[mk II 1,3 NZ] Wyciek z uszczelniacza na walku rozrzadu...
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
[mk II 1,3 NZ] Wyciek z uszczelniacza na walku rozrzadu...
Od jakiegos czasu mialem wyciek oleju z walku rozrzadu tzn tak mysle gdyz mialem zapeckane pod oslona paska rozrzadu ta strone i ciagnela sie ona az do misy olejowej przez alternator raz mocniej a raz slabiej zalezy jakie obroty. Doszedlem do wniosku ze trzeba wymienic uszczelniacz i tak tez zrobilem. Przez pewien okres bylo ok sucho i spoko ale po jakims m-c zaczol sie narazie pocic ale juz po 3 m-c cieknie ciurkiem. Co mozna jeszcze zrobic zeby przestalo. Nie chce mi sie co 3-c wymieniac uszczelniaczy. Czy to mozliwe ze walek jest juz lekko "zjechany" co powoduje nieszczelnosci. Znajomy mi podpowiedzial zebym zalal mineralny to uszczelni mi wszystkie takie male nieszczelnosci ale nie wiem czy te silniki powinny jezdzic na mineralnym.Pomocy i z gory dziekuje....
z tylnej strony silnika, zaraz pod pokrywą zaworów znajduja sie dwa czujniki ciśnienia oleju wkręcone do bloku, jeden ma niebieski,a drugi żółty kabelek, ja miałem podobne obiawy - znaczy zaciekajacy olej pod obudwa paska i az na misę bo ciekło z tegoczujnika po lewej stronie, zaraz koło obudowy paska
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 58 gości


