Strona 1 z 1

Wymiana odboi - tył VW II 1.6 TDI 3 drzwiowy

: czw lip 20, 2006 14:21
autor: fresh60
Witam wszystkich !!! :grin:

Czy ktos mógłby mi opisac w jaki sposób wymienic odboje amortyzatora w mk2 ?
Czy w warunkach amatorskich jest to do wykonania ?
Szukalem na forum, jest dużo tematów ale nie ma dokładnego opisu.

pozdrawim

: czw lip 20, 2006 14:40
autor: irekczek
hm..
musisz ściągać cały amortyzator..roboty Nie jest dużo..
jeśli masz klucze(o ile pamiętam to na dole przy wachaczu jest 17(potrzebne będą 2 żeby przyblokować śrube) a na górze jest chyba 13 i przy sprężynie amora na gwincie też jest 13.
Ściągasz koło. Następnie demontujesz pólki w bagażniku(KluCz 10, to są takie nakrętki, jest ich chyba 5 na każdą strone) odchylasz te półki na bok żeby dostać się do amorat. Odkręcasz śrubę na górze(tą 13), potem na dole przy wachaczu wykręcasz tą śrube(17)
B ędziesz musiał troche nadepnąć na bęben żeby amor mógł wyjść. Jak już amor masz na wierzchu to odkręcasz tą śrubę na górze amora tą z gwintu(13) i sprężyne możesz wyjąc żeby lepiej Ci się ściągało odboje. Następne skłądasz wszystko w odwrotnej kolejności.
Wymiana amorków to nie problem.. jkedynie z przodu potzrebne są ściągacze i z przodu ta geometria... Tak to filozofii nie ma. Z tyłu nic nie musisz zaznaczać ani ściągacze nie są potrzebne bo sprężyna ładnie wychodzi. Natomiast przy skręcaniu amorka bedziesz musiał skorzystać z pomocy drugiuej osoby bo chyba trzeba lekko sprężynę nacisnąć żeby gwint się pokazał...

Zresztą tutaj też jest foto porada

http://vw-scene.info/porada36.html

Powodzenia!!
Dasz rade pozdro

: czw lip 20, 2006 15:18
autor: miś fazi
masz całkowitą racje a z tyłu to sam sobie poradzi naciśnie kielich i złapie nakętką bez problemu

: pn lip 24, 2006 14:44
autor: fresh60
Wymieniłem 2 odboje z tyłu w GOLF II !!!

Dziękuje wszystkim za pomoc, można na Was liczyć !

Zgubiłem tylko 1 metalową podkładke o grubości ~3-4 mm która nakłada się na ośke amorka i zatrzymuje się ona na jego wytłoczeniu. Dorobiłem wiec zwykłą ~1.5mm. Prawdopodobnie przez to gwint amorka który wystaje z ostatniej nakretki (w bagazniku) jest wyższy o ~3 mm niż jego odpowiednik po drugiej stronie.
Czy dokupić oryginalną podkładke i to poprawić ?

Co do operacji zeszło mi to ~8 godzin ale:
- musiałem 1 raz udac się do sklepu po specjalny klucz nasadowy (9 zł) z wymiennymi końcówkami numer 17 (4 zł), płaski pękł, oczkowym nie dało się , pomógł też WD40 i klucze płaskie,oczkowe,rurkowe.
- ponownie musiałem odwiedzić sklep bo okazało się że takie duże metalowe podkładki między sprężyną (wcześniej jest podkładka gumowa sprężyny) a mocowaniem nadwozia były mocno skorodowane(dziury) . Za 2 nowe zapłaciłem 36 zł.
- pomalowałem srebrną farbą obudowy amorka w okolicy silent bloku i kielicha (nalot) oraz bębny
- do przepchania odboju przez jego osłone plastikową użyłem grubego śrubokręta
- po zamocowaniu amorka do belki i trafieniu w tulejke metalową nadwozia oś amorka troche się chowała a tulejka wysuwała.
Zrobiłem inaczej, przykręciłem prowizorycznie amorka do nadwozia przez 1 nakrętke (tak żeby miał luz) i tę dużą złotą podkładke a potem druga osoba naciskała na bęben a ja pchałem amorka do góry żeby trafić w mocowanie dolne amorka do belki.
- bardzo pomocne okazały się 2 piwa "Harnaś" , robote potraktowałem lite-owo bez pośpiechu :)

Koszt wymiany odboi poza ASO to 80 zł za 2 strony.

pozdrawiam