Strona 1 z 1
nie odpala
: pn cze 29, 2009 15:41
autor: jarnes
Wsiadłem przed chwilą do auta i po wlaczeniu zaplonu zapalaja sie kontrolki, mfa normalnie działa. Ale po przekreceniu kluczyka w celu odpalenia lampki przygasaja i mfa też i wogole nie kreci rozrusznik. Czy to wina akumulatora czy moze byc tez cos innego?
: pn cze 29, 2009 15:59
autor: Byku21
A akumulator naładowany????Kostka stacyjki może uszkodzona.
: pn cze 29, 2009 16:04
autor: jarnes
no wlasnie w piatek jeszcze jezdzilem stal w sumie nawet nie 3 dni i dziwie sie czemu by sie tak szybko rozladowal
[ Dodano: 29 Cze 2009 16:11 ]
wieczorem podladuje i powiem czy to akumulator, ale jesli tak to wlasnie jaki moze byc powod ze sie tak szybko rozladowal. Jeszcze raczej glownie w dlugie trasy i ostatnio zerwal mi sie pasek klinowy. Zalozylem nowy, ale nie wiem czy nie jest za slabo naciagniety, niby nie piszczy, ale jest w miare luzny (jak sie go pociagnie to sie odchyla o jakies 3-4 centymetry). Czy moge przez to ze pasek jest slabo naciagniety miec slabsze ladownie?
: pn cze 29, 2009 16:12
autor: Byku21
Ja naciągam pasek tak,żeby nie mógł się bardziej przekręcić w prawo niż 90 stopni///
: pn cze 29, 2009 16:14
autor: jarnes
to chyba mam za slabo naciagniety, thx
: pn cze 29, 2009 16:22
autor: Byku21
Naciągnij i nie mówię,że pomoże na 100%...A wcześniej zanim wymieniłeś pasek normalnie ładował???Zmierz napięcie jakie daje alternator.
: pn cze 29, 2009 17:07
autor: jarnes
no wczesniej normalnie ładował
: pn cze 29, 2009 17:08
autor: Byku21
To powodzenia i czekam na relacje czy pomogło