Strona 1 z 1
[MK3] Trzasła rura pod łącznikiem elastycznym...
: czw lip 20, 2006 23:33
autor: Pi
Witam.
Ale się dziś spieniłem

W moim ukochanym Goferku pękł kawałek rury znajdujący się pod łącznikiem elastycznym, tuż przed katalizatorem, a jakby tego było mało, puściło też na łączeniu rury z kryzą łączącą z katem - złamanie w 2 miejscach... Śruby łączące rurę z katem są kompletnie zgnite, kat chyba OK, łącznik i rura pod nim niestety ruina. Wóz brzmi jak czołg...
Jak się domyślam, do wymiany jest łącznik elastyczny, tylko nie wiem, czy wymienia się go razem z rurą idącą od kolektora (schemat układu wydechowego w katalogu jakiejśtam firmy produkującej wydechy twierdzi, że tak jest), czy można wspawać sam nowy łącznik i wykombinować jakoś połączenie z katem? Ile taka naprawa może kosztować? Rano muszę z tym gdzieś pojechać, bo się korzystać z auta nie da.

: pt lip 21, 2006 00:05
autor: stonefree
O ile pękł ci łącznik elastyczny ( o to chodzi ?) to można dokupić odpowiedniej średnicy długości uniwersalny łącznik i ładnie wspawać go w miejsce starego migomatem. Kosztuje około 70 PLN + montaż ( ? ).Dla jakiegokolwiek spawacza drobnostka, trzeba tylko "prosto" zespawać.Śruby od kata utnij i daj nowe.
: pt lip 21, 2006 00:20
autor: Pi
Pękło przy łączeniu z katem - to raz. Do tego ta rurka wychodząca z łącznika jest bardzo luźna, więc pewnie łącznik jest uszkodzony...
Jutro rano powarczę do warsztatu i dokładnie będę wiedział co jest...
A! Czy to prawda, że na czas spawania migomatem należy odłączyć akumulator?
BTW zaczyna mnie wkurzać, że z braku kasy jeżdżę od awarii do awarii, mam kilka rzeczy do zrobienia i ciągle funduszy brak, aż mi szkoda Goferka...
: pt lip 21, 2006 09:51
autor: stonefree
Pi pisze:Czy to prawda, że na czas spawania migomatem należy odłączyć akumulator?
Ja wyjmuję odcinek rury i biorę na stół.Co do spawania w samochodzie, to blacharze odpinają oprócz aku nawet złącza sterowników .
: pt lip 21, 2006 10:51
autor: Paweł NPI
Pi pisze:Czy to prawda, że na czas spawania migomatem należy odłączyć akumulator?
Mi mechanik powiedział tak: Jeśli w samochodzie nie ma kompa to nic się nie stanie...
: pt lip 21, 2006 11:28
autor: BruceLee30
aby prawidlowo wspawac poprostu trzeba zlorzyc na sucho w aucie prawidlowo ulorzyc delikatnie zlapac malymi spawami wymontowac i pospawac na gotowo na zewnatrz
za lacznik dalem 45 zl i sam robilem czas ok 2 h.
: pt lip 21, 2006 11:40
autor: Pi
W 2 godziny wymienili mi łącznik i oba tłumiki, bo też były dziurawe.

Końcowy miał dziurę 5cm w poszyciu i buczał już od tygodnia, a środkowy był z 1992r.
Sam sobie niestety nie pospawam... nie mam garażu, podnosnika/kanału, narzędzi...
: pt lip 21, 2006 11:47
autor: RobertP
palen pisze:Pi pisze:Czy to prawda, że na czas spawania migomatem należy odłączyć akumulator?
Mi mechanik powiedział tak: Jeśli w samochodzie nie ma kompa to nic się nie stanie...
nie prawda, akumulator zawsze należy odłączać, powiem Ci że znam to z autopsji
akumulator siada po pewnym dość szybkim czasie, nawet jak jest lub był nowy