Strona 1 z 1
ALTERNATOR -mk2
: czw lip 27, 2006 07:56
autor: bodzio_j
Objawy - po zapaleniu kontrolka ładowania nie gaśnie od razu, dopiero po wkręceniu do ok. 2000obr. Napięcie ładowania to ok. 13.3V, i nie zmienia się w miarę zwiększania obrotów. Po włączeniu świateł spada do ok. 12.5V. Regulator napięcia wymieniony - żadnych zmian. Jaka może być przyczyna- dioda(y), czy uzwojenie. Czy można to zmierzyć bez wymontowania altka z auta?.
I kolejne pytanie - naprawiać, czy raczej szukać sprawnej używki?
: czw lip 27, 2006 09:55
autor: Paweł NPI
No ja wolałem naprawić u siebie niż kupować używkę, bo nigdy nie wiadomo ile posłuży...może tydzień albo dwa i się rozsypie... a jak naprawisz swój na cacy to wiesz co masz... myślę że wirnik nie jest tego przyczyną...
: czw lip 27, 2006 10:27
autor: gitfunfel
Może wystarczy wymiana łożysk i wyważanie wirnika. A na 100% pomoże zastosowanie nieseryjnego regulatora do starych alternatorów podwyższającego napięcie.
Przykład:

: czw lip 27, 2006 10:35
autor: bodzio_j
Regulator założyłem właśnie taki - nic nie pomogło. Co do wymiany łożysk i wyważania wirnika, to nie bardzo widzę związek z napięciem. Usterka jest natury elektrycznej, nie mechanicznej. Problem tylko w zdiagnozowaniu co jest uwalone.Uzwojenie, dioda......?
: czw lip 27, 2006 18:20
autor: Paweł NPI
A masz może dojście do wirników po regeneracji?? Spróbuj włożyć taki wirnik i będzie jasne... Ja tak zrobiłem... koszt wirnika to 50zł a wyglądał jak nówka...
: czw lip 27, 2006 19:03
autor: bodzio_j
palen, dojścia do wirników nie mam niestety. A dodatkowy problem to to, że po wymontowaniu alternatora nie mam możliwości jeżdżenia za czściami.
: czw lip 27, 2006 20:27
autor: Paweł NPI
hmmm to naprawdę jest problem... W takim razie pozostaje albo używka albo dać do speca który go sprawdzi...
: czw lip 27, 2006 20:39
autor: motorufus