Strona 1 z 2
[MK2] Problem z gwintem WEITEC
: pt sie 18, 2006 09:55
autor: BLACK
Mam Panowie problem zalozylem do swojego golfa 2 zawieszenie gwintowane WEITEC-a przod byl inny model weiteca niz tyl i tyl byl starszy . Podczas montazu i regeneracji w warsztacie pomieszali mi sprezyny mowiac ze to niema znaczenia przod czy tyl i ktora gdzie idzie no i teraz mam taki objaw ze jak ustawie odleglosc zalozmy z przodu na pierscieniach tyle samo to po opuszczeniu auta stoi krzywo ! tak samo jest z tylu musialem teraz miezyc nie na pierscieniach na opdleglosci nadkola od ziemi .Czy to blad ze tak poustawialem zeby auto stalo rowno ? No bo teraz stoi ale np piewrscienie na amorach z przodu niesa na tej samej wysokosci .Prosze napiszcie cos .
: pt sie 18, 2006 10:03
autor: Johny1984
BLACK pisze:Mam Panowie problem zalozylem do swojego golfa 2 zawieszenie gwintowane WEITEC-a przod byl inny model weiteca niz tyl i tyl byl starszy . Podczas montazu i regeneracji w warsztacie pomieszali mi sprezyny mowiac ze to niema znaczenia przod czy tyl i ktora gdzie idzie no i teraz mam taki objaw ze jak ustawie odleglosc zalozmy z przodu na pierscieniach tyle samo to po opuszczeniu auta stoi krzywo ! tak samo jest z tylu musialem teraz miezyc nie na pierscieniach na opdleglosci nadkola od ziemi .Czy to blad ze tak poustawialem zeby auto stalo rowno ? No bo teraz stoi ale np piewrscienie na amorach z przodu niesa na tej samej wysokosci .Prosze napiszcie cos .
pojedź jeszcze raz do warsztatu i karz im poprawnie zamontować sprężyny.... to grozi uszkodzeniem zawiechy i wpływa na bezpieczeństwo jazdy!!!
jak ja lubie takich speców...
np. duudii'emu przy ustawianiu geo w Mk2 niedokręcili jacyś spece śrub i ... koło mu się urwało podczas jazdy!!!
pzdr
: pt sie 18, 2006 10:07
autor: djtom
niech ci naprawią (wzieli kase za poprawnie wykonaną usługe wiec tak ma byc) a potem podpalaj - zeby juz nikt sie nie naciął...
: pt sie 18, 2006 10:42
autor: Chmielu
: pt sie 18, 2006 11:03
autor: micab
pierścienie na jednej osi powinny być na tej samej wysokości, to co opisujesz to wynika że z jednej strony masz założone sprężyny tylne, a z drugiej przednie dlatego krzywo siedzi.....
: pt sie 18, 2006 11:12
autor: BLACK
A wiec Panowie poszlem pomiezyc grubosc i faktycznie roznica jest doslownie minimalna ale jest jedne sa grubsze i na sprezynach jest oznaczenie 200/60 i 170/60 i te 170/60 dali mi na prawa strone a 200/60 na lewa tylko teraz pytanie ktore powinny byc z przodu a ktore z tylu bo sam juz niewiem pomozcie
: pt sie 18, 2006 11:37
autor: Lagier
na przod wrzuc grubsze sprezynki... przodek jest bardziej obciazony z racji silnika, jak rowniez narazony na wieksze przeciazenia (sily hamowania itd) wiec z reguly przednie sprezyny powinny byc bardziej trwalsze
: pt sie 18, 2006 11:40
autor: marepako
http://www.whistler1980.gmxhome.de/guta ... 00%2060%22
tu w wystawce do briefu widac ze w 200 60 sa na tyle. fakt ze inny kit ale tam sa wszystkie dane TUV : skok, sila blablabla. mysle ze bedzie to pomocne
: pt sie 18, 2006 11:44
autor: micab
nie ma na nich jeszcze sumbolu VA albo HA ??
chociaż z przodu raczej napewno powinny być te grubsze....
: pt sie 18, 2006 11:46
autor: Lagier
micab pisze:nie ma na nich jeszcze sumbolu VA albo HA ??
chociaż z przodu raczej napewno powinny być te grubsze....
sadze dokladnie tak samo... chlopski rozum zreszta to podpowiada. Wezmy standardowe sprezyny zawieszenia jakie sa z przodu a jakie z tylu... no ale to troszku inna bajka. ja bym na przodek dawal grubsze
: pt sie 18, 2006 12:00
autor: Johny1984
BLACK pisze:200/60
na tył - skok amortyzatorów tylnich jest zawsze dłuższy (mniejsze obciążenie tyłu ) , więc i spężyny mają więcej skracania dystansu pomiędzy amortyzatorem a kołem
a tym palantom powiedz, że są partacze i tyle

ja sam sobie zmieniłem na gwint, sam regulowałem i sam z siebie jestem zadowolony...
umiesz liczyć??? - licz na siebie!!!
pzdr
: pt sie 18, 2006 12:17
autor: BLACK
Johny czyli mowisz 200/60 na tyl tak ? Bo znalazlem nawet fote jak je kupowalem i tam 200/60 sa z tylu
: pt sie 18, 2006 12:45
autor: Lagier
Johny1984 pisze:BLACK pisze:200/60
na tył - skok amortyzatorów tylnich jest zawsze dłuższy (mniejsze obciążenie tyłu ) , więc i spężyny mają więcej skracania dystansu pomiędzy amortyzatorem a kołem
a tym palantom powiedz, że są partacze i tyle

ja sam sobie zmieniłem na gwint, sam regulowałem i sam z siebie jestem zadowolony...
umiesz liczyć??? - licz na siebie!!!
pzdr
a jednak... skoro posiadacz gwintu tak mowie wiec chyba sprawa jasna
pozdrooVWki
: pt sie 18, 2006 17:36
autor: Johny1984
Lagier pisze:a jednak... skoro posiadacz gwintu tak mowie wiec chyba sprawa jasna
????????????
pzdr