Strona 1 z 1

[mk4] Płyn do wspomagania fangi

: sob paź 07, 2006 18:33
autor: martines
Panowie dziś umyłem autko, dotarłem do komory silnika ze swoją szmatą i tak się zatrzymałem wzrokiem na zbiorniczku płynu wspomagania. Nigdzie nie mogę się dowiedzieć konkretnie czy ten płyn sie ekslploatuje? Czy należy go wymieniać? Szczerze mówiąc to mam go w swoich rękach od roku ale poziomu płynu nigdy nie sprawdzałem! Wszystko jak narazie pływa.

: sob paź 07, 2006 20:11
autor: marek2907
płynu od wspomagania się niewymienia , jedynie uzupełnia ubytki ( oczywiscie jaśli są normalne- bo jeśli musisz uzupełniać np: raz w miesiącu to jest to stanowczo zaduzo i masz coś zrypane)
staruszek w swoim furaku uzupełnia płyn od wspomagania mniej więcej co 4 lata

: sob paź 07, 2006 20:54
autor: pszczyna
Ja sie pokusiłem i wymieniłem dla świętego spokoju

: sob paź 07, 2006 21:03
autor: kiss
Jeśli nic się nie dzieje nie ma potrzeby zawracać sobie tym głowy.
Płyn się nie zużywa i nie traci swych właściwości

: sob paź 07, 2006 21:20
autor: misiek
TO JEST PODOBNIE JAK W SKRZYNIACH AUTOMATYCZNYCH (PŁYN JEST prawie identyczny - ATF), wystarczy kontrola wzrokowa, jeżeli nie ma ubytków cieczy nie ma potrzeby wymiany i serwisu :bigok:

: ndz paź 08, 2006 02:44
autor: bodzio_j
misiek10111 pisze:TO JEST PODOBNIE JAK W SKRZYNIACH AUTOMATYCZNYCH (PŁYN JEST prawie identyczny - ATF), wystarczy kontrola wzrokowa, jeżeli nie ma ubytków cieczy nie ma potrzeby wymiany i serwisu
płyn faktycznie jest taki sam, w skrzyniach jednak się wymienia. Co prawda w skrzyni pracuje w dużo gorszych warunkach......ale czy po kilkunastu latach na pewno ma takie same właściwości?

: ndz paź 08, 2006 09:23
autor: misiek
bodzio_j tak masz rację że olej w skrzyni pracuje w duzo gorszych warunkach, tym bardziej nie ma potrzeby wymiany oleju we wspomaganiu

: ndz paź 08, 2006 21:46
autor: Qto
Mam 26-letniego busika i nie wymieniam płynu we wspomaganiu tylko dolewam jeżeli jest taka potrzeba. Oczywiście jak ktoś chce to może wymienić, na pewno nie zaszkodzi.