Strona 1 z 1

Wentylator chłodnicy po raz kolejny

: czw lis 19, 2009 10:07
autor: kalosh
Witam.
Czy żeby wyjąć wentylator chłodnicy (wariant bez spuszczania płynu chłodniczego) to trzeba ściągać belkę przednią? Jak zdjąć śmigło z silnika? Zdjąłem taką gumkę, później metalowy pierścień ale śmigło nadal się tam trzyma. Jak to zrobić? Czy bardzo głośne chodzenie wentylatora i w tym samym czasie powolne jego obroty (na tyle powolne że nie chłodzą) są do naprawienia? Jak coś tam się samo poprawi to bez problemu chodzi. Tylko bardzo często jest tak że tak jak by się telepał:) Da się to naprawić czy lepiej wymienić?
Pozdrawiam, Dawid.

: czw lis 19, 2009 10:16
autor: Paweł Marek
oceń czy śmigło ma oopry bo ociera zewnetrną stroną o plastyki, czy dlatego że sam silnik ma wybite łożyska. Jak ścigniesz zderzak i chyba odkręcisz jedna z lamp, a następnie odkręcisz i odchylisz chłodnicę, to uda się wyjąć wentylator bez zdejmowania wezy. A śmigło z silnika to niestety trochę na siłę podważaj, jest tam taka samoblokująca sie podkładka, ktorą musisz chamsko potraktować a przed ponownym użyciem przywrócić jej kształt pierwotny. Naprawa samego silnika się nie opłaca. Jakieś 8 dych na szrocie

: czw lis 19, 2009 10:51
autor: Mieniu_69
jakis rok temu wymienialem wentylator i tak jak pisze Paweł Marek, sciagnalem zderzak, odkrecilem pas i jedna lampe (nie pamietam ktora) a co CI szkodzi spuscic plyn i wyciagnac chlodnice?

: czw lis 19, 2009 11:51
autor: kalosh
Bo jak będę spuszczał płyn to na pewno rozleję i mnie trafi szlag:)