Strona 1 z 1

Nie odpala gdy jest gorąco na zew.

: pn lip 06, 2009 22:17
autor: sarejn
Mam taki problem...
gdy na zew jest upał (a w środku w samochodzie jeszcze gorzej :) przekręcam kluczyk i nie mogę go odpalić tzn. nie kręci rozrusznik, kontrolki się wszystkie palą i nic więcej się nie dzieje. Czasami pomaga przekręcenie kluczyka z jednoczesnym wciśnięciem go do środka lub też muszę użyć naprawdę sporo siły i na maksa go przekręcić. Czasami też jak przekręcę kluczyk to rozrusznik kręci ale tak jakby chciał a nie mógł (tak jakby słaby akumulator). Oczywiście jak jest zimno to odpala bez problemu. Kostkę stacyjki wymieniłem jakieś 2 miesiące temu na kostkę firmy FEBI bo z początku miałem tylko objawy "słabego kręcenia rozrusznikiem", ale wtedy jeszcze nie było tak gorąco na zew. jak teraz. Także podejrzewam że to stacyjka już się kończy i teraz się zastanawiam czy wymieniać całą (wraz z obudową) czy tylko sam wkład z kluczykiem. Jeżeli ktoś mógł mi doradzić w tej kwestii EWENTUALNIE ZAPROPONOWAĆ INNE ROZWIĄZANIE PROBLEMU, BO MOŻE TO NIE STACYJKA TO BĘDĘ WDZIĘCZNY.
Pozdro :okej:

: pn lip 06, 2009 22:26
autor: norek111
sprawdź czy kręci podłączając (+) do elektromagnesu rozrusznika (wsuwka)

: pn lip 06, 2009 22:28
autor: Paweł Marek
Niewątpliwie winna jest stacyjka, po prostu kupiłeś bubel, ja bym ten wkład kupił w ASO, nie taki pieniądz znowu a posłuży. Albo użyj wyszukiwarki jakie firmy produkujące tą część są najlepsze.

: pn lip 06, 2009 22:42
autor: sarejn
Paweł Marek pisze:Niewątpliwie winna jest stacyjka, po prostu kupiłeś bubel, ja bym ten wkład kupił w ASO, nie taki pieniądz znowu a posłuży. Albo użyj wyszukiwarki jakie firmy produkujące tą część są najlepsze.
Znaczy się stacyjka czy kostka stacyjki??

: pn lip 06, 2009 22:47
autor: norek111
jeśli wina ze strony stacyjki to kostka padecha

: pn lip 06, 2009 22:54
autor: sarejn
I znów ten sam wydatek i całą męczarnia z wymianą, ale tym razem kupię z ASO chyba że jest jakaś inna firma która robi te cuda tej samej jakości co VW. Niby Febi wszyscy zachwalają a u mnie lipa....

: pn lip 06, 2009 22:57
autor: Paweł Marek
Może upewnij się jeszcze czy sama wtyczka łączy, ale wątpię żeby tam było coś nie tak.

: pn lip 06, 2009 23:03
autor: norek111
jak kupiłem jakiś badziew za około 20zł i działa już 2 lata

: pn lip 06, 2009 23:04
autor: sarejn
Paweł Marek pisze:Może upewnij się jeszcze czy sama wtyczka łączy, ale wątpię żeby tam było coś nie tak.
Na pewno to sprawdzę zanim wymienię, bo nie uśmiecha mi się wchodzić w koszta.
Bo rozumiem że styki łączą się tylko w kostce a w samym mechanizmie zamka stacyjki nic takiego nie ma??

: pn lip 06, 2009 23:08
autor: Paweł Marek
no styki o które zwykle chodzi są w tej kostce, a sam wkład zamka do którego wkładasz kluczyk jak się kręci to jest ok.

: pn lip 06, 2009 23:15
autor: sarejn
norek111 pisze:jak kupiłem jakiś badziew za około 20zł i działa już 2 lata
Ja liczyłem że taka firma jak FEBI nie będzie odwalać tandety, a tu jak trafisz to spoko, jak nie, to powtórka z rozrywki :crazy:

Dzięki Chłopaki za szybką reakcję.

Pozdro :okej: