Strona 1 z 2

obroty 1,3 NZ wiem ze bylo ale...

: wt mar 28, 2006 19:12
autor: mnich
W sumie to temat juz byl chyba 100 razy ale konkretnej odpowiedzi nie znalazlem . U mnie jest tak ze jak wlacze silnik ,zalacze swiatla ,i nawiew na 3 ustawie to wszystko tak drzy w samochodzie ze juz mnie krwe zalewa,ostatnio nawet sie juz tak dzieje przy jezdzie bez swiatel i nawiemu,na swiatlach jak stoje to musze lekko wcisnac gaz bo inaczej wszystko telepie i jest wrazenie ze zaraz zgasnie,pozatym przy kazdym wcisnieciu sprzegla przy zmianie biegu jest to samo.

Qutfa gdyby nie to to kochalbym mojego golfa :]

Co to moze byc do cholery bo juz nerwy stracilem!!!!!!

ps:prosilbym o odpowiedzi tych ktorzy maja ten sam silnik 1,3 Nz
dajcie znac bo niewytrzymam tego nerwowo!!!

: wt mar 28, 2006 19:23
autor: misiek
przy załączeniu każdego odbiornika (światła , dmychawa) wzrasta obciążenie silnika stąd te spadki obr. wystarczy jak podciągniesz trochę wolne obroty - dotyczy to kazdego silnika, a nawiasem mówiąc to jakie masz wolne obroty?

[ Dodano: 06-03-28, 19:24 ]
tutaj może mieć jeszcze znaczenie regulator napięcia - być może już sie kończy

: wt mar 28, 2006 19:31
autor: tauka
Nic się nie kończy-tak ma być. Sprawdzałem w kilku i w każdym tak jest. poprostu każdy odbiornik to duże obciażenie dla silnika.

: wt mar 28, 2006 19:57
autor: mnich
misiek10111,
no tak podkrecilem to srobke i bylo wszystko ok, za to obroty byla za wyskokie jak bylem u mechanika to mi powiedz ze nic tam nie krecic i ustawil mi obroty(powiedzal ze wedlug niego ma byc tak jak ustawil i ze ten typ tak ma) drzy dalej ale juz troche mniej.

nie wiem jakie mam obroty bo nie mam obrotomierza.
a co to ten regulator napiecia??


tauka, czesto sledze twoje wypowiedzi na forum bo wiem ze masz ten sam silnik.wedlug ciebie jest wszystko ok,ma tak byc ze jak stoje na swiatlach to wszystko drzy nawet teraz jak jezdze bez swiatel i nawiewu,jak jest u ciebie poradziles sobie z tym problemem czy go olales i radzisz mi sie przyzwyczaic do tego.

dodam ze jak dwa late temu kuplem golfika to tak sie nie dziala

: wt mar 28, 2006 20:31
autor: mnich
tomcio666, hmmm to moze faktycznie to ten regulator,bo zauwazylem przez zime ze mi bardzo slabo swiatla swieca moze aku nie laduje sie na makasa albo slaby juz jest.

: wt mar 28, 2006 20:35
autor: misiek
mnich pisze:no tak podkrecilem to srobke i bylo wszystko ok
to zrób tak jeszcze raz i pojedż do innego mechanika, na ucho ustaw obr. tak by silnik się nie zaszybko nie kręcił - mateda prób i błędów będzie bardzo dobra - czyli ustawiasz i spr. czy drzy i jak drzy to lekutko podkręcasz (oczywiście wszystko to pewnego momentu), a co do regulatora napięcia znajduje sie on na alternatorze (foto) i ma kluczowe znaczenie jeśli chodzi o obciążenie silnika - bo gdy regulator jest uszkodzony i daje max. napięcie cały czas to alternator działa "powiedzmy" cały czas na maxa

: wt mar 28, 2006 21:22
autor: robbox
U mnie tez trzepalo cala deska jak stalem na swiatlach, wiec lekko podkrecilem obroty biegu jalowego i jest ok(tzn nie trzepie deska ale wlanczanie kolejnych odbiornikow jest odczuwalne w obciazeniu silnika) nie wiem tylko ile jest w tej chwili bo nie mam obrotka, ale niedlugo jade na ustawiene silnika wiec sie dowiem , ale raczej nie pracuje za szybko.
Wracajac do mechanika co obnizyl w Twoim obroty to mysle ze powinienes to sprawdzic bo powiny byc 950 +- 50 obr/min- tak podaje autodata i Coomber w swojej ksiazce , ale pan "Wiesio" to oczywiscie wie jakie obroty biegu jalowego ma NZ po lipcu '89.Bo do lipca powinno byc 800 +-50 obr./min

: wt mar 28, 2006 23:37
autor: tauka
mnich, No u mnie nie jest tak tragicznie. Masz obrotomierz?? Jak tak to włącz światła i dmuchawe na pierwszy stopień i ustaw obroty ta śrubką przy przepustnicy na delikatnie poniżej tysiąca. W lecie jak jeździsz bez świateł to możesz je troszke zmniejszyć. I powinno byc ok. A jezeli nie masz obrotomierza, to ciężko ustawić na oko. U mnie jest tylko problem jak auto pochodzi chwilę na wolnych , to wtedy obroty mu spadają. Ale to niezależnie czy masz światłe czy nie :)

: wt mar 28, 2006 23:46
autor: mnich
tauka,
tak jak pisalem nie ma obrotka,wiec musialbym na ucho ustawic:] a tak pozatym gdzie jechac i sprawdzic jakie mam obroty na jalowym i ile taka przyjemnosc moze kosztowac??

ps:z tego co tu czytam to moze byc tak ze ten moj mechanik ustawil obroty 800 +-50 obr./min a tak jak pisze "roboxx" to powiny byc 950 +- 50 obr/min- "jak podaje autodata i Coomber w swojej ksiazce"

: wt mar 28, 2006 23:49
autor: tauka
Dokładnie wg ksiazki powinny być 950+-50. Jezeli masz 850 to troszkę mało. i dlatego schodzi ci do takich obrotów, że aż drży. Najlepiej do jakiegoś diagnosty podjechać. A ile może kosztowac?? Ja za regulację obrotów, przepływomierza i zapłonu płaciłem 60 PLN.

: wt mar 28, 2006 23:53
autor: mnich
ok.jutro jade zbieznosc i katy ustawic wiec odrazu sprawdze na ile mam te obroty ustawione,dam znac jak to wyszlo a jak to nie pomoze to zainteresuje sie tym regulatorem napiecia, bo starsznie mi slabo swiatla swieca w nocy.

: wt mar 28, 2006 23:56
autor: tauka
mnich pisze:bo starsznie mi slabo swiatla swieca w nocy.
Standart w golfie :) Spróbój wyczyścić odbłyśniki. A najlepiej to by było zamontować przekażniki wg TEJ PORADY.

[ Dodano: Wto Mar 28, 2006 23:59 ]
A TUTAJ masz opisane ładnie jak się zająć alternatorem jakbyś potrzebował :D