzi w ten otwór który "przenosi" światło.
Ja podłączałem najpierw do zasilacza laboratoryjnego i ustawiałem sobie w ten sposób kierunek (na świecącej już diodzie). Później przelutowałem wszystko do płytki i tak już zostawiłem . Jednak w przypadku montażu na podstawce po żarówce powinno pasować idealnie
ja podlaczylem w samochodze wlacznik ale nie wsuwalem obudowy mechanizmu na maxa.przekrecilem pokretlo i zdjalem obudowe.i pupa :/
: pn gru 11, 2006 21:49
autor: gv
pavello pisze:w zasadzie do w gre wchodzi chyba tylko zle przylutowanie do tej oprawki(jest do dosc trudne bo miejsca malo).dioda wadliwa chyba nie jest,bo jest to 3 z kolei

jak "na oko" rozroznic biegunowowsc?czy mylne jest stwierdzenie ze dluzsza nowka to +? a czy to ktory koniec opornika bedzie blizej diody ma znaczenie??
Na oko nie rozróżnisz:) Chyba że masz oznaczenie na płytce. Weź voltomierz i sprawdź gdzie jest plus a gdzie minus. I przy okazji napięcie też sprawdzisz:) Raczej dioda nie jest wadliwa.
Po prostu lutujesz rezystor na plusowej (długiej) nóżce diody. Chociaż na minusowej też będzie działać
[ Dodano: 11 Gru 2006 20:47 ]
ja podlaczylem w samochodze wlacznik ale nie wsuwalem obudowy mechanizmy na maxa.przekrecilem pokretlo i zdjalem obudoiwe.i pupa :/
I w ten sposób sprawdzisz co i jak

: pn gru 11, 2006 22:11
autor: pavello
wszystko tak wlasnie robie i nic.jeszcze sie jutro pobawie bo dzis juz mi sie nie chce,a trzeba dodac ze robie to od soboty
