Strona 1 z 2

Konserwacja, konserwacja i jeszcze raz konserwacja...

: pt lip 24, 2009 14:37
autor: Xabingo
Witam!
Chcę zakonserwować MK2, tak żeby pojeździć nim 10lat, ale żeby wytrzymał jeszcze dłużej...
Ja ochoty i narzędzi do konserwacji nie mam. Nie chodzi mi tu o samą konserwację, ale najpierw trzeba usunąć rdzę. W grę wchodzi tylko piaskowanie, bo to jest w 100% skuteczne, a nie chcę się bawić odrdzewiaczami itp...

1.Zacznijmy od nadwozia - usunę rdzę i cała buda pójdzie do lakiernika. Jedynie będzie potrzebna reperaturka wlewu paliwa.

2.A teraz podwozie - no właśnie, co z tym zrobić? Ja myślę dać to do firmy która piaskuje cały spód do gołej blachy i nakłada na to konserwację. Cena za całe podwozie to 500zł (w tej cenie jest wliczone piaskowanie profili zamkniętych i konserwacja)

3.Profile zamknięte - np.progi, miejsca za boczkami tylnymi, wnętrze drzwi. To również wykonuje firma konserwująca podwozia.

Wygłuszenie na podłogę pójdzie nowe, w 3 miejscach podłoga była przegnita - zardzewiała blacha została wycięta i wspawana jest nowa.

Będzie swap silnika - w komorze silnika jest troszkę rdzy, więc będzie piaskowanie i malowanie.

Mój Golf fabrycznie posiada plastikowe nadkola. Dodatkowo dokupię płytę pod silnik.

Co o tym myślicie? Warto? Co jeszcze trzeba konserwować? Na które miejsca zwracać uwagę itp...

: pt lip 24, 2009 16:01
autor: stonefree
Xabingo pisze:w tej cenie jest wliczone piaskowanie profili zamkniętych
moim zdaniem pic na wodę. Nie wypiaskujesz wnętrza progów.

: pt lip 24, 2009 17:31
autor: dziabi3
haha oni ci wypiaskują ale kieszeń

po co zrywać dobrą konserwacje



myślisz ze ci nałożą tak dobrą konserwacje jak fabryczna ?

zrub jak mówisz a za rok ci auto całe zardzewieje

miejsca zgniłe sie wycina a rdze szlifuje i nakłada preparaty anty korozyjne



widać kolego że wo gule nie masz pojęcia o konserwacyj auta i zaczynasz od strony kozy dupy


nie obraź sie poczytaj troche na forum o lakierowaniu i konserwacji a rozjaśni ci umysł

: pt lip 24, 2009 17:38
autor: brynol
pomysl czy warto?
jak koledzy pisza nie zrobisz z kilkunastoletniego auta nowej fury :P

: pt lip 24, 2009 17:50
autor: To_mas
Xabingo pisze:dać to do firmy która piaskuje cały spód do gołej blachy i nakłada na to konserwację. Cena za całe podwozie to 500zł (w tej cenie jest wliczone piaskowanie profili zamkniętych i konserwacja)
jak kolega pisał... wypiaskować profile zamknięte raczej ciężko będzie 2 sprawa piaskowanie i konserwacja całej podłogi za 500... 500 to samo piaskowanie raczej do tego konserwacja to są podklady antykorozyjne itp a dopiero potem środek do konserwacji :D

: pt lip 24, 2009 18:37
autor: bongo
Jak buda zdrowa i nie bita to konserwacji nie potrzebuje.Jak gnije to i za tysiąc złotych konserwacja nie pomoże,lepiej kupić inną zdrową.

: pt lip 24, 2009 20:48
autor: Xabingo
Buda jest w fajnym stanie. Gadałem z kolesiami co konserwują. Koszt około 300zł - piaskują tylko miejsca gdzie odeszła konserwacja i na nowo konserwują to miejsce wysokiej jakości preparatami. Oni podali mi nazwy preparatów i na necie sobie je chwalą za jeden z lepszych. Dają gwarancję. Profile zamknięte też konserwują.

A i nawet na allegro coś takiego oferują: http://allegro.pl/item688983054_konserw ... ml#gallery

A u nich bym to zrobił chyba, jeśli rdzę usuwają poprzez piaskowanie: http://allegro.pl/item689749353_konserw ... ml#gallery lub lepiej: http://allegro.pl/item694217504_konserw ... stiku.html

: pt lip 24, 2009 22:12
autor: Paweł Marek
Xabingo, nie da się zrobić powszechnie stosowanymi metodami jakie masz na myśli tak żebyś z autem już skorodowanym miał spokój na 10 lat. Porządnie zrobione poprawki z zewnątrz: jeśli po dwóch maks 3 latach nie powychodzi coś nowego to jest super. Podwozie: zrywanie całej konserwacji jest bez sensu, rób poprawki punktowo, tam gdzie coś wyłazi.
Twój pomysł jes dobry do wartościowego klasyka, wtedy auto naprawia się ołowiem a nie szpachlą, a przed robotą je kompletnie rozkłada na czynniki pierwsze. Inaczej nie da rady i zapomnij, chyba że będziesz jeździł od święta przy dobrej pogodzie. A na takie traktowanie auto dla ludu jeszcze nie zasługuje

: pt lip 24, 2009 23:42
autor: Michał_1977
Xabingo, do mnie dość często przyjeżdżają klienci na konserwację i to najczęściej (niestety) wtedy,gdy spód auta jest rudy.Piaskuję,daję podkład antykorozyjny i dopiero później bitum.Po takim zabiegu,klient pyta mnie na jak długo daję gwarancję,na co ja nie jestem w stanie dać gwarancji,bo rdza jest na tyle cwana,że atakuje zazwyczaj na łączeniu blach.Wypiaskować da się to co widać,a z spomiędzy blach,to raczej nierealne.Wiadomo,wypiaskowanie,danie podkładu i pokrycie bitumem,spowolni jej rozwój,ale z czasem ona i tak zakwitnie.
Na fotkach z linków widać auto przed i po robocie,a dlaczego nie zapodali fotek z przebiegu całego remontu podwozia?Nie zaciekawiło Cię to?A może ten bitum prysnęli prosto na rdzę?
Ode mnie klient wyjeżdża z płytką CD,na której są zdjęcia robione przed myciem,po myciu,przed czyszczeniem,po czyszczeniu,z podkładem antykorozyjnym i w bitumie.Jak nie wierzysz to napisz do koleżanki elica1,ona u mnie konserwowała Golfika.
W/g mnie to co oferują na Allegro,to tak jak ktoś tam :gora: napisał,czyli pic na wodę.
Proponuję wyczyścić punkty,na których jest rdza i zabezpieczyć antykorozyjnie i dopiero wtedy pokryć wszystko bitumem.Piaskowanie całego podwozia,mija się z celem...

: sob lip 25, 2009 12:23
autor: Xabingo
Michaś_1977, do Leżajska mam nie całe 140km więc pewnie do Ciebie podjadę.
Ja sobie jeszcze wspawam reperaturki.
Ty wymyjesz całe podwozie, wypiaskujesz miejsca w których jest rdza - nałoży się podkład antykorozyjny, do tego jakąś żywicę i cały spód się psiknie bitgum'em czy innym dobrym środkiem. Pasuje tak?

A profile zamknięte jak konserwujesz?

: sob lip 25, 2009 14:05
autor: dziabi3
ja panowie w mk3 miałem 2 wygniłe otwory konserwacyjne

wstawka nowych z otworami spawanie, szlifowanie , odrdzewianie , podkład antykorozyjny epoksydowy , uszczelniacz na spawy , na to baranek bolsa a w profile zamknięte wosk


nich ktoś mi powie czy spec od konserwacji nałoży tyle warstw i to starannie


nikt wszyscy robią na sztukę

i dlatego ja mam spokój z podląga i progami juz ponad rok nic nie wychodzi

: sob lip 25, 2009 14:21
autor: Xabingo
dziabi3, a jaki wosk wlałeś do progów?

: ndz lip 26, 2009 16:45
autor: dziabi3
bolla

tylko baranki i woski

1 puszka i pistolet z werzykiem i dyszą , aż się posmarkał na zgrzewach

: ndz lip 26, 2009 17:15
autor: Michał_1977
Xabingo pisze:Michaś_1977, do Leżajska mam nie całe 140km więc pewnie do Ciebie podjadę.
Ja sobie jeszcze wspawam reperaturki.
Ty wymyjesz całe podwozie, wypiaskujesz miejsca w których jest rdza - nałoży się podkład antykorozyjny, do tego jakąś żywicę i cały spód się psiknie bitgum'em czy innym dobrym środkiem. Pasuje tak?
Pewnie dogadamy się :bigok:
Profile zamknięte konserwuję pistoletem z wężykiem, a środek jaki używam do tego,to coś takiego:
Obrazek
Jeżeli klient życzy sobie inny,to daję inny :bigok: ...
Kiedyś dawałem takie coś Obrazekale tak capiło później w aucie,że zrezygnowałem :grin: