

Moje pierwsze wrażenie jest takie, że teraz czuję się jakbym na karuzeli jechał, auto się huśta, nie jest tak stabilne, nie prowadzi się go tak pewnie jak wcześniej i już nie idzie szybko w zakręty wchodzić.
Zaletą nowego zawiasu (seryjnego) jest na pewno wyższy komfort , nie musze już tak zębów zaciskać bojąc się że coś urwę gdy jadę przez jakieś dziury, koleiny itp. i w zimie będę mógł podjeżdżać pod swój blok bo wcześniej ze względu na słabe odśnieżanie musiałem zostawiać auto tam gdzie udało mi się dojechać. Jutro muszę dokręcić śruby, pojechać na ustawianie geometrii i zabieram się za inne rzeczy które trzeba zrobić jeszcze w aucie.

Pozdrawiam