Strona 1 z 2
Drążek kierowniczy- sposób montażu.
: sob lip 25, 2009 19:52
autor: muzykant
Witam
golf 2, 1.8 RP, 90 rok
Szybkie pytanie:
Stożkowy sworzeń drążka kierowniczego wchodzący w zwrotnice przykręca się na jaką metodę?
- dokręcając momentem 50 N-m
- mierząc wychodzący gwint przed odkręceniem i wybiciem sworznia i później dokręcając dotąd aż ta długość będzie taka sama
: sob lip 25, 2009 20:02
autor: mate64
Chodzi ci o końcówkę (goleń) przekładni? Jeśli ją wymieniasz to warto by sprawdzić zbieżność, bo nowa może mieć inną długość niż stara i kaput, liczenie czy mierzenie gwintu nic ci nie da.
: sob lip 25, 2009 20:20
autor: guti
mowisz o koncówce drazka kierowniczgo ? mozesz oczywiscie policzyc , jedni licza obroty , drudzy dlugosci koncówek i tak rzezbia, ale i tak najlpewniej bedzie ustawic na diagnostyce

: sob lip 25, 2009 20:21
autor: To_mas
guti pisze:najlpewniej bedzie ustawic na diagnostyce

chyba wszystko w temacie

: sob lip 25, 2009 22:25
autor: muzykant
Tylko, że ja Panowie moi drodzy nie wymieniam końcówki drążka tylko ją wybijałem aby wyciągnąć zwrotnice z auta- wymiana łożysk. Wyciągałem zwrotnice całą z kolumną resorującą aby nie tracić zbieżności. I do dziś myślałem, że po wbiciu z powrotem końcówki/sworznia drążka dokręcę momentem nakrętkę jak podaje fabryka. A tu dziś znalazłem w książce "sam naprawiam" informacje, że ponowne dokręcanie powinno być robione na zasadzie mierzenia długości gwintu.
Choć już na tej zasadzie nie zrobię (bo końcówki poodkręcane i powybijane) to pytam z ciekawości jak powinno być to robione, tak na przyszłość
A przy okazji pytanie- jakim momentem powinna być dokręcana nakrętka na śrubie mocującej/zabezpieczającej sworzeń kulisty wahacza do zwrotnicy, nie mogę znaleźć o tym informacji nigdzie.
Na tym sworzniu kulistym nie ustawia się geometrii ale z zasady po wymianie jego powinno się pojechać na ową geometrię bo poprzednim razie była robiona na już zużytym trochę sworzniu. Mam racje?
guti pisze:mowisz o koncówce drazka kierowniczgo ? mozesz oczywiscie policzyc , jedni licza obroty , drudzy dlugosci koncówek i tak rzezbia, ale i tak najlpewniej bedzie ustawic na diagnostyce

Czyli rozumując geometrie ustawia się i na regulacji długości drążka jak również na dokręcaniu nakrętki sworznia drążka do zwrotnicy?
: sob lip 25, 2009 22:29
autor: mate64
mylisz chyba pojęcia

końcówkę do zwrotnicy przykręcasz normalnie, nakrętką "samokontrującą", jeśli książka mówi ze 50Nm to 50 i tyla
Wypadałoby sprawdzić kąty z okazji tego sworznia

: sob lip 25, 2009 22:33
autor: muzykant
mate64 pisze:mylisz chyba pojęcia

końcówkę do zwrotnicy przykręcasz normalnie, nakrętką "samokontrującą", jeśli książka mówi ze 50Nm to 50 i tyla

Tak też i zrobiłem ale mam książkę sam naprawiam gdzie jest napisane, że przed odkręceniem powinno zmierzyć się długość wystającego gwintu i przy ponownym montowaniu tyle dokręcać nakrętkę aby tyle samo gwintu wystawało co poprzednio.
I zastanawiałem się czy ma to w ogóle jakieś znaczenie co do geometrii, no bo chyba nie ma.
Dlatego pytam znawców VW czy tak to powinno wyglądać czy inaczej

: sob lip 25, 2009 22:34
autor: dziabi3
kolega nie myli pojęć chodzi mu jak dokręcić końcówkę drążka do piasty kola
kolego wyczyść to z piasku i dokręć jak masz klucz dynamometryczny momentem z instrukcji ale kto by się bawił w to
dokręć porostu kluczem bez żadnych przedłużek tak dość mocno ale nie udawaj tam Pudziana bo kolo wyrwiesz
a to o tym gwincie to ustawia nie zmiennej dlugosci jednego z drążków lewego chyba
ale to sie robi w maglach bez wyspom a jeśli nie ruszałeś drążka to ty nie musisz
chodzi o to w tym abyś w lewo miał tyle samo obrotów kiery co w prawo w maglach z mk3 niema tego już
kumple taki kiedyś zrobił 1 obrót w lewo a 2 w prawo
: sob lip 25, 2009 22:57
autor: guti
muzykant, jzli nie kręciłes nic kioncówa drązka, tylko odkrcales od zwrotnicy to ok, nie musisz jechac na geometrie , jezeli natomiast ruszałs sworzen wachacza ( to co wchodzi w zwrotnice od dołu ) to wyopadałoby sie przejechac na geometrie
[ Dodano: Sob Lip 25, 2009 10:59 pm ]
ruszales w sensie wymieniałęs sworzen

bo samo odkrecnie sruby ktora idzie na dole przez zwrotnice nic nie zmienia

: sob lip 25, 2009 23:00
autor: mate64
muzykant, końcówka jest na stożku czyli ma być okręcona na tyle mocno żeby zaklinowała się w zwrotnicy, liczenie gwintu ma sens tylko przy jej wymianie.
: sob lip 25, 2009 23:03
autor: guti
w razie gdyby nakrecaja nakretk sam stozk zaczał sie okręcac, to lekko popukac w koncówke, zeby stozek wszedł głebiej i znowu dokręcac

i tak az do skutku, dzieje sie to zazwyczaj przy juz zuzytych koncówkach , wprawdznie nie stukajacych , ale juz majacych luz, tak ze kulka w koncówce sie okreca lekko

: sob lip 25, 2009 23:30
autor: muzykant
Dzięki za odpowiedzi.
Widzę, ze jednak bez geometrii się nie obędzie bo choć nic od niej nie było ruszane- czy drążek czy mocowanie kolumny resorującej to jednak jeden owy sworzeń kulisty wahacza będę musiał wymienić.
I Panowie jak dokręcać właśnie ową nakrętkę na śrubie mocującej owy sworzeń, wie ktoś jakim momentem to kręcić? Chodzi mi właśnie o tą śrubę "na przestrzał" z nakrętką po drugiej stronie a nie te trzy śruby od spodu.
: sob lip 25, 2009 23:30
autor: mate64
mocno ale z wyczuciem

: ndz lip 26, 2009 01:06
autor: muzykant
No pewnie, że pomyliłem pojęcia. Bo w książce chodziło o gwint, na którym ustawia się zbieżność na drążku a nie o gwint do przykręcania sworznia do zwrotnicy

Zaślepiło mnie bo sugerowałem się cały czas drążkiem bez regulacji zbieżności.
Także teraz już wiem, wszystko, dzięki Panowie i punkty dla Was.