podciśnienie zmienające faze zapłony

Masz problem ze swoim VW?
Napisz tutaj co go boli :)

Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP

homeracza
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 7
Rejestracja: pn lip 06, 2009 22:52
Lokalizacja: starachowice
Kontakt:

podciśnienie zmienające faze zapłony

Post autor: homeracza » pn lip 06, 2009 23:07

zakupiłem nie dawno golfa 2 1.8 monowtrysk i miałem odcięty kabel od jakiegoś elektro zaworka podciśnienia idącego do aparatu zapłonowego gdy był odcięty ten kabelek podciśnienie cały czas od chwili odpalenia silnika przestawiało kąt zapłonu a gdy podłączyłem ten kabelek to podciśnienie jest wyłączone tylko i wyłącznie na obrotach jałowych dosłownie dotknięcie przepustnicy zmienia kąt zapłonu do oporu moim zdaniem jest coś nie tak z tym nie potrzebnie ktoś by nie obcinał tego kabla prosze o jakieś porady z gury dziękuje
PS: auto pali około 12 litrów być może ma to jakiś związek
POZDRAWIAM



Awatar użytkownika
To_masz
Mały gagatek
Mały gagatek
Posty: 96
Rejestracja: ndz cze 03, 2007 13:14
Lokalizacja: WL

Post autor: To_masz » wt lip 07, 2009 09:25

ja w moim erpeku podpiełem aparat zapłonowy pod rurke od serwa, u mnie zaworek nie działa, dodam ze takie połączenie zauważyłem w silniku z gaznikiem 1,6



homeracza
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 7
Rejestracja: pn lip 06, 2009 22:52
Lokalizacja: starachowice
Kontakt:

Post autor: homeracza » wt lip 07, 2009 11:06

podłączenie pod rozłączke podciśnienia do serwa powoduje zmiane fazy zapłonu już od chwili odpalenia silnika bo to podciśnienie jest z kolektora sącego moim zdaniem nie powinno to tak wyglądać bo to traci sens gdyż bezprzerwy jest przestawiony ten zapłon bez rużnicy na prętkość obrotową silika prostrzym sposobem konstruktorzy tych silników mogli by nie robić żadnego podciśnienia.
w aparacie zapłonowym obrotowa część działająca za pomocą podciśnienia zmieniająca faze zapłonu muśi działać a nie być o 100% przestawiona w jedną albo w drugą strone.
może jest jakiś szpec na tym forum ktury mi wyjaśni jak to działa bo moim zdanie ta faza zapłonu powinna sie stopniowo przestawiać w zależności od obrotów śilnika wtedy by to miało sens prosze o objaśnienie jak to działa
dziękuje i POZDRAWIAM :hmm:



Awatar użytkownika
krzycho85
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 820
Rejestracja: pt lis 11, 2005 22:13
Lokalizacja: Suwałki

Post autor: krzycho85 » wt lip 07, 2009 12:14

podłączenie pod rozłączke podciśnienia do serwa powoduje zmiane fazy zapłonu już od chwili odpalenia silnika bo to podciśnienie jest z kolektora sącego moim zdaniem nie powinno to tak wyglądać bo to traci sens gdyż bezprzerwy jest przestawiony ten zapłon bez rużnicy na prętkość obrotową silika prostrzym sposobem konstruktorzy tych silników mogli by nie robić żadnego podciśnienia.
Mylisz się. Zapłon nie jest przestawiany od razu o 100% skoku tego siłownika. Wraz ze wzrostem podciśnienia w kolektorze ssącym zapłon jest przyspieszany. Gdyby nie było tego urządzenia jak mówisz, to byłby problem z odpaleniem bo był by za wczesny zapłon albo problem z mocą gdy zapłon był by za późny :hmm:
W nowszych silnikach pozbyto się podciśnieniowego przyspieszacza a jego funkcję pełni ECU, które wraz ze wzrostem prędkości obrotowej przyspiesza zapłon.



homeracza
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 7
Rejestracja: pn lip 06, 2009 22:52
Lokalizacja: starachowice
Kontakt:

Post autor: homeracza » wt lip 07, 2009 12:20

CZYLI MÓJ ELEKTRO ZAWOREK NIE DZIAŁA BO ODRAZU DO OPORU PRZESTAWIA ZAPŁON SŁYCHAĆ KLIKNIĘCIE POD KOPUŁKĄ
A PODCIŚNIENIE W KOLEKTORZE NIE JEST ZA DUŻE ? PODŁĄCZONY POD ROZŁĄCZKE OD SERWO BĘDZIE SPEŁNIAŁ SWOJĄ ROLE??

[ Dodano: 07 Lip 2009 12:23 ]
DODAM ŻE GDY ZDJOŁEM KOPUŁKE I ODPIOŁEM PODCIŚNIENIE LEKKI POCIĄGNIĘCIE POWIETRZA PRZEZ NIĄ JUŻ POWODOWAŁO MAKSYMALNE PRZESTAWIENIE A PODCIŚNIENIE W KLEKTORZE JUŻ NA OBROTACH JAŁOWYCH JEST DOSYĆ SPORE



Zablokowany

Wróć do „Techniczne (archiwum)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 133 gości