Strona 1 z 1

Klimatyzacja nie chłodzi. Słabe ciśnienie HP

: pt cze 18, 2010 20:19
autor: skwaros
Wszystko zaczęło się od tego że wentylatory się właczały na 2 bieg od razu po przekręceniu zapłonu. Doszedłem że winien jest czujnik ciśnieniowy od klimy, ale mimo to z nim klimatyzacja dzałała bardzo dobrze, tylko te wiatraki :crazy: . Pojechałem, zrobili odzysk czynnika, zmieniłem czujnik, pojechałem ponownie do nich, wyskakiwał błąd że za wysokie ciśnienie i nie mógł nabić, zrobił próżnie w 1 min. - maszyna chciała robić w 20 min., nabił czynnik, kompresor się właczył wraz z wentylatorami na 1 bieg, ale z kratek leciało ciepłe powietrze (takie prawie jak na dworzu), a klima ustawiona na najniższe :grrr: . Pojechał znów dzisiaj, posprawdzał, podłączył dwa węże i LP było na właczonym jakieś 2,5 a HP 5, a powinno być chyba z 12. Mówił że kompresor może coś nie teges, ale ja mu ze wszystko było jeszcze parę dni dobrze, olej dolewany itp. To powiedział że może zaworek się zaciął co jest w takiej czarnej skrzynce przy tych wężach i nic wiecej nie zrobi bo oni tyko uzupełniają klimę.

Może ten czujnik jakiś badziewny co kupiłem (zaminnik Topran) i podaje jakieś błędne informacje? Skad w ogóle bierze się to wysokie ciśnienie w klimie, kompresor je robi czy maszyna do uzupełniania klimy? Zewrzę jeszcze kabelki na krótko, żeby być pewny że to nie czujnik.

Co posprawdzać? Help. :pub:

: pt cze 18, 2010 20:30
autor: miś fazi
ale czujnik można wymienic bez odssysania czynnika pod pełnym ciśnieniem , wymień go lepiej na oryginał

[ Dodano: 18 Cze 2010 20:31 ]
ten czujnik jest pod i nadciśnieniowy , ma w sobie dwie pary styków

: pt cze 18, 2010 20:42
autor: skwaros
miś fazi pisze:ale czujnik można wymienic bez odssysania czynnika pod pełnym ciśnieniem , wymień go lepiej na oryginał
mógłbym ten swój stary czujnik wkręcić, bo przy nim klima działała normalnie, tylko że wentylatory pracowały czas. w każdym zakładzie mi mówią że nie wolno go odkręcać z czynnikiem, dzisiaj jescze mi mówił inny że mogę się poparzyć.
miś fazi pisze:ten czujnik jest pod i nadciśnieniowy , ma w sobie dwie pary styków
czyli moze nie załaczać w kompresorze wysokiego ciśneinia? może wtyczkę na krótko zewrzeć? Tylko tam są 4 piny, który z którym żeby potwierdzić uszkodzenie czujnika?

: pt cze 18, 2010 21:10
autor: rysiektr
Topran to nie jest najlepsze rozwiązanie... tak sobie tylko myślę co ma ten czujnik wspólnego z maszyną do nabijania klimy?? Bo chyba maszynę podpina się tylo 2 wężami i tyle, nic wiecej się nie podłącza.

Re: Klimatyzacja nie chłodzi. Słabe ciśnienie HP

: pt cze 18, 2010 22:33
autor: tom17
skwaros pisze: Może ten czujnik jakiś badziewny co kupiłem (zaminnik Topran) i podaje jakieś błędne informacje? Skad w ogóle bierze się to wysokie ciśnienie w klimie, kompresor je robi czy maszyna do uzupełniania klimy? Zewrzę jeszcze kabelki na krótko, żeby być pewny że to nie czujnik.

Co posprawdzać? Help. :pub:
dla mnie wygląda to na zawór rozprężny lub kompresor. presostat mało ma wspólnego z brakiem ciśnienia na HP

: pt cze 18, 2010 22:36
autor: skwaros
tom17 pisze:dla mnie wygląda to na zawór rozprężny lub kompresor. presostat mało ma wspólnego z brakiem ciśnienia na HP
tak nagle by siadło, dbany był :bajer: . zawór znajduje się w tej czarnej skrzynce przy rurach?

: pt cze 18, 2010 22:46
autor: tom17
tak zawór masz w czarnej skrzynce

[ Dodano: 21 Cze 2010 16:54 ]
jeszcze możesz mieć "zatkaną" stronę HP pomiędzy skraplaczem a parownikiem (np. przez osuszacz) i też będzie ciśnienia będą jak opisujesz.

: śr cze 23, 2010 11:54
autor: skwaros
moze ktoś dać sobie rękę uciąć że przy nabitej klimie można normalnie odkręcić czujnik ciśnieniowy co jest wkręcony w osuszacz?

chciałbym podpiąć stary czujnik na którym klima chodziła i potwierdzić że on jest dobry.

które kabelki w kostce mogę zewrzeć na krótko aby uruchomić klimatyzację i wykluczyć tym samym czujnik?

[ Dodano: 23 Cze 2010 11:56 ]
jeszcze możesz mieć "zatkaną" stronę HP pomiędzy skraplaczem a parownikiem (np. przez osuszacz) i też będzie ciśnienia będą jak opisujesz.
jak mam to wszystko posprawdzać, jak zobaczyć czy zawór rozprężny jest zatkany? chyba tylko jakis serwis

: śr cze 23, 2010 14:19
autor: lwlw
Z tym zwieraniem na krótko to bym uważał, bo jakbyś np. nie miał wcale czynnika (choć teraz pewnie masz) to uszkodzisz sprężarkę. Generalnie te zabezpieczenia po coś są.
Do sprawdzenia sprężarka, zawór rozprężny, osuszacz. Tylko tam gdzie byłeś to za bardzo Ci chyba nie pomogą...

: śr cze 23, 2010 22:29
autor: tom17
skwaros pisze:moze ktoś dać sobie rękę uciąć że przy nabitej klimie można normalnie odkręcić czujnik ciśnieniowy co jest wkręcony w osuszacz?
w golfie 3 nie. musisz wyciągnąć czynnik
skwaros pisze:chciałbym podpiąć stary czujnik na którym klima chodziła i potwierdzić że on jest dobry.

które kabelki w kostce mogę zewrzeć na krótko aby uruchomić klimatyzację i wykluczyć tym samym czujnik?
jeżeli jest tak jak piszesz w pierwszym poście że ciśnienie jest 8bar na HP to nie masz co sprawdzać czujnika bo sprężarka pompuje a wentylatorów nie sprawdzisz czy na drugi bieg przerzuca bo za małe masz cisnienie
skwaros pisze:[ Dodano: 23 Cze 2010 11:56 ]
jeszcze możesz mieć "zatkaną" stronę HP pomiędzy skraplaczem a parownikiem (np. przez osuszacz) i też będzie ciśnienia będą jak opisujesz.
jak mam to wszystko posprawdzać, jak zobaczyć czy zawór rozprężny jest zatkany? chyba tylko jakis serwis
zatkaną stronę możesz sprawdzić organoleptycznie tzn. czy przypadkiem nie robi się gdzieś rurka chłodna pomiędzy skraplaczem a zaworem rozprężnym. najczęściej blokuje osuszacz

: czw cze 24, 2010 08:45
autor: miś fazi
nie prawda , czujnik ciśnienia wkręcony w osuszacz można bez obawy wykręcać przy normalnie nabitej klimie , w osuszaczu jest zaworek zwrotny na 100 procent

: wt cze 29, 2010 15:55
autor: skwaros
miś fazi pisze:nie prawda , czujnik ciśnienia wkręcony w osuszacz można bez obawy wykręcać przy normalnie nabitej klimie , w osuszaczu jest zaworek zwrotny na 100 procent
jutro robię testa, mam nadzieję że nić się nie wyleje :hmm: , bo dalej mi klima nie chłodzi :panna: a tu taka parówa

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

EDIT\

Na zimnym silniku postanowiłem odkręcić czujnik, wyszedł bez problemu, uleciało tylko ciupkę ciśnienia (ale to normalne) i nic nie wyciekło, również żaden gaz, jakby wycieklo to by kompresor się nie załączył. Wsadziłem stary czujnik na którym po przekręceniu zapłonu startowały od razu wentylatory na drugim biegu (dlatego go zmieniłem), aż mnie zamurowało jak odpaliłem auto a wentylatory stały :goof:. Włączam klimę, wentylatory starują na 1 bieg, kompresor cyka i leci zimne powietrze :bigok: , przejechałem się specjalnie 30km żeby nagrzać silnik i auto w środku bo lepiej czuć różnicę temperatur i klima normalnie chodzi i ładnie chłodzi :partyman: .

Zgasiłem auto wraz z klimą, na rurkach od klimy było troszkę czystej wody, ale to chyba norma. Uchodziło też trochę powietrza chyba z kompresora, ale też chyba normalne. Auto postało z 2h i jak odpaliłem to trochę było czuć tak jakby wilgoć z kratek.

Najważniejszę i tak że mi chodzi, szykuję się w długą podróż.

: wt cze 29, 2010 18:17
autor: miś fazi
tam kolego nie mas prawa nic uchodzić , to po pierwsze , po drugie jeśli cos uchodzi to nie powietrze tylko gaz , a po trzecie na hurtowni brakuje teraz gazu i podrożał czterokrotnie :grrr: więc nabicie teraz klimy to będzie nie 150 a 400 zł

: wt cze 29, 2010 20:06
autor: skwaros
ale ciśnienie jak się zrobi w układzie, to po wyłaczeniu klimy chyba spada i jakoś musi to uciec z obiegu. a czy to z kompresora syczało to nie wiem, może z zaworka rozprężnego układ jest raczej szczelny, był robiony ostatnio cały recykling. czujnik działa więc zabezpiecza przed jakimiś uszkodzeniami.

najważniejsze że działa, jak się popsuje (wypluć) to będę szukał co jest nie tak.