Gofer 3 silnik 1,8 AAM 93' czasami przy odpalaniu występuje następujący problem: przekręcam kluczyk w stacyjce, kontrolki się zapalają, a w momencie kiedy powinien zakręcić się rozrusznik słychać tylko z bendiksa "cyk" i to wszystko. Zamiast kręcenia rozrusznika przygasają kontrolki. Dzieje się to coraz częściej i z początku po kilku "cyk" ruszał teraz na "cyk" się kończy i trzeba Gofera z buta pchać. Jak już odpali potrafi przez tydzień zapalać "na styk". Zauważyłem że ma to też związek z wilgocią w powietrzu. Co może być tego przyczyną? Kable, tulejki, szczotki, czy katar który mnie męczy?

POMOCY!!! Please...
[ Dodano: Wto Maj 23, 2006 15:34 ]
GMIKOM,
