Strona 1 z 1

[MK2] przełożenie szyby z klapy do klapy

: wt wrz 05, 2006 20:37
autor: maccciej
Chce wymienic klape bagaznika bo jest w opłakanym stanie, nie warto jej szpachlowac, łatac czy jak to sie tam nazywa. Problem jest taki ze szyba w tylnej klapie ma juz 16 lat i nie wiem czy przy jej wyciaganiu nie popęka. Bo pamietam jak jakies 2 miechy temu wymieniałem przednia szybe i jak mi ja demontowali to cała pekała przy jej wypychaniu. Jak sie pózniej pan fachowiec wyraził po 16 latach szkło ma prawo spruchniec. Wiem ze szyba to pewnie nie jest duzy wydatek ale nie chciał bym juz kolejnej wymieniac bo ktoś mi kiedys moze zarzucic ze był bity ze wszystkich stron. Ma ktos moze rade jak zrobic zeby było dobrze

: wt wrz 05, 2006 21:13
autor: miś fazi
jak masz szybe na uszczelke to duzym bardzo tępym wkrętakiem centymetr po centymetrze od srodka auta wpychasz uszczelke z krawędzi blachy pod szybe i musi wyjśc i pierwszy raz słysze ze szkło pruchnieje

: wt wrz 05, 2006 21:57
autor: bongo
miś fazi pisze:pierwszy raz słysze ze szkło pruchnieje
Ja też....Chyba uszczelka.Drugi sposób to siadnąć na du...w bagażniku i nogami do przodu.Działa.

: wt wrz 05, 2006 22:18
autor: Robson
moze pan fachowie cowiedział jeszcze ze sie rozpuszcza od wody ;) przeciesz to szkło moze matowiec czy ulegac porysowaniu ale nie pruchniec jak wiadomo szkło oddaje sie do huty i na nowo coś sie robi po prostu nie chciał moze pokryc szkody i tak powiedział a szybe z tyłu delikatnie wyciągaj bez mocnego pchania podwazaj uszczelke i da rady moje szyby maja ponad 17 lat i jakos nie pruchnieją

: śr wrz 06, 2006 01:45
autor: Grzesiekk1982
Ludzie Wy nic nie wiecie, przecież szkło próchnieje, na skutek drążenia go przez korniki :D :D :D
K***A mac, świetny mechanik :D, co za :balwanek: Jakby rozbił samochód klienta to pewnie też by powiedział, że spróchniał i się rozpadł :panna:
Ja bym go :axe:
maccciej pisze:Chce wymienic klape bagaznika bo jest w opłakanym stanie
Jeśli jest w takim stanie to lepiej obskubać po kawałku całą klapę aż zostanie sama szyba :metal:
Dobra, żarty, żartami, ale spokojnie Twoja szyba przeżyje jeszcze 20 klap, dopóki jakiś "inteligent" jej nie stłucze. Może tylko być co raz bardziej porysowana. Przecież nawet klejone szyby się przeklada, a co dopiero osadzone na uszczelkach.

: śr wrz 06, 2006 06:36
autor: To_mas
maccciej pisze:Problem jest taki ze szyba w tylnej klapie ma juz 16 lat i nie wiem czy przy jej wyciaganiu nie popęka
Moja ma 20 lat i bez problemu wyszła :)) Tak jak kolega pisał najlepiej śrubokręt i wypychać uszczelke kawałek po kawałku za blache Tylko nie przesadzaj bo zbyt nocno to Ci moze pęknąć chociaz z tylną szybo to cięzko by pęknęła Gorzej jest z przednią :P

: śr wrz 06, 2006 10:57
autor: De'D
jeśli "obierzesz" całą szybe z uszczelki (śrubokrętrem oczywiście) dookoła to nic nie trzeba nan siłę wypychac.. sama wyjdzie.. zacznij obierać z boku ..potem góra.. i drugi bok... spód zostaw żeby ci nie zjechała z klapy ta szyba.. to na koncu.

Wszyscy piszecie o demontażu.... a co z powtórnym zamontowanim??

otórz uszczelkę należy wziąść w łapska i przesmarować jej wewnętrzną część (tą którą opiera sie w karoserii..te ząbki) jakimś w miare ślizkim mazidłem... osobiście polecam taką pastę BHP do mycia rąk, ale tą galaretowatą.. nie tą szpachle :D
jak juz uszdczelka nasmarowana to potrzebujemy skołować kawałek grubego kabla lub żyłki, najlepiej z PCV , będzie lepiej sie slizgać. (np od przedłużacza) Srednica niech ma tak z 4 mm przynajmniej.
zakładamy przesmarowaną uszczelke na szybe i w te zewnętrzne rowki uszczelki montujemy dookoła przewód.
montaż najlepiej robić w 2 osoby. jedna dociska lekko szybę w miejscu w którym druga osoba od środka pojazdu będzie ciągnąć za przewód.
szyba elegancko się wślizgnie a uszczelka od razu się "odwinie" tak jak przed montażem.
wystarczy przetrzeć szmatką resztki wypływającej pasty i gotowe.
Pozdrawiam :bigok:

: sob wrz 09, 2006 15:55
autor: maccciej
A co z ogrzewaniem tylnej szyby jak to odłaczy zeby nie popsuc

: sob wrz 09, 2006 17:41
autor: miś fazi
docisnąć blaszki do szyby kołeczkiem drewnianym ten kawałek co jest przyklejony i zdjąć konektorki z kablami