Strona 1 z 2
[mk2] Dziwne problemy z silnikiem
: pn paź 02, 2006 09:45
autor: marceliii
Mam PF-a , i zazwyczaj chodzi wszystko ok , az nagle sobie wjeżdżam pod dużą górke powiedzmy 150km/h , potem z niej zjeżdżam i jak juz jestem na dole na prostej wciskam pedał , a uto ciągnie i nagle buuuuuuuuu , objawy jakby nie było iskry , ani na paliwie ani na gazie nie chce jechać .
Staje na poboczu , pale auto i nic , pale papierosa i po 5 min. znów próbuje zapalić i wszystko chodzi idealnie , więc jade dalej .
Za jakieś 5 km znowu górka , tym razem dużo mniejsza , wjeżdżam pod nią , potem zjeżdżam i za jakiś czas chwilowe szarpanie , tak jakby iskry nie było .
Sprawa jest o tyle dziwna że autko przez cały tydzień jeździ normalanie , myślełaem że to jakaś jednorazowa usterka , i po tygodniu jadąc tą samą tras podobny objaw prawie ze w tym samym miejscu na tej samej górce .
Zastanaiwam się czy to problemz cewką czy czujnik Halla ?
Może zmiana ciśnienia bądź wilgotności wpływa na prace cewki , a ona już poprostu siada ?

Pomóżcie bo nie wiem co z tym zrobić ! ! !
: pn paź 02, 2006 17:39
autor: Martino81
Elementy układu zapłonowego fabrycznie nie są czułe na zmianę położenia auta. Pooglądaj wszystkie przewody, filtr paliwa a potem sprawdź smok w zbiorniku. Powodzenia
: pn paź 02, 2006 17:50
autor: bomberxl
o tej porze roku często przewody oraz świece przypominają o wymianie,zdarza się że i kopułka z palcem chce na złom.

: pn paź 02, 2006 18:11
autor: marceliii
Troche to dziwne objawy jak na przewody bądż koułke , bo auto nawet ni eprzepala , tak jakby nie było iskry .

Palec i kopułke wymieniłem rok temu na nówecncje z bosza , świece równiez i je juś sprawdzałem .
Dodaje że objawia się to tak że wogóle chwilowo niema iskry , podejrzewam halla albo cewke , ale nie wiem jak do tego dojść co to może być ?
: pn paź 02, 2006 18:24
autor: bomberxl
cewka nie fiksuje,tylko przestaje działać,prędzej czujnik
a przewody od świeczek sprawdzałeś??
: pn paź 02, 2006 18:44
autor: marceliii
sprawdzałem w ten sposób że jak kpopadało to w nocy sobie popatrzyłem czy niem ajakis pięknych wyładowań , i niestety albo i stety niema .
Może to jednak czujnik skoro cewce się nie zdarza fiksować .

Co sprawdzić odnośnie tego czujnika , jakieś wskazówki , czy może lepiej od razu go wymienić na nowy .
Ktoś mi gadał że jak olej gdzieś tam się będzie dostawał to będa takiej obajwy , ale za bardzo go nie zrozumiałem .

: pn paź 02, 2006 18:50
autor: Paweł Marek
Napisz jeszcze czy usterka występje niezależnie od tego czy pod górkę wjeżdżasz na gazie czy na benzynie. I którą masz generację gazu.
[ Dodano: Pon Paź 02, 2006 6:51 pm ]
Zastnawiam się nad potencojemtrem przepustnicy, to takie wstępne przypuszczenie.
: pn paź 02, 2006 18:52
autor: bomberxl
można spryskać przewody psik psik do szyb,ale z wodą i trzeba przygazować,to wtedy widać,a jeśli chodzi o czujnik to można go sprawdzić------dokładnie opisane w książce t. w dziale Instrukcje obsługi i książki do pobrania.
: pn paź 02, 2006 19:27
autor: marceliii
Mam instalacje drugiej generacji i zazwyczaj problem gaśnięcia podczas jazdy pojawia się na gazie ponieważ jeżdże na gazie ,a przy odpalaniu to na paliwie , tzn zapali na sekunde i gaśnie , a potem nie idzie go odpalić .

Chyba nie za bardzo ten czujnik przepustnicy może miec znaczenie , bo on raczej nie może spowodować całkowitego braku iskry , może odciąć paliwo , ale nie powodowac brak iskry , a w mojej instalacji i tak krokowiec od gazu nie zamyka się do końca , tylko zostaje taka mała szpara przez którą minimalna dawka gazu sie dostaje do silnika , co jest powodem delikatnego strzelania w tłumik przy hamowaniu silnikiem , takie spalanie oparów gazu , a podczas tych zdarzeń to niema miejsca .

Mam nadzieje że wiecie co mam na myśli .
P.S. Sory że zapomniałem wspomniec o tym objawie że czasami auto zapale i zaraz samo gaśnie i odpali dopiero jak troche postoi , raz pomogło stuknięcie w czujnik halla , ale innym razem to nie pomogło więc nie wiem czy to napewno on czy poprostu przypadek .

: pn paź 02, 2006 20:18
autor: Paweł Marek
No to teraz więcej napisałeś, z czego można wnioskować że to faktycznie czujnik Halla. Pozostaje tylko upewnić się że faktycznie nie masz iskry. Sprawdzałeś to jakoś? Bo to że nie błyska w nocy to nie dowód.
POza tym jeśli faktycznie zanika iskra to masz jeszcze cewkę do sprawdzenia, oraz sprawdzenie kabli wszystkich. Od halla do sterownika, od sterownika do cewki
: pn paź 02, 2006 21:47
autor: marceliii
No wiem , i dlatego pytałem co to może być, ale większośc osób pisze że cewka nie wariuje tylko raczej od razu pada .
Co do kabli to mam zamiar jutro sprawdzić , jaka oporność i jakie napięcie dochodzi ,ale chyba raczej wygląda na to że to halla pada , czy jednak się myle ?

: pn paź 02, 2006 21:54
autor: Paweł Marek
marceliii pisze:większośc osób pisze że cewka nie wariuje tylko raczej od razu pada
z tym sie nie mogę zgodzić. Podmienisz na dzień dwa za kaucję i piwko na szrocie i będziesz wiedział.
I spoko, dojdziesz sprawdzajac wszystko po kolei. Tylko nie daj się wciągać w żadne koszty bez pewności co się zepsuło. Czasem najprościej jest podmieniać poszczególne elementy jak już nie wiadomo co robić.
Ja już parę razy tak załatwiałem na najbliższym szrocie i nieraz uniknąłem wydatków po różnych "strasznych"diagnozach.
: pn paź 02, 2006 22:24
autor: marceliii
Ja niestety nie mam tak miłej obsługi na szrocie , a używane też za bardzo mi się nie widzi , jak już wymienić to na nowe , to bynajmniej moja zasada .

: pn paź 02, 2006 22:27
autor: Paweł Marek
Dobra zasada jeśli masz dużo kasy, albo wiesz na sto procent co trzeba wymienić. A póki co zdaje sie nie wiesz
