Strona 1 z 1
[Mk3] zimny nie ciągnie:(
: czw lis 02, 2006 09:59
autor: ziolo115
Witam serdecznie. moj problem ujawnił sie doiero teraz jak nocki sa juz niezle zimne a nasze golfiki muszą to znosić stojąc pod blokami na parkingach i wogule. ale przejde do konkretów. Otóż jak zapalam rano auto to chodzi równo i niema problemów z obrotami ani takie tam , nie gaśnie i zasadniczo nie szarpie co już często się tu przewijało,natomiast u mnie dzieje sie coś takiego ze jak rusze auto tostaje dziwną przepaśc jesli chodzi o moc, bo od najniższych obrotuw ciągnie a po przekroczeniu ok 2.5 tys obrotów tak jakby mu brakowało paliwa i czuc ewidętne zduszenie silnika po dodaniu gazu ale po osiągnięciu juz 3 tyś obrotów wyrywa i ciągnie normalnie . dzieje sie tak do puki na blacie nie skoczy temp do około 70 stopni

jak sie zagrzeje do 90 jest już dobrze mimo to nie jest to przyjemne wrazenie jak chcąc ruszyc ze skrzyżowania czuje ze nagle sie zdusza i nie chce jechac

.Świece nowe NGK dobrane do tego modelu, benzyna tylko ze sprawdzonej stacji, filtr paliwa ma 1000 km za sobą i nie wiem czym by go jeszcze uszczęsśliwić. czekam na Wasze opinie i z ggóry dziękuję za wszystkie te trafne oczywiście będą nagrodzone.

: czw lis 02, 2006 10:33
autor: Adamtd
Jakie trzyma obroty na jałowym na zimnym silniku?
: czw lis 02, 2006 11:39
autor: ziolo115
na zimnym silniku trzyma 1000-1050 obr/min a jak sie zagrzeje to 800 obr/min zastanawiam sie czy to moze być wina złego czujnika temperatury bo był wymieniany a mimo wszystko pokazuje ponad 90 stopni w lato a w korkach nawet podchodzi prawie do 100
: czw lis 02, 2006 11:41
autor: untaztood
zimnego silnika nie "pałuje się" do wysokich obrotów.
: czw lis 02, 2006 11:43
autor: ziolo115
absolutnie nie "pałuję"silnika do wysokich obrotów.ale czy 3500 tyś obrotów to az tak duzo? nie da sie przecierz pierwsze pare kilometrow ruszać jak lokomotywa zeby go nie pałować mimo ze jest zimny ale oczywiscie wszystko w granicach rozsądku noo tak zeby ruszyć normalnie i nie powodowac korka za sobą
: czw lis 02, 2006 21:42
autor: Adamtd
ziolo115 pisze:na zimnym silniku trzyma 1000-1050 obr/min a jak sie zagrzeje
Więc wynika że czujnik temp będzie Ok. Sytuacja jaką opisujesz trafiła mi się ale z dwa razy więc nie dociekałem o co chodzi. Próbowałeś podpiąc do kompa i pojeździć?
: czw lis 02, 2006 22:24
autor: Elwis
przyznam że u mnie jest też tak, zachowuje się zaraz po odpaleniu jak by nie dostawał paliwa i jak by miał twardy pedał gazu, ale jak się rozgrzeje tzn troche tyknie wskazówka od temperatury to jest normalnie, i jak mu dodam troche wiecej gazu to jest moment taki zaqwachania się i jedzie. A komu to przeszkadza ze ty wolno bedziesz ruszać,zawsze cię może wyminąć, ja na zimnym silniku po nocy jak wyjeżdzam do pracy to ledwo do 2 tys jade i też przyśpiesza. Z kompa nic nie ma nie prawidłowego bo byłem u kolegi i podpinałem. Ja myśle że to jest poprostu zalezne też od oleju jaki jest w silniku, ja mam minerala elfa jak wiadomo olej taki w zimnym swoje właściwości osiąga jak jest jak silnik złapie np ok 60st a synstetyk(np:0W40) jest żadszy i w momencie odpalenia już smaruje jak należy. Jak masz zimny silnik to poprostu wstrzymaj się troche deptaniem napewno wyjdzie to mu na dobre na dłuższą metę.