jaka może być przyczyna ze golfik2 trzesie sie na wolnych ob
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
jaka może być przyczyna ze golfik2 trzesie sie na wolnych ob
zmienilem juz 2 poduszki ale to nic nie dalo
-
- Mistrz KieroVWnicy
- Posty: 8027
- Rejestracja: pt gru 02, 2005 00:13
- Lokalizacja: Śląsk
- Kontakt:
Tez mam taki problem jak wy chlopaki tylko z tym ze ja mam diesla JP
) i u mnie to najprawdopodobniej poduszka
)
Wczesniej tak sie wszystko trzesło i szczelało ze szkoda gadać :/// a jak z nim robie bo juz duzo razy co nieco rozkręcałem przy desce i podokręcałem popodkładałem itd to teraz sie tylko trzensie ale juz bez zadnych dzwieków to jest o niebo lepiej Mysle ze poduszka powinna załatwić sprawe


Wczesniej tak sie wszystko trzesło i szczelało ze szkoda gadać :/// a jak z nim robie bo juz duzo razy co nieco rozkręcałem przy desce i podokręcałem popodkładałem itd to teraz sie tylko trzensie ale juz bez zadnych dzwieków to jest o niebo lepiej Mysle ze poduszka powinna załatwić sprawe

Hahaha widze że nie tylko mi sie trzesie buda i deska na wolnych obrotach, kurcze najgorsze w RP jest to że nie da rady podciagnąć wolnych obrotów, gdyby wolne były w okolicy 1000obr to nic by sie nie trzęsło, ale gdy trzyma na wolnych swoje 800-900 cała deska i buda drży. Wymieniłem poduszke przednią silnika tą z tłumikiem olejowym w środku i nie wiele to dało, dalej jest tak samo. Także tez jestem ciekaw jakie kto ma pomysły. POmysł jest w sumie prosty bo wystarczy podnieść obroty do 1000 i jest cichutko i spokojnie w środku auta, no tylko że podciagnąć wolne obroty to se mozna w dieslu , gaźnikowcu lub przy mechanicznym wtrysku, a u nas w RP lipa - ECU za pomocą krokowca ustala wolne obroty i juz!
[url=http://www.motostat.pl/vehicle-stats/20938][img]http://www.motostat.pl/user_images/20938/icon5.png[/img][/url]
homsky, kiedys kombinowalem z potencjometrem na monowtrysku,wiem jak sie ustawia go(wpinasz miernik w dwa przewody kolo krokowca patrzysz jaka ma wartosc na schowanym do konca potem przekrecasz zaplon i tak dalej...)i potencjometrem reg.obroty ladnie podnioslem do 1000 ale byl problem z odpaleniem na zimnym silniku ale jak fajnie wtedy chodzil.jeszcze pokombinuje przy zebatkach krokowca moze tam co przerobie niewiem...tylko niewiem czy w rp jest jakis czujnik co pokazuje wolne obroty moze go jakos oszukac
W silniczku krokowym jest stycznik biegu jałowego, pewnie zauwazyłes gdy silnik pracuje na wolnych dodajesz gazu to słychac pstryknięcie w krokowcu, jeżeli puszczasz gaz do zdeżak przepustnicy opiera się o trzpień krokowca zwierają sie styki stycznika i wtedy ECU "wie" że ma regulować silnikiem krokowym wolne obroty. MOzna próbować cos przy tym kombinować, ale szczerze powiem że nie ma pomysłu co by z tym mozna było zrobić??? A kręcąc TPSem (potencjometr przepustnicy) uszkułaś niejako ECU w ten sposób że wtrysk dawał ci pewnie więcej paliwa niz powinien w stosunku do otwarcia przepustnicy czyli do ilości zasysanego powietrza, mówiąc w skrócie zrobiłes mu przez to ustawienie takie delikatne "ssanie" przez co podniosły ci sie obroty do 1000, ale wystapił kłopot z uruchomieniem auta.
[ Dodano: Pon Maj 01, 2006 12:12 ]
Oj brakuje mi w RPku kilku śrubek jak w gaźniku hahahahahaha!
[ Dodano: Pon Maj 01, 2006 12:12 ]
Oj brakuje mi w RPku kilku śrubek jak w gaźniku hahahahahaha!
[url=http://www.motostat.pl/vehicle-stats/20938][img]http://www.motostat.pl/user_images/20938/icon5.png[/img][/url]
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 61 gości