Strona 1 z 2

mkII stukanie z przodu.

: sob sie 12, 2006 17:11
autor: piter13
Witam,ostatnio wymieniałem lozyska z przodu , przy okazji wymieniłem sobie koncówki drązków i sworznie wachaczy aby miec spokój , po skreceniu tego wszystkiego lozyska juz nie wyja a z koleji cos mi stuka puka jak jade gdzies po dziurach ,wydaje mi sie ze wszystko skreciłem mocno .oczywiscie jeszcze musze ustawic zbieznosc na stacji bo metody na zaznaczanie nic nie daja bo i tak sciaga w prawo.Co moze byc przyczyna tych stukań po dziurach bo chyba nie zbieznosc i geometria.Na co zwrócic jeszcze raz uwage?pzdr.

: sob sie 12, 2006 17:19
autor: Duber
jesli sworznie nowe koncowki drazkow nowe,to pozostaja klocki hamulcowe lub kolumna kierownicza(przekladnia)wez jedz na kanal niech ktos energicznie krec kierownica krutkie ruchy ale mocne na boki i posluchal przekladnie,ja tak mialem luz i stukalo mi

: sob sie 12, 2006 17:21
autor: sas_gti
na tuleje wahczy! poza swoznien wahacz ma jescze po 2 tuleje metlowo gumowe....skoro wymieniles tylko sworzen to pewnie to one pukają......pukać moze tez wybity łącznik stabilizatora......i jescze pare mniej prawdopodobnych rzeczy o ktorych nie beda pisał bo to penwie nie to i nie chce ci motać w głowie......
Powiem ci jeszcze ze jak pojedziesz na geometrie do dobrego warsztatu to spece ci powiedza czy da sie ustaic geometire na tym co masz czy tez starisz ją po wjechaniu w pierwszą dziure......

Jest wielu naciągaczy ktorzy kazdemu ustawiaja geo mimo ze sie nie da ze wzgledu na stan zaiwasu, zeby dobrze ja ustawic to trzeba miec wszytko w miare sztywne, a jak u ciebie puka to juz raczej sztywne nie jest.....pzodro

: sob sie 12, 2006 17:25
autor: Duber
sas_gti pisze:na tuleje wahczy! poza swoznien wahacz ma jescze po 2 tuleje metlowo gumowe
mialem to dopisac :) wez loma i wyginaj wachacz na boki od dolu bedzie widac czy tuleje sa wywalone

: sob sie 12, 2006 17:29
autor: piter13
ale wczesniej nic nie pukało dopiero jak skrecilem całosc, stare tuleje nagle by pukały ? czy nowe sworznie?
piotr2 pisze:jesli sworznie nowe koncowki drazkow nowe,to pozostaja klocki hamulcowe lub kolumna kierownicza(przekladnia)
a przekładnia tez wczesniej nie pukała ,chociaz moze byc bo jak mam kola skrecone i lekko jade po dziurach to czuje drgania na kierownicy, jak to ewentualnie usunąc ,podkrecic tą sruba co reguluje luz na przekladni?

: sob sie 12, 2006 17:37
autor: Duber
jesli predzej nic nie pukalo to moze cos slabo dokreciles?mocno skreciles sworzen sruba co go sciska?jest w maglownicy sruba do regulacji luzu ale ja nowa przekladnie kupilem za 420zl mialem dosc stukania i tak mi cierzko chodzila

: sob sie 12, 2006 17:40
autor: piter13
no jeszcze raz posprawdzam mocniej dokrecajac,ale to moze byc ta przekładnia jak piszesz ,jak tam ja dokrece to cos pomoze czy juz do kitu moze byc?

: sob sie 12, 2006 17:54
autor: Duber
ja nie dokrecalem ale podobno pomaga zalezy gdzie luzy sa,tam sa tez po bokach w srodku tak jagby glowiczki jak na koncowkach drazkow i tego nie zlikwidujesz tylko na przekladni luz dociagnierz

: sob sie 12, 2006 18:53
autor: rafał l
jesli cos puka po wymianie lozyska to nappewno klocki hamulcowe

: sob sie 12, 2006 18:57
autor: jaszczur
rafał l pisze:nappewno klocki hamulcowe
napewno tak,można kupić taki zestaw naprawczy do tego,ja u siebie co prawda w mk3 miałem podobną sytuację i okazało sie że jedna spręzynka na klocku mi sie ułamała ale wczoraj zrobiłem

: sob sie 12, 2006 19:03
autor: Paweł Marek
najgłupsza przyczyna długo niewyjaśnionego stukania jakie mnie się zdarzyło to raz kamyczek, a raz ułamany kawałek sprżęyny w jej dolnej misce.

: sob sie 12, 2006 19:05
autor: rafał l
co do klockow to majster :) ktory zakladal ci to lozysko napewno zle zalozyl te male sprezynki albo wrecz ich wogole nie zalozyl i teraz puka
mialem podobny przypadek w polo

: sob sie 12, 2006 20:53
autor: piter13
dzieki chłopaki za rady ,własnie wróciłem z garażu i jednak za słabo dokreciłem sworzeń wachacza i juz nie puka.
rafał l pisze:co do klockow to majster ktory zakladal ci to lozysko napewno zle zalozyl te male sprezynki albo wrecz ich wogole nie zalozyl i teraz puka
mialem podobny przypadek w polo
akurat wszystko robie w aucie sam ,dlatego korzystam z forum :bajer: ze znajomym wciskałem na prasie łozyska i skaładam wszystko sam,majstrom psujom nie daje chyba ze cos jest ponad moje siły :bajer: pzdr

: sob sie 12, 2006 20:56
autor: Duber
piter13 pisze:słabo dokreciłem sworzeń wachacza i juz nie puka
pewnie ta sruba co pisalem ta co sciska sworzen ? dzieki za pkt.