Strona 1 z 1

[mk3] problem z amortyzatorem z tyłu.

: pt paź 13, 2006 19:14
autor: piotrsrokosz
Witam mam problem dziś wymieniłem amortyzatory z tyłu i podczas testu (jazdy po nierównościach) nie przeszedł testu mienowicie trzpień amortyzatora wpadł mi do środka auta. Objaw taki jak bym za mocno dokręcił i ta podkładka pod oparciem sprężyny puściła i teraz sprężynka się za mocno ugina. Czy z ktoś was miał taki przypadek?? Co było przyczyną??

: pt paź 13, 2006 19:19
autor: Paweł Marek
Fotki źle wkleiłeś. Musiałeś źle poskładać, nie ma innej możliwości. Na trzepieniu amorka jest taki pierścionek zamocowany w odpowiednim wgłębieniu, i na niego przychodzi pierścień - taka podkładka z odpowiednim wyżłobieniem. Sądzę żę założyłeś ją odwrotnie, czyli wyżłobieniem w górę, albo zapomniałeś o tym pierścieniu

: pt paź 13, 2006 19:37
autor: piotrsrokosz
Paweł Marek pisze:Fotki źle wkleiłeś. Musiałeś źle poskładać, nie ma innej możliwości. Na trzepieniu amorka jest taki pierścionek zamocowany w odpowiednim wgłębieniu, i na niego przychodzi pierścień - taka podkładka z odpowiednim wyżłobieniem. Sądzę żę założyłeś ją odwrotnie, czyli wyżłobieniem w górę, albo zapomniałeś o tym pierścieniu
Napewno nie zapomniałem i starałem się go odpowiedni założyć. A czy on przy mocniejszym skręceni może się przesunąć???

: pt paź 13, 2006 19:43
autor: Paweł Marek
Nie ma prawa jak jest odpowiednio założony

: sob paź 14, 2006 00:10
autor: micab
a może ten górny talerzyk przerdzewiał i z tąd ten problem ? znam takie przypadki....

: sob paź 14, 2006 09:24
autor: piotrsrokosz
micab pisze:a może ten górny talerzyk przerdzewiał i z tąd ten problem ? znam takie przypadki....
jaki talerzyk

: sob paź 14, 2006 11:38
autor: micab
górny metalowy talerzyk który dociska sprężynę...jak przerdzewieje to pęka i auto ugina się na sprężynie a szpila amora wychodzi do góry....

: sob paź 14, 2006 17:33
autor: piotrsrokosz
micab pisze:górny metalowy talerzyk który dociska sprężynę...jak przerdzewieje to pęka i auto ugina się na sprężynie a szpila amora wychodzi do góry....
Problem rozwiązany tak jak myślałem na tzw "szpilce" amortyzatora jest ogranicznik na którym się zatrzymuje taka podkładaka. I to było przyczyną za mocno skręciłem i ta podkładka przeszła przez ten pierścień ograniczający.

Po rozwiązaniu tego problemu, mam jeszcze jedno pytanie mam wrażenie takie że tylni amor od strony kierowcy jest dużo "twardszy" po przejechaniu np przez garb z tej strony jest takie wrażenie jak by to było wszystko nieruchome i odczuwalne jest taki twardy stuk. Czy może to mieć coś wspólnego z nowymi odbojnikami???