Strona 1 z 2
Pedal hamulca miekki, wpada w podloge
: sob paź 14, 2006 23:29
autor: gniochu
Mam takie pytanko, u mnie w golfie sa dziwne objawy podczas hamowania, tzn. jest takie cos ze pedal jest dosyc miekki i dosc gleboko wchodzi tak gdzies do polowy, uklad nie jest zapowietrzony, nigdzie nie ucieka plyn, ale auto dobrze hamuje tylko gnebi mnie ten pedal, jest tez takie cos ze jak sie stoji przy zapalonym silniku popompuje sie pedalem hamulce sztywnieje na moment i zaraz wraca do tego samego stanu czyli opada do polowy. Co moze byc tego przyczyna?? Bo nie mam pojecia

: sob paź 14, 2006 23:44
autor: ziolo115
wszystko wskazuje na to ze masz w porządku z chamulcami. ja proponuje zrobić coś takiego ze szczegulnym zwróceniem uwagi na bezpieczenstwo pruby ale rożpedź bryke do 100 czy nawet 120 km/h i zrób takie awaryjne hamowanie i sprawdz czy przy naprawde gwałtownym hamowaniu na skraju przyczepnosci opon zostaje ci zapas pod pedałem hamulca. jesli jest on stosunkowo spory to szerokiej drogi a jesli nie to radze wymienić płyn hamulcowy w całym układzie bo płyn tez traci swoje własciwosci i moze powodować własnie takie dziwne dolegliwośći
: sob paź 14, 2006 23:52
autor: gniochu
ziolo115, bo na moj rozum to jesli byla by to pompa to hamulcow nie bylo by wogole, ale czy z tylu nie ma zadnego rozgaleznika?? moze tam cos pomiedzy sekcjami przepuszcza czyli pomiedzy jednym kolem a drugim??
: ndz paź 15, 2006 00:23
autor: gniochu
no wlasnie o to chodzi ze wszystkie przewody sa suche nigdzie nic nie cieknie, plynu tez mi nie ubywa, a klocki niedawno zmieniane byly.... sam nie wiem co mam myslec, chyba bede musial podjechac do mechanika niech obada sprawe bo drazni mnie to, co do lapania kol to wszytskie jednakowo hamuja bo nawet podczas hamowania moge puscic kiere i nie znosi mnie na zadna strone.
: ndz paź 15, 2006 11:41
autor: ziolo115
własnie jesli pedał na wyłonczonym silniku i podpompowaniu jest twardy to znaczy ze z pompą jest wszystko ok. słyszałem ze długo ekspolatowany ten sam płyn hamulcowy traci swoje własciwosci i o ile jak jest swirzrzy to jego scisliwość jako cieczy jest praktycznie zerowa o tyle w starym płynie ta ściśliwość jest już większa i moze zachowywać sie jak amortyzator ciśnienia wytwarzanego w układzie hamulcowym.
: ndz paź 15, 2006 11:48
autor: Paweł Marek
ziolo115 pisze:traci swoje własciwosci i o ile jak jest swirzrzy to jego scisliwość jako cieczy jest praktycznie zerowa o tyle w starym płynie ta ściśliwość jest już większa
ściśliwość cieczy jest zawsze zerowa, chodzi o to że płyn jest higroskopijny, wciąga wodę która paruje tworząc bąbelki. Dlatego ja bym tu stawiał na wymianę płynu hamulcowego, mimo wszystko powtórne dokładne odpowietrzenie oraz kontrolę hamulców tylnych (regulatorów szczęk głównie)
: ndz paź 15, 2006 21:44
autor: gniochu
dzisiaj sprawdzilem i na wylaczonym silniku jak napompuje pedal to robi sie sztywny i nie ucieka wogole jest caly czas taki sam czyli twardy.... sam juz nie wiem co o tym myslec ;/ ;/ ;/
: ndz paź 15, 2006 21:52
autor: ziolo115
No to masz dokładne tak samo jak ja:) poza tym to całkiem normalne ze pedał robi sie twardy po podpąpowaniu . ja jak podpąpuje i jest twardy jak niewiem i trzymając noge na pedale i naciskając go zodpale auto to nie skoncze krecic rozrusznikiem i pedał mięknie w schodzi zdecydowanie nizej ale to normalna praca serwa więc nie powienieneś sie chyba martwić a płyn i odpowietrzenie swoją drogą:) pozdrawiam
: ndz paź 15, 2006 23:12
autor: gniochu
aha, ale to i tak dla mnie dziwne jest kazdy samochod w ktorym jezdzilem ma nie wielki skok pedalu hamulca a u mnie jest on znaczny
: ndz paź 15, 2006 23:13
autor: Duber
ja tez mam nowe tarcze nowe klocki bebny z tylu nowe i szczeki owszem hamulce rzylety ale skok pedala sie nie zmienil nic.czyli ok w polowie jest jak przedtem
: ndz paź 15, 2006 23:14
autor: gniochu
no u mnie tez wlasnie tak mniej wiecej jest w polowie
: ndz paź 15, 2006 23:17
autor: Duber
nie jednym autem jezdzilem i pedal ladnie wysoko braly ja mam od poczatku w polowie na starych i nowych hamulcach.