Witam serdecznie.
Miałem w moim golfiku problemy ze wspomaganiem niegdyś - na wolnych obrotach ślizgał się pasek jak głupi, tym niemniej wymiana paska na wiosnę i porządne dociągnięcie wszystkiego wyeliminowało zjawisko. Teraz przyszła jesień, jest mokro i zdarza sie wspomaganiu przycinać, mam sportową kierownicę i często śmigam na centymetry po jakichś wąskich drogach osiedlowych - nie chcę zrobić sobie ani komuś nic złego, myślę że miło byłoby w końcu pozbyć się problemu.
Pytanie pierwsze - czy może to być oznaka, że czas wymienić olej w układzie wspomagania.
Pytanie drugie - czy ktoś miał taki problem już, może rozwiązaniem jest wymiana paska na nieco krótszy, albo jeszcze jest jakiś inny knif? Od momentu zakupu samochodu niecały rok temu zrobiłem 28kkm i nie zauważyłem, aby coś się pogarszało.
Zacinające się w deszczowe dni wspomaganie kierownicy.
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
-
- Mały gagatek
- Posty: 86
- Rejestracja: śr wrz 05, 2007 23:25
- Lokalizacja: mikołów, katowice
- Kontakt:
Problem rozwiązany.
Powodem wystąpienia problemu było to, że zainstalowany pasek był 735/10, w związku z czym 'nie starczyło napinacza' nawet żeby go dobrze napiąć, co doprowadziło do zjedzenia go po brzegach. Do 1,8 RP GT pasek obejmujący wspomę i pompę wody powinien być 732/10. Założenie takiego wyeliminowało problem w stu procentach. Podobno można dać 735/11,5 też.
Powodem wystąpienia problemu było to, że zainstalowany pasek był 735/10, w związku z czym 'nie starczyło napinacza' nawet żeby go dobrze napiąć, co doprowadziło do zjedzenia go po brzegach. Do 1,8 RP GT pasek obejmujący wspomę i pompę wody powinien być 732/10. Założenie takiego wyeliminowało problem w stu procentach. Podobno można dać 735/11,5 też.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 98 gości