Strona 1 z 1
Dziwna mała dziura w gazie
: ndz wrz 10, 2006 23:04
autor: Rafał G2
Witam...Mam golfa z silnikiem 1.6 gaźnik 2E2. Dzisiaj wieczorem bardzo się spieszyłem, więc nie oszczędzałem samochodu, na drugim biegu przeciagałem auto do najwyższych obrotów, nie mam obrotomierza, jechałem 115km/h i dość długo to trwało, jak już dojechałem do celu, zacząłem jeździć normalnie i zauważyłem że jak wciskam gaz to zaczyna go trochę dusić i dopiero później przyspiesza, co mogłem popsuć ??? Od czego mam zacząć sprawdzać auto ?? Dodam jeszcze, że nigdy nie piłowałem auta na zimnym silniku...
: ndz wrz 10, 2006 23:17
autor: stary
to niezle 115 na 2 i to zwykle 1.6. na pocztek daj autku odpczac moze na drugi dzien bedzie dobrze. a jak nie no to masz pecha, bo na zimnym taki kating to mogl bardzo wiele spowodowac ,uszczelka pod glowica mogla nie wyrobic, moze przegrzales autko.
: ndz wrz 10, 2006 23:24
autor: Rafał G2
Ale ja miałem rozgrzany silnik do prawidłowej temperatury, nie był zimny, na zimnym nigdy bym się nie odwarzył tak jechać.
: pn wrz 11, 2006 01:13
autor: stary
Rafał G2 pisze:Dodam jeszcze, że nigdy nie piłowałem auta na zimnym silniku...
z tej wypowiedzi wynika ze swoja akcje zrobiles na zimnym tylko ze wspominasz ze to ci sie nei zdarza . ale mimo wszystko nawet jakbyl cieply to troche przegioles z tymi 115 i cos sie stalo
: pn wrz 11, 2006 09:16
autor: Rafał G2
stary pisze:Rafał G2 pisze:Dodam jeszcze, że nigdy nie piłowałem auta na zimnym silniku...
z tej wypowiedzi wynika ze swoja akcje zrobiles na zimnym tylko ze wspominasz ze to ci sie nei zdarza . ale mimo wszystko nawet jakbyl cieply to troche przegioles z tymi 115 i cos sie stalo
Źle to napisałem, ale jak jechałem te 115 to wcvześniej auto jeździło jakąś godzine po mieście i jak wsiadłem do niego po 5 minutowej przerwie to wskazówka była w pionie, wiec wg mnie temperatura prawdiłowa, za chwilę jadę do pracy i sprawdzę dokładnie ten samochód.
: pn wrz 11, 2006 13:50
autor: Jozak
Też miałem problem z gazem bo jak ty to piszesz że
Rafał G2 pisze:jak wciskam gaz to zaczyna go trochę dusić i dopiero później przyspiesza, co mogłem popsuć ???
Mi padł gaźnik, coś się stało z tym siłownikiem przy gaźniku. Teraz mam gaźnik do wymiany.
: pn wrz 11, 2006 19:24
autor: Rafał G2
Nadal jest to samo, ciągle nim szarpie jak przyspieszam...Czy to może być wina świec ?? Mogła się świeca uszkodzić przy bardzo szybkiej pracy ???
[ Dodano: Pią Wrz 15, 2006 19:29 ]
Nie wiem czy kogoś to interesuje, wymieniłem świece i nic się nie zmieniło, dopiero pomogło gdy wymieniłem oringw regulatorze składu spalin przy gaźniku, ten na samym dole, ustawiłem na nowo mieszanką za pomocą analizatora spalin i teraz wszystko wróciło do normy...
: pn cze 02, 2008 18:33
autor: Jozak
A kiedy wymieniałeś kable? Jak coś to wymień sobie kable, kopułkę i palec. Wydatek rzędu 170zł ale powinno się je wymieniać co jakiś czas. Może to z nimi są problemy.
A jeśli będzie się to powtarzało to podjedź do kogoś kto się zna na VW.
: pn cze 02, 2008 22:20
autor: stary
ale odkop
: wt cze 03, 2008 19:45
autor: Jozak
chodziło mi o to, że byłem parę razy u mechanika i często się zdarzało, że gość pogrzebał trochę, powiedział, że usunął usterkę, należy się tyle i tyle a po chwili się okazało, że naprawił to "prawie", bo po prostu nie znał się tak naprawdę za bardzo na golfach i np. naprawił gaźnik ale zapomniał go np. wyczyścić albo podłączył przewody od gaźnika po prostu na tak jak mu pasowało. A teraz znalazłem sobie gościa, który zrobił golfa szybko i dobrze.