Strona 1 z 1

pytanie o silnik

: pn lis 16, 2009 12:50
autor: pcbol329
Chciałbym zapytać (bo szczerze mówiąc nie wiem) czy silnik 1.4 ABD jest kolizyjny czy bezkolizyjny. Tak z ciekawości

: pn lis 16, 2009 14:01
autor: Marioo
Kolizyjny

pytanie o silnik

: pn lis 16, 2009 14:09
autor: pcbol329
dzięki za odpowiedź

Re: pytanie o silnik

: pn lis 16, 2009 14:14
autor: Dziadol
pcbol329 pisze:Chciałbym zapytać (bo szczerze mówiąc nie wiem) czy silnik 1.4 ABD jest kolizyjny czy bezkolizyjny. Tak z ciekawości
Bardzo kolizyjne....
Własnie dwa dni temu odebrałem auto po wymianie silnika...
Miałem silnik 1,4 ABD.. po 200000km. padł...
Dbałem o niego strasznie. Wymiany oleju (co rok) swiece i jak było coś niepokojacego starałem się usterke naprawić...Pewnego dnia wsiadam do auta i z niczego sobie padły panewki....Silnik nie opłacało sie naprawiać i wstawiłem inny.... Niestety takze ABD. Zobacze ile ten wytrzyma....Przed zamontowaniem zostały wymienione popychacze itd....
Mniemam, że dwa latka pośmigam i przesiadam się na MK4 1,9 TDI....mam dość benzyniaka i to jeszcze 1,4 ABD...!!!
To ze napisałm "mam dość" to oznacza oczywiście ze jest bardzo słabym silnikiem do masy auta....i czesto było z nim coś nie tak. To zmiany obrotów, czesto spalanie wzrastało do 10l/100, i te czeste wymiany króćca..., pekały i uciekał płyn.
Owszem mam go 12 lat i żal bedzie się rozstawać ale "starość nie radość"....

Pozdro...

: pn lis 16, 2009 17:31
autor: Marioo
Bardzo kolizyjne....
Własnie dwa dni temu odebrałem auto po wymianie silnika...
Miałem silnik 1,4 ABD.. po 200000km. padł...
Dbałem o niego strasznie. Wymiany oleju (co rok) swiece i jak było coś niepokojacego starałem się usterke naprawić...Pewnego dnia wsiadam do auta i z niczego sobie padły panewki....Silnik nie opłacało sie naprawiać i wstawiłem inny.... Niestety takze ABD. Zobacze ile ten wytrzyma....Przed zamontowaniem zostały wymienione popychacze itd....
Mniemam, że dwa latka pośmigam i przesiadam się na MK4 1,9 TDI....mam dość benzyniaka i to jeszcze 1,4 ABD...!!!
To ze napisałm "mam dość" to oznacza oczywiście ze jest bardzo słabym silnikiem do masy auta....i czesto było z nim coś nie tak. To zmiany obrotów, czesto spalanie wzrastało do 10l/100, i te czeste wymiany króćca..., pekały i uciekał płyn.
Owszem mam go 12 lat i żal bedzie się rozstawać ale "starość nie radość"....

Pozdro...
ale co to ma do rzeczy, o Kolizyjność tutaj chodziło o rozrząd mi się wydaje!