Problem z servo hamulca w mk4
: czw wrz 21, 2006 09:52
Witam wszystkich forumowiczow.
Od dluzszego czasu przegladam forum, poniewaz stalem sie posiadaczem (jak latwo mozna sie domyslic) golfa
Autko sprowadzone z Niemiec, mialo 90000 km przebiegu, wiec wymienilem rozrzad i zrobilem mu przeglad w ASO.
Od jakiegos juz czasu, z okolic lewej strony kierownicy zaczelo dochodzic do mnie jeakies takie dziwne, bardzo delikatne syczenie, ktore raz jest, raz nie ma. (tak jakby cos sie przelewalo, zapowietrzalo itp.)
Myslalem ze to moze cos z turbo albo co innego, ale udalo mi sie stwierdzic, ze syczenie znika kiedy wciskam pedał hamulca. Przy okazji przegladu powiedzialem w ASO i stwierdzili po krotkiej diagnozie (facet zajrzal w okolice padalu hamulca) ze trzeba wymienic servo hamulca - koszt z robocizna - 1000-1200 zl.
Problem w tym ze zapalila mi sie kontrolka w portfelu z powodu innych wydatkow i na razie nie chcialbym wydawac takiej kasy, bo moze to jakas glupota, nieszczelnosc na jakims wezyku czy cos...
Dlatego zwracam sie z pytaniem, moze ktos z Was to mial, naprawial...
Probowalem szukac na forum, ale jakos z marnym skutkiem ...
Moze kiepsko szukam
Tym czasem pozdrawiam wszystkich uzytkownikow forum i czekam na jakies podpowiedzi.
Od dluzszego czasu przegladam forum, poniewaz stalem sie posiadaczem (jak latwo mozna sie domyslic) golfa
Autko sprowadzone z Niemiec, mialo 90000 km przebiegu, wiec wymienilem rozrzad i zrobilem mu przeglad w ASO.
Od jakiegos juz czasu, z okolic lewej strony kierownicy zaczelo dochodzic do mnie jeakies takie dziwne, bardzo delikatne syczenie, ktore raz jest, raz nie ma. (tak jakby cos sie przelewalo, zapowietrzalo itp.)
Myslalem ze to moze cos z turbo albo co innego, ale udalo mi sie stwierdzic, ze syczenie znika kiedy wciskam pedał hamulca. Przy okazji przegladu powiedzialem w ASO i stwierdzili po krotkiej diagnozie (facet zajrzal w okolice padalu hamulca) ze trzeba wymienic servo hamulca - koszt z robocizna - 1000-1200 zl.
Problem w tym ze zapalila mi sie kontrolka w portfelu z powodu innych wydatkow i na razie nie chcialbym wydawac takiej kasy, bo moze to jakas glupota, nieszczelnosc na jakims wezyku czy cos...
Dlatego zwracam sie z pytaniem, moze ktos z Was to mial, naprawial...
Probowalem szukac na forum, ale jakos z marnym skutkiem ...
Moze kiepsko szukam
Tym czasem pozdrawiam wszystkich uzytkownikow forum i czekam na jakies podpowiedzi.