Strona 1 z 1

[MK2] Problem z temperatura cieczy chlodzacej

: czw wrz 14, 2006 08:09
autor: RN
Witam!

Pojawil sie niezly problem w MKII z temperatura cieczy chlodzacej.Od pewnego czasu samochod NIE TRZYMA temperatury podczas jazdy. Stygnie jedynie na chwilowym postoju (np.na swiatlach), za to podczas jazdy grzeje sie caly czas (ok.3/4 skali wskaznika temperatury). W goracy dzien sytuacja sie poteguje (grzeje sie jeszcze szybciej), a noca, czy wieczorem, jak jest juz chlodno temperatura w silniku jest w miare ok.Jeden mechanik gada ze to wina chlodnicy (choc wczesniej dzialala bez zarzutu), inny wymysla cos o pompie wodnej, a jeszcze inny cos, ze w ukladzie chlodzenia panuje za duze cisnienie i nie wie czym to jest spowodowane...rece opadaja.Moze ktos z uzytkownikow mial juz podobny problem i jest w stanie mi pomoc.

Pozdrawiam.

: czw wrz 14, 2006 08:11
autor: TAZ
Jak masz za duże ciśnienie w układzie to możliwe, że uszczelka pod głowicą pada.

: czw wrz 14, 2006 08:13
autor: RN
Uszczelka pod glowica wczoraj byla wymieniona i dalej bez zmian.

: czw wrz 14, 2006 08:14
autor: misiek
ja bym stawiał na wadliwy termostat, prawdopodobnie zacina ci sie termostat i raz masz duzy obieg otwarty raz nie, a działa ci wentylator gdzy jest wysoka temp.?, zobacz jeszcze gdy masz wysyką temp. czy dolny wąż idący do chłodnicy jest gorący, to moze byc też wina samego wskażnika lub czujnika

: czw wrz 14, 2006 08:25
autor: RN
Dolny wąż jest gorący, wszystko wskazuje na to,że termostat działa.Wentylator też chodzi.Najdziwniejsze jest to, że grzeje się podczas jazdy, a stygnie na postoju (oczywiście z pracującym silnikiem), jak napisalem wyzej.

[ Dodano: 21 Wrz 2006 07:11 ]
Wczoraj wymienilem termostat (stary byl tez ok), obejrzalem pompe wody - lopatki ok, nie ma luzów i poślizgów, sytuacja dalej bez zmian. Jak tak dalej pójdzie to wymienię cały układ chłodzenia :), a tak na poważnie to powoli już nie mam sił do tego.

Pozdrawiam