Strona 1 z 2
Rdza na progach
: śr kwie 12, 2006 13:03
autor: witus
Witam ! Mam taki problem pojawiła mi się rdza na progach , w niektórych miejscach dosyć dużo . Co mam z ty zrobić ? Prosiłbym o dokładny opis, jakich środków użyć, orientacyjne ceny. Ostrzegam że jestem zielony w tych sprawach ! Z góry dziękuje !

: śr kwie 12, 2006 13:13
autor: Adamtd
Najpierw musisz wyciścić rdzę i sprawdzić czy czasami już dziury na wylot nie masz. Bo od tego zależy cały tok dalszej naprawy. A jeśli piszesz, że jesteś w tym zielony to aby nie narobić sobie więcej rdzy najlepiej podjedź do lakiernika (blacharza) niech Ci powie czy wystarczy czyszczenie i malowanie, czy tez trzeba już próg wymienić
: śr kwie 12, 2006 13:40
autor: To_mas
Adamtd, ma racje!! jak jestes zielony to sie do tego nie bierz bo powiedzmy ze to zrobisz ze nie bedziesz miec dziur i pomalujesz no nic innego Ci nie zostaje jak srodek do konserwacji a wg mnie takie progi to wygladaja przydko !! sam mialem w moim golfiku do wczoraj wieczorem

) rdza tez byla i nie ma W sumie robielm z Tym 2 dni zdzierałem wszystko razem z tym syfem zeby pomalowac sobie progi po kolor a za mam tate mechanika to mi pomalowal wczoraj

No i teraz dopiero mozna powiedziec ze golfik wyglada ładne rowne progi bez rdzy itp.

:D:D:D
: śr kwie 12, 2006 18:08
autor: DmX_81
kurde, mi bierze tez drzwi rogi i ich spody

i wiele takich malych miejsc wyskakuje ... brrr jak to zaczne zdzierac to bede mial golfika w plamki....po starciu rdzy ( i przy okazji lakieru wokol...) co najlepiej zrobic? zamalowac bezposrednio jakims srodkiem? bo zeby lakier pod kolor dobierac, to pewnie drozej wyjdzie, a nie stac mnie na malowanie calego autka

chcialbym domowym sposobem pozbyc sie tej rdzy i w miare to zabezpieczyc.. i jak sie da to zamalowac ale miejscowo tylko
: śr kwie 12, 2006 18:14
autor: drill
dorobienie lakieru to nie taka droga sprawa... 30ml powinno wystarczyc a kosztowac bedzie okolo 10zl

: śr kwie 12, 2006 18:38
autor: To_mas
No tak tylko ze nie dorabiaja lakieru w tak malych ilosciach
Chyba minimum to jest 100 ml i koszt tego cos ponad 20 zl (ja tyle dawalem za metalik do mojego autka )
No jak pomalujesz jakims srodkiem to to taki ladne nie bedzie tak jak ja mialem progi czyms pomalowane ale sobie zrobilem i sa super tylko ze do tego 3a miec sprzet
: śr kwie 12, 2006 19:53
autor: drill
Najmniejsza objetosc z jaka sie spotkalem to 15ml - dorabiaja bez problemu... jesli nie ma takiej mozliwosci w miescie to zostaje allegro, jesli ktos jest zainteresowany to moge polecic jednego sprawdzonego sprzedawce.
: śr kwie 12, 2006 20:42
autor: DmX_81
dorabiaja - w puszce czy w formie sprayu? bo jakos to potem musze naniesc...czy mowicie o tym ze potem do lakiernika sie dizie - a ja chce zaoszczedzic kosztow
: śr kwie 12, 2006 20:50
autor: drill
DmX_81 pisze:dorabiaja - w puszce czy w formie sprayu? bo jakos to potem musze naniesc...czy mowicie o tym ze potem do lakiernika sie dizie - a ja chce zaoszczedzic kosztow
dorabiaja i tak i tak

ale jesli rozchodzi sie o takie ilosci jak 30ml to racjonalne jest dorobienie tego w mini buteleczce razem z pedzelkiem. jesli to sa male odpryski to na prawde trzeba bedzie sie mocno przygladac zeby dopatrzec sie amatorskich poprawek. spray raz, ze bedzie drozszy to bedzie tez trudniejszy w uzyciu i nalozy mniejsza warstwe lakieru.
cala procedura tak wyglada:
- szlifujesz do golej blachy
- odrdzewiacz na jakis czas
- przemywasz
- lakier
- ewentualnie druga warstwa lakieru
- lakier bezbarwny
i szafa gra
koszty to:
- lakier 10zl
- bezbarwny 5zl
- odrdzewiacz 5zl
- odtluszczacz 5zl
- nasadki 5zl (nakladasz je na wiertarke i szlifujesz do golej blachy)
: śr kwie 12, 2006 20:57
autor: To_mas
Miedzy szlifowaniem a malowaniem to ja bym to delikatnie zaszpachlował jesli beda jakies dziurki zeby autko sie godnie prezentowalo

)) i wsio było rowne i ładne !!:))
: śr kwie 12, 2006 21:02
autor: drill
To_mas pisze:Miedzy szlifowaniem a malowaniem to ja bym to delikatnie zaszpachlował jesli beda jakies dziurki zeby autko sie godnie prezentowalo

)) i wsio było rowne i ładne !!:))
ladnie to na pewno bedzie

ale bez szpachlowania mozna sie obejsc jesli zabieramy sie za to za wczasu

plytkie ogniska korozji nie wymagaja szpachli... ewentualnie podklad, ale moze to byc rownie dobrze druga warstwa lakieru

: śr kwie 12, 2006 21:10
autor: To_mas
drill, zgadzam sie z Toba

)) ale jesli trafi sie jakies nie plytkie ognisko ja mialem pare w progu to nic innego mi nie pozostało i musiałem to wyrownac elegancko bo pomalowalem je pod kolor samochodu i by było strasznie widac nierownosci

: śr kwie 12, 2006 21:27
autor: DmX_81
a co do pogody - to obojetnie jaka - zeby w garazu robic? czy czekac na slonce duze? a co do male i duze ogniska... hmm mam i takie i takie - np jak dzis mylem autko, to zauwazylem róg drzwi ma ognisko 3 x 3 cm - tzn taka buła sie zrobila i odstawala... i jak ja zeskrobalem- to wlasnie rdza na takim obrzarze... to juz raczej male ognisko nie jest no nie? a moze porobie jutro fotki to ocenicie - ile mniej wiecej trzeba lakieru i jaki koszt mnie wyjdzie tych poprawek
: śr kwie 12, 2006 22:49
autor: drill
DmX_81 pisze:a co do pogody - to obojetnie jaka - zeby w garazu robic? czy czekac na slonce duze?
mysle, ze warto poczekac z dwoch powodow... teraz jest wilgotno i lakier bedzie dlugo wysychac... do tego sloneczko nie zaszkodzi... w zasadzie najlepsza opcja do zalatwic u kogos znajomego garaz na dzien i po klopocie...
DmX_81 pisze:a co do male i duze ogniska... hmm mam i takie i takie - np jak dzis mylem autko, to zauwazylem róg drzwi ma ognisko 3 x 3 cm - tzn taka buła sie zrobila i odstawala... i jak ja zeskrobalem- to wlasnie rdza na takim obrzarze... to juz raczej male ognisko nie jest no nie?
nie tyle wazna jest powierzchnia co fakt jak gleboko rdza weszla w blache...
DmX_81 pisze:a moze porobie jutro fotki to ocenicie - ile mniej wiecej trzeba lakieru i jaki koszt mnie wyjdzie tych poprawek
bardzo dobry pomysl

a co do kosztu to podalem juz wyliczenia... jedyne co sie moze zmienic to wiecej ml lakieru i ewentualny podklad czy szpachla... ale to podniesie w sumie koszt o maks 10-15zl