Strona 1 z 2
[mk2] problem z 1.3NZ-przy jeździe po dziurach
: pn kwie 24, 2006 23:32
autor: tauka
Mam od soboty taki problemik. Gdy jadę po nierównościach(nawet po kostce brukowej) auto nagle dostaje wyższych obrotów i nie chce jechać, a jak mu się puści noge z gazu to gaśnie. potem odpali się go i jedzie ormalnie, aż w pewnym momencie znowu łapie muła i sytuacja się powtarza. Zacząłem mieeszac wtyczkami, i zauważyłem, że dzieje się tak prz poruszaniu wtyczką przychodząca do sterownika silnika. pobawiłem się nią przeczyścuiłem, była cghwila spokoju, ale przed chwilą znowu to miałem. więc podniosłem maske i poruszałem nią. Auto nie gasło, ale w mienscu dotykania całej puchy do karoserii idą iskry. Dzieje się tak zawsze jak się posusza sterownikiem. Co to może byc?? Jakieś przebicie na kablach czy co, bo mnie szlag trafia...
: pn kwie 24, 2006 23:51
autor: robbox
tauka pisze:w mienscu dotykania całej puchy do karoserii idą iskry
wyglada na objaw braku masy na kablach we wtyczce, dlatego zamyka mase przez obudowe i iskrzy, masa jest podlaczona do styku 7 i 25 we wtyczce
: pn kwie 24, 2006 23:57
autor: tauka
robbox pisze:wyglada na objaw braku masy na kablach we wtyczce, dlatego zamyka mase przez obudowe i iskrzy, masa jest podlaczona do styku 7 i 25 we wtyczce
A jak to najprościej sprawdzić, i co może być przyczyna takiego stanu rzeczy??
: wt kwie 25, 2006 00:22
autor: robbox
tauka pisze:A jak to najprościej sprawdzić, i co może być przyczyna takiego stanu rzeczy??
Mozna to sprawdzic miernikiem, przyczyna to zasniedzialy styk przy podlaczeniu masy - niestety w tej chwili nie wiem gdzie znajduja sie te podlaczenia mas od styku 7 i 25 podejrzewam ze jedno jest przy silniku a drugie przy rozdzielce w srodku samochodu (ale sprobuje znalezc na schematach).
: wt kwie 25, 2006 00:24
autor: tauka
robbox, bede bardzo wdzięczny, jak dasz radę. Bo troszkę bieda ostatnio przypiliła i wolałbym sam rozwiązac sprawę i nie angażować w to mechanika odrazu.
: wt kwie 25, 2006 00:28
autor: robbox
tauka pisze:w mienscu dotykania całej puchy do karoserii idą iskry
Przyszla mi do glowy jescze jedna mozliwosc - brak masy calego silnika (ewentualnie zasniedziala) -gruby przewod podlaczony do lapy z przodu silnika - masa calego silnika bedzie sie wtedy zamykac przez ECU - chyba ze jest gdzies jescze inna masa ktorej w tej chwili nie kojarze.
[ Dodano: 25 Kwi 2006 00:49 ]
Troche pogrzebalem w schematach i wychodzi ze masa na silniku jest razem z masa sondy lambda wiec bedzie na kolektorze dolotowym przewod brazowo/bialy, natomiast druga masa jest oznaczona jako A- opisu niestety nie ma do tego oznaczenia ale przez A jest oznaczony na schematach akumulator wiec moze jest bezposrednio pociagnieta do niego -przewod brazowy
: wt kwie 25, 2006 11:21
autor: tauka
robbox, A tam nie jest przypadkiem tak, że on jest zmasowany za pomoca obudowy całej do karoserii?? Bo na wszystkich nóżkach są plastiki, a na jednym tam gdzie jest przykręcony to nie ma. A ja miałem nieprzykręcony. i jak złapałem kablem za obudowe i do jakiejkolwiek masy to było ok. Teraz go przykręciłem i już nie wystepuje żaden problem.
: wt kwie 25, 2006 11:35
autor: robbox
Ale bym na wszelki wypadek sprawdzil podlaczenia mas na silniku, chyba u siebie tez poodkrecam wszystkie i przeczyszcze. Po malu zblizaja sie wakacje i trzeba przygotowac fure na Viva Espana

: wt kwie 25, 2006 11:37
autor: tauka
robbox, No poczyściłem wszystko, i jak odkręciłem całkiem to nie chciał jechać. Ale co do tej masy przez komputer to nie wiesz czy tak ma być?? czy u mnie cos przebija i nie jest ok??
: wt kwie 25, 2006 11:51
autor: robbox
pojecia nie mam trzeba by rozkrecic calego kompa zeby zobaczyc - moge najwyzej sprawdzic miernikiem to napisze ale dopiero wieczorem
tauka pisze:jak odkręciłem całkiem to nie chciał jechać
- aco odkreciles calkiem ?? kompa ??
: wt kwie 25, 2006 11:56
autor: tauka
robbox pisze:pojecia nie mam trzeba by rozkrecic calego kompa zeby zobaczyc.
Nodzi mi nie o całego kompa, tylko całą tą skrzynkę co jest na podszybiu miałem niedokręcona tylko luzem wciśnieta na zaczepach. I jak się nią poruszało to wtedy przebicia były i potrafił przygasać. A teraz go przykręciłem na tą oryginalna plastikowa śrubke i wszystko jest ok.
aco odkreciles calkiem ?? kompa ??

w sensie że jak masę odkręciłem z kolektora

: wt kwie 25, 2006 12:00
autor: robbox
tauka pisze:Nodzi mi nie o całego kompa, tylko całą tą skrzynkę co jest na podszybiu
-ta skrzynka duza to wlasnie komp a na niej jest przykrecony modul zaplonowy -mniejsza kostka
: wt kwie 25, 2006 12:03
autor: tauka
robbox pisze:-ta skrzynka duza to wlasnie komp a na niej jest przykrecony modul zaplonowy -mniejsza kostka
No

to się coś dowiedziałem. No to właśnie całego mompa miałem odkreconego i wtedy sło przebicie

Zobaczymy, pojeździmy. Ale i tak bede musiał jechac zapłon ustawić, to się wtedy spytam mechanika jak być powinno.
: wt kwie 25, 2006 23:10
autor: robbox
Udalo mi sie sprawdzic te styki i wychodzi ze we wtyczce sa zmasowane i w kompie tez ida na obudowe, wiec jezeli u Ciebie iskrzylo to bym sprawdzil wtyczke miernikiem czy jest masa.