Strona 1 z 1

odpryski na masce

: ndz sie 09, 2009 19:04
autor: M4niac
Ostatnio stałem samochodem pod drzewem i nakapało mi troche zywicy na maske postanowiłem to usunąć. Usunąłem plamy i przy użyciu pasty automax lekko ściernej wypolerowałem całą maske. Po polerowaniu zauważyłem maluteńkie dziurki na masce jak po odpryskach i teraz nie wiem czy coś spaprałem przy polerowaniu i zrobiłem takie dziurki czy po prostu mam to od dawna tylko jak był brudny mogłem nie zwrócić uwagi. Moje pytanie jest takie czy można zrobić maleńkie dziurki jak po odpryskach od kamieni źle polerując samochód ?

: ndz sie 09, 2009 21:24
autor: $layer
Nie, odpryski musiały byś już wcześniej, po prostu wyczyściłeś i je dopiero zobaczyłeś.
Spróbuj może koloryzującej pasty polerskiej dopasowanej do barwy twego auta. Odpryski nie będą tak widoczne

: ndz sie 09, 2009 22:33
autor: poolak2006
Ale to są odpryski ? Może maskę miałeś malowaną i słabo była oczyszczona przed malowaniem ...

: pn sie 10, 2009 17:41
autor: M4niac
maska nie byla malowana bo jak kupowalem auto to bylo cale sprawdzane czujnikiem lakieru to są odpryski jakby po malutkich kamyczkach wielkości 0,5 mm 1 mm i jest ich kilka. Troche za grubo dałem pasty i może troche za mocno dociskałem przy polerowaniu . Maska sie świeci idealnie ale widać kilka odprysków wydaje mi się ze wczesniej tego nie było

: pn sie 10, 2009 18:59
autor: italiano_83
M4niac pisze:maska nie byla malowana bo jak kupowalem auto to bylo cale sprawdzane czujnikiem lakieru to są odpryski jakby po malutkich kamyczkach wielkości 0,5 mm 1 mm i jest ich kilka. Troche za grubo dałem pasty i może troche za mocno dociskałem przy polerowaniu . Maska sie świeci idealnie ale widać kilka odprysków wydaje mi się ze wczesniej tego nie było
Już takie coś widziałem kiedyś, tylko te "odpryski" były idealnie zaokrąglone na krawędziach tak jak by były "wypalone" a raczej jak by się farba w tym miejscu stopiła i powstała malutka 'dziurka" aż do podkładu ...
Zawsze możesz sobie zrobić zaprawki, a nawet powinieneś bo w zimie zamarzająca woda w tych odpryskach może jeszcze bardziej uszkodzić ci lakier.

Pasta jest dobra, ale do pierwszego deszczu, poza tym zamaskujesz "problem" a chyba lepiej go usunąć.. Jeśli zrobisz to dobrze i wypolerujesz to na pierwszy rzut oka będzie to praktycznie niezauważalne.. koszt gotowych zaprawek to 30-50zł.

: pn sie 10, 2009 19:44
autor: hyper74
Ja też mam odpryski od kamyków na masce i lampach, ale mnie to cieszy... wiem że auto nie było lakierowane a tym samym jak to się mówi nie bite...

: pn sie 10, 2009 20:58
autor: dziabi3
a ja lakierował rok temu maskę i błotniki i na masce już mam ze 3 odpryski , wiec gatka mam odpryski to auto nie było lakierowane jest bledną

a na zaprawki polecam lakier bezbarwny i papierek 1000 dla odważnych 600 i delikatnie wyrównać potem papier 1000 1500 2000 i pasta i nic nie widać