[mk II 1,3 NZ] Wyciek z uszczelniacza na walku rozrzadu...
: czw wrz 21, 2006 11:27
Od jakiegos czasu mialem wyciek oleju z walku rozrzadu tzn tak mysle gdyz mialem zapeckane pod oslona paska rozrzadu ta strone i ciagnela sie ona az do misy olejowej przez alternator raz mocniej a raz slabiej zalezy jakie obroty. Doszedlem do wniosku ze trzeba wymienic uszczelniacz i tak tez zrobilem. Przez pewien okres bylo ok sucho i spoko ale po jakims m-c zaczol sie narazie pocic ale juz po 3 m-c cieknie ciurkiem. Co mozna jeszcze zrobic zeby przestalo. Nie chce mi sie co 3-c wymieniac uszczelniaczy. Czy to mozliwe ze walek jest juz lekko "zjechany" co powoduje nieszczelnosci. Znajomy mi podpowiedzial zebym zalal mineralny to uszczelni mi wszystkie takie male nieszczelnosci ale nie wiem czy te silniki powinny jezdzic na mineralnym.Pomocy i z gory dziekuje....