Strona 1 z 1
: sob paź 14, 2006 20:22
autor: Paweł Marek
Jaki gażnik?
: sob paź 14, 2006 21:40
autor: Paweł Marek
Myślę że najprawdopodobniejsza przyczyna to zalewanie gaźnika, np z powodu pękniętej membrany pod zaworkiem ktory masz na fotce, lub uszkodzonego zaworka iglicowego.

: sob paź 14, 2006 22:02
autor: Paweł Marek
Kolaska pisze:Spróbuję.
jeśli chodzi o ten zawór. Po jego odkręceniu wyciąg membranki, wsadź w miejsce tej drugiej kawałek zwykłej gumki z dętki żeby pozatykać otwory ktore tam są i przykręć pokrywkę z powrotem. Jeśli praca silnika na wolnych się unormuje to jesteś w domu. Nawet możesz tak jeździć póki nie zdobedziesz nowej membrany. Silnik bedzie sie tylko troche gorzej wkręcał. I uważaj odkręcająs bo polej się benzyna z gaźnika. Nie rób tego na goracym silniku.
: sob paź 14, 2006 22:15
autor: Paweł Marek
nie trzeba, o ile wcześniej ktoś nie próbował kombinować regulacji z gaźnikiem próbując zubożyć mieszankę nie wiedząć wcześniej o tym że gaźnik jest zalewany.
Poza tym nie jesteśmy jasnowidzami, jest tylko jakaś tam szansa że to to. Ta membrana pęka zwykle w gaźnikach ktore chodza na sucho w autach z LPG. Mnie jednak taka awaria dotknęła raz, również ujeździłem się po mechanikach jak głupi co oczywiście nic nie dało i dzięki temu rozgryzłem ten za przeproszeniem popieprzony gaźnik na atomy.