Strona 1 z 1
jaka może być przyczyna ze golfik2 trzesie sie na wolnych ob
: ndz kwie 30, 2006 23:10
autor: kamiltaba
zmienilem juz 2 poduszki ale to nic nie dalo
: ndz kwie 30, 2006 23:12
autor: fibolek
A jhaki masz silnik.To może źle ustawione obroty wolne.
: ndz kwie 30, 2006 23:18
autor: Duber
ma RP.stary mi sie tez trzesie lekko,jak lekko dodam gazu to lepiej i niemam pojecia co to,poduszki ok.patrzac na silnik stoi w miejscu a buda trzesie.jak to zrobisz napisz wysle zgrzewke piwa
: ndz kwie 30, 2006 23:23
autor: kamiltaba
taki sam problem mam jak ty piotr2 identykobawiłem sie juz troche z tym i nie dalem rady.mechanik powiedzial ze to nie nowe auto i musi tak byc. smiechem go zabiłem
: ndz kwie 30, 2006 23:55
autor: Duber
kamiltaba, chyba mamy wspolnego mechanika

mi to samo powiedzial haha i niemam pomyslu co to.a tyle juz sprawdzalem
: pn maja 01, 2006 00:21
autor: To_mas
Tez mam taki problem jak wy chlopaki tylko z tym ze ja mam diesla JP

) i u mnie to najprawdopodobniej poduszka

)
Wczesniej tak sie wszystko trzesło i szczelało ze szkoda gadać :/// a jak z nim robie bo juz duzo razy co nieco rozkręcałem przy desce i podokręcałem popodkładałem itd to teraz sie tylko trzensie ale juz bez zadnych dzwieków to jest o niebo lepiej Mysle ze poduszka powinna załatwić sprawe

: pn maja 01, 2006 00:39
autor: Duber
no wlasnie jechalem kolegi TD i jemu mniej trzeslo ale sie wtedy wkur...
: pn maja 01, 2006 10:48
autor: To_mas
piotr2, Ja jechalem wujka TD silnij JR i nic sie nie trzęsło !!:)
: pn maja 01, 2006 10:51
autor: Duber
To_mas, no wlasnie chodzilo mi oto ze w TD mniej trzeslo jak umnie w benzynie

: pn maja 01, 2006 11:15
autor: homsky
Hahaha widze że nie tylko mi sie trzesie buda i deska na wolnych obrotach, kurcze najgorsze w RP jest to że nie da rady podciagnąć wolnych obrotów, gdyby wolne były w okolicy 1000obr to nic by sie nie trzęsło, ale gdy trzyma na wolnych swoje 800-900 cała deska i buda drży. Wymieniłem poduszke przednią silnika tą z tłumikiem olejowym w środku i nie wiele to dało, dalej jest tak samo. Także tez jestem ciekaw jakie kto ma pomysły. POmysł jest w sumie prosty bo wystarczy podnieść obroty do 1000 i jest cichutko i spokojnie w środku auta, no tylko że podciagnąć wolne obroty to se mozna w dieslu , gaźnikowcu lub przy mechanicznym wtrysku, a u nas w RP lipa - ECU za pomocą krokowca ustala wolne obroty i juz!
: pn maja 01, 2006 11:43
autor: Duber
homsky, kiedys kombinowalem z potencjometrem na monowtrysku,wiem jak sie ustawia go(wpinasz miernik w dwa przewody kolo krokowca patrzysz jaka ma wartosc na schowanym do konca potem przekrecasz zaplon i tak dalej...)i potencjometrem reg.obroty ladnie podnioslem do 1000 ale byl problem z odpaleniem na zimnym silniku ale jak fajnie wtedy chodzil.jeszcze pokombinuje przy zebatkach krokowca moze tam co przerobie niewiem...tylko niewiem czy w rp jest jakis czujnik co pokazuje wolne obroty moze go jakos oszukac
: pn maja 01, 2006 12:10
autor: homsky
W silniczku krokowym jest stycznik biegu jałowego, pewnie zauwazyłes gdy silnik pracuje na wolnych dodajesz gazu to słychac pstryknięcie w krokowcu, jeżeli puszczasz gaz do zdeżak przepustnicy opiera się o trzpień krokowca zwierają sie styki stycznika i wtedy ECU "wie" że ma regulować silnikiem krokowym wolne obroty. MOzna próbować cos przy tym kombinować, ale szczerze powiem że nie ma pomysłu co by z tym mozna było zrobić??? A kręcąc TPSem (potencjometr przepustnicy) uszkułaś niejako ECU w ten sposób że wtrysk dawał ci pewnie więcej paliwa niz powinien w stosunku do otwarcia przepustnicy czyli do ilości zasysanego powietrza, mówiąc w skrócie zrobiłes mu przez to ustawienie takie delikatne "ssanie" przez co podniosły ci sie obroty do 1000, ale wystapił kłopot z uruchomieniem auta.
[ Dodano: Pon Maj 01, 2006 12:12 ]
Oj brakuje mi w RPku kilku śrubek jak w gaźniku hahahahahaha!