[MK2] zepsute kierunki a podlaczenie radia

Masz problem ze swoim VW?
Napisz tutaj co go boli :)

Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP

Awatar użytkownika
Woski
Forum Master
Forum Master
Posty: 1482
Rejestracja: ndz wrz 25, 2005 12:13
Lokalizacja: bad homburg

[MK2] zepsute kierunki a podlaczenie radia

Post autor: Woski » czw sie 24, 2006 17:52

Ostatnio montowalem u siebie glosniki wraz z kuzynem , i po tym incydencie jakis tydzien wysypaly sie kierunki, tzn padl przerywacz...

Dzisiaj znow padly kierunki , i po dostarczeniu auta do mechanika, mowi on , ze pali cala instalacje, i ze jutro bedzie cos grzebal w elektryce..

Czy niefachowe podlaczenie radia , glosnikow moze miec wplyw na taki stan rzeczy??

[ Dodano: Czw Sie 24, 2006 18:23 ]
Dodam jeszcze , ze znow spalilo przerywacz
Ostatnio zmieniony czw sie 24, 2006 21:54 przez Woski, łącznie zmieniany 1 raz.



PAWEL89
Ma gadane
Ma gadane
Posty: 236
Rejestracja: pn cze 05, 2006 21:32
Lokalizacja: Biskupiec NOL...
Kontakt:

Post autor: PAWEL89 » czw sie 24, 2006 18:49

Raczej nie jeśli nie zrobiłeś nigdzie zwarcia...


[img]http://img180.imageshack.us/img180/7369/new1wj9.gif[/img]

bodzio_j
Lord GTI
Lord GTI
Posty: 3850
Rejestracja: sob lip 09, 2005 10:05
Lokalizacja: Skawina
Kontakt:

Post autor: bodzio_j » czw sie 24, 2006 18:55

Też nie sądzę. Możesz spróbować odłączyć radio i zobaczysz co się będzie działo. Myślę, że źle podłączone radio ( zwarcie jakieś) wywalało by bezpiecznik od razu



Awatar użytkownika
Woski
Forum Master
Forum Master
Posty: 1482
Rejestracja: ndz wrz 25, 2005 12:13
Lokalizacja: bad homburg

Post autor: Woski » czw sie 24, 2006 19:02

no ja tez tak mysle

A tu tacy fachowcy , ze juz 3 raz auto u nich stoi.. Ciekawe, ze auto spalilo tylko przekaznik , a teraz oni mowia ze cala instalacje pali

NIech jutro grzebia kocmoluchy :)



Awatar użytkownika
marek2907
VWGolf.pl Killer
VWGolf.pl Killer
Posty: 2610
Rejestracja: czw maja 11, 2006 19:21
Lokalizacja: Ostrołęka
Kontakt:

Post autor: marek2907 » czw sie 24, 2006 21:13

jak montowałem radyjko u siebie i robiłem zwarcia to bezpieczniki paliło (łącznie 15 sztuk :hmm: taki zaemnie elektryk) ale żadnego przekażnika. "fachowcy" Cię czarują.


[url=http://www.forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?t=53320][img]http://i128.photobucket.com/albums/p180/marek2907/forum2.jpg[/img][/url]
:gora: KLIKNIJ :gora:
[size=200][b]wszystko na 1 stronie[/b][/size]

Awatar użytkownika
De'D
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 458
Rejestracja: ndz maja 28, 2006 15:02
Lokalizacja: West Side

Post autor: De'D » pt sie 25, 2006 11:22

nie ma czegoś takiego jak "palenie" instalacji jeśli wszystkie obwody są pod bezpiecznikami , tudzież zabezpieczone odpowiednim amperarzem .. czyli odpowiednio dobrane i nie watowane. nawet jeśli okazałoby sie ze radio pobiera prąd gdzieś na spólke z kablem od przerywacza kierunków (jeżeli sam montowałeś od podstaw bo jeśli oryginalna kostka to wykluczam :) )to napewno nie dostałby od tego przekaźnik, jeżeli już coś by sie miało grzać/palić to kabel w skrzynce bezpieczników a nie węzeł pradowy radio-kierunki. a jak to czesto bywa ...wywaliło by bezpiecznik od kierunków.

Tak więc kolesie z servisu robią fikcyjną robote albo wogóle nie kumają elektryki.

NA wszelki wypadek sprawdz jaki masz amperarz na bezpiecznikach od kierunku (ile amper) czy jest to oryginalna wartość...czy nikt nie wymieniał na większy. to po pierwsze.
po drugie.. połączenia z przerywaczem i stan przewodów do sprawdzenia... moze gdzieś sie przetarło i zwarcie idzie do masy karoseri... moze coś gdzieś szarpnełes. :D

powodzenia w "poszukiwaniach" :bigok:



Zablokowany

Wróć do „Techniczne (archiwum)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 78 gości