Wilgoć

Masz problem ze swoim VW?
Napisz tutaj co go boli :)

Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP

Kand
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 360
Rejestracja: sob kwie 29, 2006 12:18
Lokalizacja: Koszalin
Kontakt:

Wilgoć

Post autor: Kand » sob kwie 29, 2006 16:08

Miałem swojego czasu taki problem ze swoim Golfikiem że jak popadało to przy puszczaniu na luz (przy ciepłym silniku) spadały a potem wracały obroty Na postoju po minucie gasł
Problem załatwiłem w następujący sposób Spryskałem wszystkie połączenia elektryczne w silniku wd40 nastepnie usunąłem wodę z układu wtryskowego (trzeba zdjąć pokrywę) Było jej tam sporo Kropelki wody były nawet na przepustnicy (Wysuszyć i spryskać czujnik temp zasynanego powietrza wd40!!!) Należy pamietać aby pokrywa szczelnie przylegała do powierzchni wtrysku Jest tam taka pierścieniowa uszczelka(czesto juz do wymiany) Również pod całym wtryskiem jet połączenie gumowe tego wtrysku z kolektorem Ta guma parcieje i pęka (wymieniłem ją też) przepuszczając lewe powietrze i wilgoć Jeżeli w silniku jest stozkowy filtr powietrza to nietety należy przywyknąć do niektórych rzeczy Bo bawełna z których sa wykonane filtry stożkowe niestety latwo bierze wode a co gorsze ja przepuszca dalej (coś za coś)
Ja mam jak na razie problem z głowy mysłe że po zastosowaniu tych wskazówek wy też będziecie mieli spokój
Pozdrawiam
Jeżeli będą jakieś pytania to postaram się chętnie pomóc
Ostatnio zmieniony sob kwie 29, 2006 16:48 przez Kand, łącznie zmieniany 1 raz.



Awatar użytkownika
Duber
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 10830
Rejestracja: pt sie 26, 2005 20:30
Lokalizacja: FSW

Post autor: Duber » sob kwie 29, 2006 16:12

hej,mi tez obroty spadaja po wbiciu na luz ale nie gasnie(jeszcze )ale gdzie ty w rp masz przeplywomierz?



Kand
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 360
Rejestracja: sob kwie 29, 2006 12:18
Lokalizacja: Koszalin
Kontakt:

Post autor: Kand » sob kwie 29, 2006 16:45

Chodziło mi o czujnik temperatury zasynanego powietrza :)



Awatar użytkownika
MrUkAs
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 805
Rejestracja: wt sty 10, 2006 14:03
Lokalizacja: Ostrzeszów
Kontakt:

Post autor: MrUkAs » sob kwie 29, 2006 22:54

U mnie jest to samo, rece mi juz opadaja bo nie wiem co jest grane. Poszedlem dzis specjalnie, jak sie zrobilo ciemno, otwarlem maske i patrzylem czy przy zapaleniu i po zapaleniu nie ma gdzies latajacych iskier. Nic takiego nie zauwazylem. Zauwazylem natomiast jakas pare spod silniki. Czy to normalny objaw?


www.SportCom.PL

poli30
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 26
Rejestracja: pt sty 20, 2006 16:34
Lokalizacja: słupsk
Kontakt:

Post autor: poli30 » ndz kwie 30, 2006 16:30

trzeba spryskac przewody na zewnatrz czy wypiac je w w srodku spryskac ?? sorki ale jest laikiem a mam problem u siebie z wilgocia i nie wiem co mam robic wymienione mam przewody kopulke i pales cewka jest ok i nic to nie dalo po wjechaniu w kaluze zgasl mi i juz nie odpalil



Awatar użytkownika
robal264
Forumowy spamer :)
Forumowy spamer :)
Posty: 2140
Rejestracja: pn lis 28, 2005 22:46
Lokalizacja: Małkowice
Kontakt:

Post autor: robal264 » ndz kwie 30, 2006 19:32

troche mi nie pasuje to ze ta guma pod wtryskiem parcieje i przepuszcza wilgoc , jedyne co ona moze przepuszczac to lewe powietrze ale jak chcesz to sprawdzic to wlacz silnik i ruszaj calym wtryskiem na boki jak bedzie jakas zmiana w chodzeniu auta to guma padnieta jak nie to analogicznie do wypowiedzi :)

A tak poza tym to ja bym zaczal od oringu w aparacie zaplonowym bo on najczesciej powoduje ze auto nie chodzi jak jest wilgotno albo zalaje sie woda :)

moze byc ze przez stozek masz wode na wtrysku ale ze pod nim to juz nie bardzo.

pozdrowionka :kufel:


MK2 GTi By Robal
viewtopic.php?f=62&t=45067

Obrazek

Awatar użytkownika
MrUkAs
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 805
Rejestracja: wt sty 10, 2006 14:03
Lokalizacja: Ostrzeszów
Kontakt:

Post autor: MrUkAs » ndz kwie 30, 2006 19:51

Ale ja nie mam pelnego wtrysku, a gaznik... wiec u mnie co moze byc? :|


www.SportCom.PL

Awatar użytkownika
Duber
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 10830
Rejestracja: pt sie 26, 2005 20:30
Lokalizacja: FSW

Post autor: Duber » ndz kwie 30, 2006 19:58

MrUkAs, pod gaznikiem tez masz usczelki co padaja.



Kand
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 360
Rejestracja: sob kwie 29, 2006 12:18
Lokalizacja: Koszalin
Kontakt:

Post autor: Kand » pn maja 01, 2006 12:45

Chodziło mi o przewody które są połączone kostkami z wrtyskiem, cewką , te od kompa itp Pryskanie na przewody jakiekolwiek z zewnątrz jest bezcelowe Jak wjechałeś w dużą kałużę i Ci wtedy zgasł to może się okazać że czeka Cię gruntowne "suszenie" Czasami samo przechodzi
Pod gaznikiem tez powinna być ale głowy nie daje



Zablokowany

Wróć do „Techniczne (archiwum)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 62 gości