Problem z obrotami i chlodnica
: śr lis 11, 2009 11:52
Witam!
Moj problem przedstawia sie nastepujaco.
Nie wiem czy jedno z drugim ma jakis zwiazek,ale od okolo 2-3 tygodni wariuje mi obrotomierz.Polega to na skakaniu obrotow od 700/800 do 1400 bez dotykania pedalu gazu.
Natomiast po wysprzegleniu podczas jazdy zdarza sie,ze obroty nie chca spasc ponizej 2tys.
Samochod stal sie bardziej ¨zamulony¨,po wcisnieciu pedalu gazu czesto reaguje z opoznieniem.2-3 razy w tygodniu pojawiaja sie rowniez problemy z odpaleniem,musze pompowac pedalem gazu,aby zaskoczyl.
Podczas jazdy z silnika wydobywa sie dzwiek podobny do syczenia.
Wczoraj zauwazylem,ze cos dymi spod maski,okazalo sie,ze to problem z chlodnica.
Po kilku godzinach dolalem plynu,ale cala zawartosc gdzies zniknela!W sumie wlalem do zbiorniczka ze 2 litry i nic,caly czas jest pusty.Nie mam pojecia gdzie moze rozchodzic sie plyn.
Nie wiem czy ma to jakis zwiazek z wariujacymi obrotami czy tez jest to po prostu zbieg okolicznosci.
Bardzo prosze o pomoc.
Moj problem przedstawia sie nastepujaco.
Nie wiem czy jedno z drugim ma jakis zwiazek,ale od okolo 2-3 tygodni wariuje mi obrotomierz.Polega to na skakaniu obrotow od 700/800 do 1400 bez dotykania pedalu gazu.
Natomiast po wysprzegleniu podczas jazdy zdarza sie,ze obroty nie chca spasc ponizej 2tys.
Samochod stal sie bardziej ¨zamulony¨,po wcisnieciu pedalu gazu czesto reaguje z opoznieniem.2-3 razy w tygodniu pojawiaja sie rowniez problemy z odpaleniem,musze pompowac pedalem gazu,aby zaskoczyl.
Podczas jazdy z silnika wydobywa sie dzwiek podobny do syczenia.
Wczoraj zauwazylem,ze cos dymi spod maski,okazalo sie,ze to problem z chlodnica.
Po kilku godzinach dolalem plynu,ale cala zawartosc gdzies zniknela!W sumie wlalem do zbiorniczka ze 2 litry i nic,caly czas jest pusty.Nie mam pojecia gdzie moze rozchodzic sie plyn.
Nie wiem czy ma to jakis zwiazek z wariujacymi obrotami czy tez jest to po prostu zbieg okolicznosci.
Bardzo prosze o pomoc.