Strona 1 z 1

Ustawienie zapłon

: śr lis 11, 2009 16:35
autor: Jajcek
[MK2] Dziś mechanik wymienił mi rozrząd ale ... nie ustawił zapłonu gdzyż ... nie ma takiej potrzeby by to robić po wymianie rozrządu (wg mechanika). Czy miał rację??? Czy może mi więcej auto palić przez to iż tego zapłonu nie ustawili po wymianie rozrządu??? Już mam lekko dość tych wszystkich mechaników - co jeden to lepszy. Ostatnio robiłem tuleje wachaczy i nieustawili mi kątów i zbierzności, innym razem zamontowali mi osłonę przegubu tak że ma przeglądzie diagnosta nie mógł wyjść z podziwu, jeszcze innym razem wymienili mi amortyzatory tylne a nie wymienili tych gum przy mocowaniach górnych. Szczytem debilizmu jest to że chcieli mi zamontować tłumik do Jetty od Golfa II - bo "wielkiej różnicy nie ma" - no ręce opadają. Czy wszyscy mechanicy to takie tłuki??? (bez obrazy dla tych co naprawdę znają się na rzeczy). Chyba zaczne sam robić moje autko. :grrr:

: śr lis 11, 2009 16:43
autor: miś fazi
po wymianie rozrządu jest potrzeba i ewentualna poprawka zapłonu , bo bardzo rzadko , udaje się ustawic koło wałka pośredniego , tak samo jak było , jeden ząb na tym kole powoduje zmianę ustawienia zapłonu , wałek ten napędza aparat zapłonowy , oczywiście nie we wszystkich modelach

: śr lis 11, 2009 16:52
autor: oldstaszek
Powinno się co najmniej sprawdzić.
W 9/10 przypadków robi się korektę - praktyka.
Taka to moja profesja... :pub:

: śr lis 11, 2009 20:54
autor: Jajcek
No też mi się tak wydawało. Śmiech na sali by człowiek mający znikome pojęcie o mechanice uczył mechanika co powinien robić

: śr lis 11, 2009 21:03
autor: Paweł Marek
no wiecie co? Nie mam się za orła ale ząb od zębu jest koło centymetra, jak się można pomylić? Trzeba chcieć. Inna rzecz że trzeba ten zapłon sprawdzić bo poprzedni właściciel lub jego mechanik mógł się faktycznie pomylić i przestawił potem zapłon.

: śr lis 11, 2009 21:17
autor: Jajcek
Paweł Marek pisze:no wiecie co? Nie mam się za orła ale ząb od zębu jest koło centymetra, jak się można pomylić? Trzeba chcieć. Inna rzecz że trzeba ten zapłon sprawdzić bo poprzedni właściciel lub jego mechanik mógł się faktycznie pomylić i przestawił potem zapłon.
Tak prawdę mówiąc to masz rację. Dla świętego spokoju pojadę jednak sprawdzić ten zapłon.
BOŻE STRZEŻ MNIE OD PSEUDOMECHANIKÓW CO NIC NIE KUMAJĄ A SIĘ ZABIERAJĄ ZA ROBOTĘ BYLE KASĘ ZAINKASOWAĆ - nie dot. userów tylko ludków u których serwisuję auto

: czw lis 12, 2009 08:49
autor: miś fazi
Paweł Marek pisze:no wiecie co? Nie mam się za orła ale ząb od zębu jest koło centymetra, jak się można pomylić? Trzeba chcieć. Inna rzecz że trzeba ten zapłon sprawdzić bo poprzedni właściciel lub jego mechanik mógł się faktycznie pomylić i przestawił potem zapłon.
bardzo łatwo się pomylić , nawet dobremu mechanikowi , pokrywanie punktu nabitego na kole wałka pośredniego z nacięciem na kole pasowym wału , wcale nie jest takie wygodne , zwłaszcza jak nie ma miejsca na centralne spojrzenie na te znaki

: czw lis 12, 2009 13:39
autor: Paweł Marek
po zdjęciu koła i osłony pasków widać bardzo dobrze