Strona 1 z 2

[MK3] Stuki w moim Variancie:( nie wiem co to

: pt lis 17, 2006 18:14
autor: PIT_BULL
witam jak w temacie cos mi stuka z tylu w okolicy tylniego kola!jest to dzwiek jakby rura byla luzna i obijala sie o podwozie ale niestety to nie to !bo rure zdemontowalem i nadal stualo druga sprawa skojarzylem jak by kolo luzne ale tez zonk nie ma zadnego luzu,gume (silentblock)miedzy podwoziem a belka szarpalem lyzka do opon i tez nie wyczulem luzu a nadal stuka co to moze byc juz mnie to ROZWALA!!moze ktos sie spotkal z czym takim!!aha dodam ze czy auto puste czy tez zaladowane(250 kg w bagazniku i 4 osoby) to i tak i tak stuka:( prosze o wypowiedzi moze ktos sie spotkal z takim czyms!!

: pt lis 17, 2006 18:18
autor: bomberxl
Może zapasówka?

: pt lis 17, 2006 18:21
autor: PIT_BULL
bomberxl pisze:Może zapasówka?
teoretycznie tez o tym myslalem ale to powinno stukac jak wjade w dziure lub kraweznik albo prawa albo lewa strona a tu tylko jak lewa;(

: pt lis 17, 2006 18:22
autor: dziejo
PIT_BULL pisze:a belka szarpalem lyzka do opon i tez nie wyczulem luzu a nadal stuk
tak silentblocka zyzytego nie sprawdzisz chyba że juz gumy w nim nie bedzie !!!

[ Dodano: Pią Lis 17, 2006 17:28 ]
Wysłany: Czw Sie 10, 2006 14:16
dziejo
Forum Master
vw not death !



Auto: MK3 GL 1.8 LPG
Silnik: AAM
Pomógł: 107 razy
Wiek: 35
Posty: 1232
Skąd: ŻORY grupa ŚLĄSK


Wysłany: Sro Cze 21, 2006 15:46
oj ludzie ludzie !!!!!!!!!!!!! to prawda że moze walic simmerblock ale kto wam powiedział ze to jest banalna sprawa z wymianą sama gume wyciągnac łatwo ale zostaje własnie ta tuleja ale może od początku obiawy wybitych tulej sa takie ze podczas szybszej jazdy gdzies na koleinach albo zaoranym asfalcie tył auta nosi (pływa)to po 1 a po2 walenie z tyłu podczas przejazdu własnie po torach kolejowych tramw itp pojedyncze stuki wiem co pisze pół roku jezdziłem z tym i w ostatni weekend wymieniłem 2 sztuki nie jest to takie łatwe w zsadzie tylko 1 śrubę odkręcic

[ Dodano: Sro Cze 21, 2006 16:00 ]
może się to przyda !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!- oczywiście kanał i ayto na koziołku najgorzej jest z tą stroną gdzie jest korektor hamowania jest on przykręcony na 2 inbusowe śruby 8 inbus jak tego nie odkrecimy to popuszczamy całe mocowanie belki w dół z tej strony gzdie wymieniamy aż korektor ham zejdzie ponizej sruby mocującej tuleje i tak nie uda nam sie jej wyjąc ponieważ jest ona wsadzona łbem od korektora i zostało mi uruchomic kontówkę uciełem łeb opusciłem całą belke i od strony nakretki wyjąłem teraz w zasadzie zacznie się operacja do tego pobijak ciezki młotek opalarka rurka wypalamy lub rozwiercamy wewnetrzna gume wtedy wyjgzie nam tuleja ta co była zatopiona w gumie zbijamy pobijakiem - majzlem krawędz zewnetrznej tulei do srodka i majzlem nacinamy ja max do wewnątrz w jednym punkcie o pózniej pobijakiem do okoła mocne szlagi w między czasie podgrzewamy tuleje dość solidnie kiedy już nam wyjdzie drobnym papierm szlifujemy i czyscimy szmatką smarujemy smarem wewnetrzna częć tej tulei i teraz musimy uszykować sobie srube 12 dłuższą od tej co ją zniszczyliśmu dajeny od zewnętyrznej strony ( ja akurat dałem klocek z drzewa i dużą podkładkę i pomału skręcająć pobijałem delikatnie po tulei od wewnętrznej strony kiedy to wszystko weszło dałem nowa srubę ale juz nakretka od korektora skreciłem i jest o niebo lepsza jazda samPRRZYJEMNOSC I SATYSFAKCJA że sam zrobiłem powodzenia potencjalnym wymieniaczom tulei :pub: :pub: :pub:

: pt lis 17, 2006 18:32
autor: gkon
a może to osłona termiczna wydechu przykręcana do samochodu, u mnie tak stuka jak wsiadam do samochodu i ruszęnim lekko

: pt lis 17, 2006 19:27
autor: PIT_BULL
dziejo pisze:
PIT_BULL pisze:a belka szarpalem lyzka do opon i tez nie wyczulem luzu a nadal stuk
tak silentblocka zyzytego nie sprawdzisz chyba że juz gumy w nim nie bedzie !!!

[ Dodano: Pią Lis 17, 2006 17:28 ]
Wysłany: Czw Sie 10, 2006 14:16
dziejo
Forum Master
vw not death !



Auto: MK3 GL 1.8 LPG
Silnik: AAM
Pomógł: 107 razy
Wiek: 35
Posty: 1232
Skąd: ŻORY grupa ŚLĄSK


Wysłany: Sro Cze 21, 2006 15:46
oj ludzie ludzie !!!!!!!!!!!!! to prawda że moze walic simmerblock ale kto wam powiedział ze to jest banalna sprawa z wymianą sama gume wyciągnac łatwo ale zostaje własnie ta tuleja ale może od początku obiawy wybitych tulej sa takie ze podczas szybszej jazdy gdzies na koleinach albo zaoranym asfalcie tył auta nosi (pływa)to po 1 a po2 walenie z tyłu podczas przejazdu własnie po torach kolejowych tramw itp pojedyncze stuki wiem co pisze pół roku jezdziłem z tym i w ostatni weekend wymieniłem 2 sztuki nie jest to takie łatwe w zsadzie tylko 1 śrubę odkręcic

[ Dodano: Sro Cze 21, 2006 16:00 ]
może się to przyda !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!- oczywiście kanał i ayto na koziołku najgorzej jest z tą stroną gdzie jest korektor hamowania jest on przykręcony na 2 inbusowe śruby 8 inbus jak tego nie odkrecimy to popuszczamy całe mocowanie belki w dół z tej strony gzdie wymieniamy aż korektor ham zejdzie ponizej sruby mocującej tuleje i tak nie uda nam sie jej wyjąc ponieważ jest ona wsadzona łbem od korektora i zostało mi uruchomic kontówkę uciełem łeb opusciłem całą belke i od strony nakretki wyjąłem teraz w zasadzie zacznie się operacja do tego pobijak ciezki młotek opalarka rurka wypalamy lub rozwiercamy wewnetrzna gume wtedy wyjgzie nam tuleja ta co była zatopiona w gumie zbijamy pobijakiem - majzlem krawędz zewnetrznej tulei do srodka i majzlem nacinamy ja max do wewnątrz w jednym punkcie o pózniej pobijakiem do okoła mocne szlagi w między czasie podgrzewamy tuleje dość solidnie kiedy już nam wyjdzie drobnym papierm szlifujemy i czyscimy szmatką smarujemy smarem wewnetrzna częć tej tulei i teraz musimy uszykować sobie srube 12 dłuższą od tej co ją zniszczyliśmu dajeny od zewnętyrznej strony ( ja akurat dałem klocek z drzewa i dużą podkładkę i pomału skręcająć pobijałem delikatnie po tulei od wewnętrznej strony kiedy to wszystko weszło dałem nowa srubę ale juz nakretka od korektora skreciłem i jest o niebo lepsza jazda samPRRZYJEMNOSC I SATYSFAKCJA że sam zrobiłem powodzenia potencjalnym wymieniaczom tulei :pub: :pub: :pub:
ale jest ozliwe zeby tylko ewidentnie z jednej strony bylo slychac??!!

: pt lis 17, 2006 20:14
autor: Paweł Marek
Jasne że możliwe. Sam tak miałem. POtwierdzam że łyżką sie nieda. Najlepsze jest metoda na kiwanie tyłem auta na boki, nie góra dół. Potrzebny jeden 100 kilowy chłop lub dwóch mniejszych, i jeśli to faktycznie tuleja to na mur zastuka.

: pt lis 17, 2006 22:00
autor: PIT_BULL
Paweł Marek pisze:Jasne że możliwe. Sam tak miałem. POtwierdzam że łyżką sie nieda. Najlepsze jest metoda na kiwanie tyłem auta na boki, nie góra dół. Potrzebny jeden 100 kilowy chłop lub dwóch mniejszych, i jeśli to faktycznie tuleja to na mur zastuka.
ja lapalem za relingi i chustalem na boki i nic:( ale moze za malo bo mam 62 kg:)

: pt lis 17, 2006 22:04
autor: Paweł Marek
Spoko jeśli to tuleje to za 2 miesiące dasz rady. :)

: pt lis 17, 2006 22:07
autor: dziejo
PIT_BULL pisze:ale jest ozliwe zeby tylko ewidentnie z jednej strony bylo slychac??!!
naturalnie że tak przeciez na belce masz 2 tuleje prawą i lewą

: pt lis 17, 2006 23:34
autor: PIT_BULL
Paweł Marek pisze:Spoko jeśli to tuleje to za 2 miesiące dasz rady. :)
dzieki:D:D:D ale to mi juz stuka okolo 3 miechow:(:|

: sob lis 18, 2006 17:40
autor: dziejo
PIT_BULL pisze:ale to mi juz stuka okolo 3 miechow:(:|
i będzie nadal!!!! :bigok:

: ndz lis 19, 2006 01:48
autor: maryjan112
Witka!
U mnie też niekiedy stuka w okolicach tylnego koła od strony kierowcy. Swojego czasu spędzalo mi to sen z powiek, wymiana tulei belki nie wiele pomogła, żadem mechanior nie potrafił się tego pozbyć.

W koncu samodzielnie zdiagnozowłem źródło stukania w moim Golfim. Przy dokładnym obejrzeniu rury wydechu (pomiędzy katalizatorem a ostania puszką), na wysokości tylnej belki zauważyłem bardzo delikatne zadrapania (świeże). Okazało się że na pozór prawidłowo zamontowany wydech (na wysokości belki) po złapaniu go ręką daje się swobodnie przesuwać w poziomie aż do momentu zetkniecia z belka tylnego zawieszenia. Stąd te stuki. Chcąc się upewnić owinąłem wydech w tym miejscu (zimny oczywiscie) taśmą Patex. Omawiane odgłosy uderzeń ucichły niemal całkowicie (miały miejsce z taką samą częstotliwością ale były o wiele bardziej ciche bo taśma nie dała uderzać metalowi o metal). Oczywiście zaraz potem musiałem ją odkleić bo pewnie by się spaliła.
Spróbuj Kolego sprawdzić taką ewentualność u siebie. Może akurat masz tak jak ja.

Pozdrawiam
Mariusz

: ndz lis 19, 2006 16:48
autor: PIT_BULL
maryjan112 pisze:Witka!
U mnie też niekiedy stuka w okolicach tylnego koła od strony kierowcy. Swojego czasu spędzalo mi to sen z powiek, wymiana tulei belki nie wiele pomogła, żadem mechanior nie potrafił się tego pozbyć.

W koncu samodzielnie zdiagnozowłem źródło stukania w moim Golfim. Przy dokładnym obejrzeniu rury wydechu (pomiędzy katalizatorem a ostania puszką), na wysokości tylnej belki zauważyłem bardzo delikatne zadrapania (świeże). Okazało się że na pozór prawidłowo zamontowany wydech (na wysokości belki) po złapaniu go ręką daje się swobodnie przesuwać w poziomie aż do momentu zetkniecia z belka tylnego zawieszenia. Stąd te stuki. Chcąc się upewnić owinąłem wydech w tym miejscu (zimny oczywiscie) taśmą Patex. Omawiane odgłosy uderzeń ucichły niemal całkowicie (miały miejsce z taką samą częstotliwością ale były o wiele bardziej ciche bo taśma nie dała uderzać metalowi o metal). Oczywiście zaraz potem musiałem ją odkleić bo pewnie by się spaliła.
Spróbuj Kolego sprawdzić taką ewentualność u siebie. Może akurat masz tak jak ja.

Pozdrawiam
Mariusz
wielki dzieki wezme to pod uwage i sprobuje!nie wydaje mi sie ze to guma z zawieszenia bo to niew ten dziewk!!