Strona 1 z 1

Zakup GOLF IV 2003 DIESEL na co zwracac uwage?

: sob kwie 15, 2006 15:52
autor: golfkam
Wczoraj bylem ogladac Golfa IV ktorego chce zakupic. Jest to auto:

-2003r
-w wersji Q 5drzwi
-TDI 1.9 100km
-elektryczne szyby, elektryczne podgrzewane lusterka
-centralny zamek + autoalarm
-klima manualna
-przebieg 75 000km
-alu felgii
-4x poduszki powietrzne
-grafitowy metalik
-alu felgi
-ABS z EBV
-wspomaganie
-radio fabryczne z 4 glosnikami

Po jezdzieprobnejzauwazylem nastepujace rzeczy:
1. Minimalnie skrecona kierownice w lewo przy jezdzie prosto trzeba bylo sie mocno przygladnac by to zobaczyc co moglo byc powodem tego (golf z prawej strony ma minimalnie wgiety blotnik + przygiety prog? Moze ktos nim sie wpakowal w kraweznik ale to tylko moje przypuszczenia - na jakie czesci zawieszenia w takim razie zwrocic szczegolna uwage?
2. Jechalem w 4 osoby bylo mokro i przy przyspieszaniu pod gore kola zaboksowaly ale tak ze bylo czuc i slychac ze odbijaly sie od ziemie zamiast tylko siepo niej slizgac czy tak maja golfy czy myslicie ze to cos innego?
3. PROSZE ABYSCIE WYPISALI MI WSZYSTKIE RZECZY NA JAKIE MAM ZWROCIC UWAGE PRZY 2 WIZYCIE U SPRZEDAJACEGO JESLI KTOS MA PODOBNE AUTO PROSZE POWIEDZIEC CO SIE U WAS NAJCZESCIEJ PSUJE. (Jedyna rzecza ktore Auto mialo wymienione w pierwszych miesiacach uzytkowania to turbina bo ponoc niepokojaco swistala)
4.Cena to 42 000zl myslicie ze nie przeplace? Ogolny stan wizualny okreslam na BDB a minimalne wgniecenie w blotniku i w progu sprzedajacy obiecal usunac w autoryzowanym serwisie. Auto wedle dokumentacji bylo caly czas tam serwisowane.

Z gory dziekuje za wskazowki i odpowiedzi na moje 4 pytania i mam nadzieje ze wkrotce bede stalym userem tego forum :chytry:

: sob kwie 15, 2006 17:55
autor: greg
Ad 1 - jesli wgięty błotnik + próg - może być skrzywiony drążek idący do tego koła.
Ad 2 - jesli zabuksowały to albo łyse opony albo słabe już amory z przodu - dlatego było słychac odbijanie się od asfaltu. Sparwdź głębokość bieżnika opony i czy opony z przodu nie są pościnane schodkowo.
Ad 3 - Przede wszystkim sprawdź papiery - spisać numer i poprosic Policję o sprawdzenie w ewdencji UE czy auto nie jest poszukiwane - czas sprawdzania do 3 dni. Sprawdź czy inne rzeczy nie były bite - bo ten próg to moze być również podpuchą żebyś na inne rzeczy nie patrzył - ja już się z tym spotkałem.... Najlepiej to podpiąć pod komp celem sprawdzenia silnika.
Cena ni ejest super.. przykładowy na szybko wyszukany - w tej samej cenie http://mobile.de/SIDwhO15KRvUCDCqDASzv5 ... 205383475&

[ Dodano: Sob Kwi 15, 2006 5:56 pm ]
http://mobile.de/SIDwhO15KRvUCDCqDASzv5 ... 203538372& albo taki

: sob kwie 15, 2006 18:29
autor: hanti
golfkam pisze:.Cena to 42 000zl myslicie ze nie przeplace?
http://www.allegro.pl/item97541252_golf ... 10_km.html tu masz średnią cenę a ostatnio widziałem mk4 TDI 130PS z2002 lub 2003 roku za 29900 PLN ale to był full wypas - 0 wgięć, auto serwisowane tak że ta cena tutaj nie jest rewelacją

: sob kwie 15, 2006 19:17
autor: golfkam
Ad 1 Gdzie to mozna profesionalniesprawdzic? Naszarpakach w stacji diagnostycznej towyjdzie?
Ad 2 tak kola mialy juz malo bierznika bo patrzylem
Ad 3 Papiery juz sprawdzilem, ale co dokladnie moge sprawdzic za pomoca podpiecia kompa do silnika? Mogbys mi dokladnie opisac wszystko co da rade sprawdzic (czy nie byl cofany licznik? Czy wypadki tez tam beda zapisane?) ile mniej wiecej taka usluga kosztuje?

A apropo pkt 3 na co jeszcze zwrocic uwage CO NAJCZESCIEJ PSUJE SIE W TYM MODELU?

Dzieki Greg za Pomoc

[ Dodano: 16 Kwi 2006 00:04 ]
aha i jeszcze jedno zauwazylem ze klapa tylna sie nie domyka trzeba otworzyc i mocniej czasnac czy tak jest we wszystkich IV?

: ndz kwie 16, 2006 10:46
autor: greg
golfkam,
Ad 1 - szarpaki + mechanik niech obejrzy + kontrola zbieżności
Ad 2 - skoro mało bieznika na mokrym zjawisko aquaplaningu moze się pojawić - tym bardziej jak jest mocy pod pedałem gazu. Ale odrywanie sie kół w sposób kangura - kontrola na stacji diagnostycznej (amory wskazana)
Ad 3 - podpięcie pod komputer wskaże co jest faktycznie z silnikiem - wypadków nie zapisuje na kompie bo to nie jest czarna (a właściwie pomarańczowa) skrzynka z samolotu. koszt ok 50zł. Poszukaj - jest tu pareosób co miesza w kompach własnie TDI - może podpowiedzą co sprawdzić na kompie lub do którego z nich podjechać na sprawdzenie...
Co od klapy - skoro się nie domyka - podnieś wykładzine bagażnika i dokładnie obejrzyj podłogę czy nie naprawiana - być może ja jestem przewrażliwiony ale nie ma czegoś takiego, że te typy tak mają. być może trzeba podregulowac zamek ale dlaczego?? stąd prośba o obejrzenie podłogi.
golfkam pisze:CO NAJCZESCIEJ PSUJE SIE W TYM MODELU
nie wiem co najczęściej - bo jak ktoś z sercem i na czas wymienia odpowiednie rzeczy to auto się nie psuje. Przy jeżdżeniu bez głowy mogą lecieć turbina, głowica, pompa+wtryski (odbarwiane paliwo). Nie ma złoteggo przepisu...
Na koniec - jedź z kimś kto się nie będzie napalał na to auto i chłodnym okiem obiektywnie na nie popatrzy - ja już z kilkoma znajomymi oglądałem "super" autka i felerów było tak dużo że pomimo że byli napaleni auta nie zostały kupione - z czego i ja się cieszę - bo lubię moich znajomych a nie chciałbym żeby ładowali kasę w poprawę niedoróbek na sprzedaż..

: ndz kwie 16, 2006 14:03
autor: Atomic10
greg pisze:Na koniec - jedź z kimś kto się nie będzie napalał na to auto i chłodnym okiem obiektywnie na nie popatrzy

To jest najlepsza rada. Poza tym zasada jest taka, jeśli masz wątpliwości to nie kupuj !!W Polsce rynek aut używanych jest teraz pełny. Auta z całej europy. Jeśli jest to model z polskiego salonu (wersja Q wiec chyba tak) to ja bym był bardzo ostrożny. Za takie pieniądze to napewno bym kupił cos z Niemiec nawet z większym przebiegiem, ale napewno bogatsza wersje i o stan techniczny bym się nie martwił. Uszkodzony próg błotnik i skrzywiony drążek mogą swiadczyć o spotkaniu z dużą dziurą. I do tego te zużyte amortyzatory/opony zastanawiające ??

Tylko dobra stacja robiaca przeglady i popros kolesia zeby auto dobrze przetrzepał wtedy wszytko wydzie zbieznosc itp.

Ja sporwadziłem MKIII z Niemiec miał 180 tys nabite odrazu na stacje i wyszło ze oryginalne amortyzatory sa w 70% sprawne......

Czasmi trzeba dobrze sie zastanowic co sie bardziej opłaca :-)

Pozdrawiam i zycze udanego zakupu :-)

: ndz kwie 16, 2006 14:20
autor: Salz
tak jak mowil Atomic10, tez bym sprowadzil z niemiec z taka kase auto, wiadomo jak w naszym pieknym kraju, po naszych idealnych drogach samochody dostaja w d***