Strona 1 z 1

[mk3 vr6] pompa paliwa

: pt wrz 22, 2006 09:46
autor: greg10581
Witam wszystkich,

Mam jedno pytanko. Myslalem, ze padl mi immobiliser, a tu okazalo sie, ze jednak to pompa paliwa. Czy to czesc, ktora powinno wymienic sie na nowa, czy tez moge kupic jakas uzywana w dobrym stanie? Roznica w cenie znaczna, Nowa kolo 120 euro, a uzywana na e-bayu od 30 do 50 euro.

Co radzicie koledzy?

Dzieki za pomoc!
Greg

: pt wrz 22, 2006 10:03
autor: Cefaloid
Ta w baku?
Nie ma szans jej naprawić, silnik jest nierozbieralny.
Myślę że bardzo solidny zamiennik samego silnika popmpy paliwa znajdziesz za jakieś 150 - 200 zł. Używka może być też na dokończeniu.
Kup sam silnik będzie podobny jak ten (to przykład nie reklama i do Twojego nie pasuje)
http://moto.allegro.pl/show_item.php?item=127892538
Pomp jest wiele rodzajów, najlepiej byś miał swoją w sklepie do pokazania:
Wymieniłem u siebie na zamiennik i jest OK. Stary oryginalny silnik też z ciekawości rozciąłem szlifierką - komutator i szczotki były zdarte do zera.

Aby wyjąć pompę z baku musisz odkręcić węże z baku, odkręcić pokrywę i wyjąć ostrożnie
zeby nie urwać dźwigni czujnika poziomu paliwa (czasem jest zamocowany do pokrywy - u mnie akurat nie, jest w środku). Kosz z pompą wyjmujesz naciskając go w dół i przekręcając w lewo. Trzeba tu użyć siły.

: pt wrz 22, 2006 10:27
autor: greg10581
ok, czyli pakuje zamiennik (o ile znajde, mieszkam w niemczech a szkopki to nawet nie wiedza co to jest zamiennik :(

czyli wymiana nie jest skomplikowana? ile czasu to moze zajac? bo jak nie duzo to wole to dac do warsztatu zebym czegos nie porabal bo moje umiejetnosci mechaniczne nadaja sie do serwisowania mojego roweru a nie vr6 :)

dzieki!!!!

: pt wrz 22, 2006 10:30
autor: Cefaloid
Generalnie główny problem to to że jak bak jest pełny (jak było u mnie) to trzeba się trochę wypaprać w benzynie żeby to wyciągnąć. Jak kosz pompy już nam wyjdzie to już jest łatwa robota. Oprócz pompy potrzeba jeszcze zaciski na węże. Oryginalne są raczej jednorazowe. W godzinie powinieneś się zmieścić na 100%.

: pt wrz 22, 2006 14:18
autor: greg10581
no to teraz z ciekawosci ile musze *#cenzura#* za pompe paliwa dla VR6:

sam silniczek nie wchodzi w gre poniewaz nie wiem jakim cudem caly kosz pompy jest potrzaskany, gumki podarte, usdzczelki sparciale (no w 11 lat moglo sie zurzyc)

cena na e-bayu okolo 50-60 euro, ale jak sie okazuje musze miec fure na niedziele gotowa no to pozostaje sklep w miescie, cena bez rachunku: 180 euro. W morde jeza!!! AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!! sie ma stere auto to tzreba plaaaacic!!! shit :) no nic to, mam nadzieje, ze poki co to na tyle z czym musze walczyc :) pierwsza wieksza awaria na 17 000 od kiedy go mam :)

dzieki za pomoc jeszcze raz!